Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    996
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wędrowiec.1984

  1. Wędrowiec.1984

    O SNOBIZMIE

    @WarszawiAnka Ale dlaczego na Mokotowie? Tam jest więzienie i to takie gdzie za komuny trzymano wrogów ludu. Biedna ta biedronka. Jak nazbiera za dużo punktów karnych i nie zapłaci... Strach się bać. :-D
  2. Wędrowiec.1984

    MASKA

    @WarszawiAnka Jak dawno mnie tutaj nie było! Wielka szkoda, ponieważ właśnie przeczytałem naprawdę cudowny wiersz. Przypomniały mi się trochę Liryki lozańskie Mickiewicza, a konkretnie "Polały się łzy me czyste...". Tja... jakże dzisiaj potrzebna jest maska. Jakże trzeba skrywać wielokroć swoją prawdziwą osobowość, swoją wrażliwość, tak niepożądaną w świecie nastawionym na sukces i przebojowość... Bardzo podoba mi się styl tego wiersza. Czytałem go jak utwór wyjęty żywcem z XIX wieku. Cudny utwór i jakże prawdziwy!
  3. Schowałem żeby się nie wydało, że jestem podróżnikiem w czasie. A tak w ogóle nie żadna rakieta tylko DeLorean. ;-) @Bożena Tatara - Paszko @Czarek Płatak Dziękuję za serduszka. :-)
  4. No tak, siła poezji zaiste ogromną jest! :-))
  5. @Sylwester_Lasota Chyba kiedyś oglądałem jakiś program o tej teorii. Chodziło bodajże o jakieś potężne odszkodowanie, niemniej jednak to zapewne bzdura, jak większość tego typu rewelacji. Czytalem też kiedyś o pomyśle podźwignięcia wraku z dna oceanu. Nawet film o tym nakręcili. :-) Dziękuję za serduszko i czytanie. Bardzo mi miło, że mój sonet spodobał Ci sie. :-)
  6. @Marek.zak1 Podoba mi się tak jak jest teraz. Nie wstawię frazy 'Co teraz już odpływa', ponieważ słówko 'już zostało' użyte linijkę niżej. Znów by się powtarzało. A dziękuję raz jeszcze. :-) Także się nad tym zastanawiałem ale zostawię to, bowiem tak jak jest teraz po prostu mi się podoba. :-) Bardzo mi miło, że mogłem sprawić przyjemność kolejnemu czytelnikowi. ;-) Aha, zastanawiałem się np. nad wpisaniem wyrazu 'serduszko' zamiast 'to serce', niemniej jednak wydało mi się to trochę zbyt ciężkie stylistycznie i za bardzo zmieniające klimat. Zostaje jak jest :) A dziękuję, dziękuję uprzejmie. Bardzo mi miło. :-)
  7. @Jacek_Suchowicz @Nieznajomy Niewidzialny @WarszawiAnka @Alicja_Wysocka @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję za serduszka! Jest mi niezmiernie miło. :-)
  8. Właśnie rozmyślałem o tym. :-) Zamieniłem już po na o, lecz zostawię swoje choć. Tak mi się bardziej podoba, ponieważ brzmi bardziej rozpaczliwie. Dokładnie. Chciałem żeby to było o Titanicu, nawet jeśli mogłoby być o każdym innym statku. Niemniej jednak dziewiczy rejs i data tłumaczą wiele. Mnie też podoba się ten fragment. To takie pożegnanie człowieka, który jeszcze kilka chwil temu widział odpływającą szalupę, w której była miłość jego życia. On sam został na pokładzie statku, a później utonął w czeluściach oceanu. Interesowałem się swego czasu bardzo mocno tą katastrofą. Mam tak, że jeśli leci coś w telewizji o Titanicu to muszę to zobaczyć. No i leciało... Był w TV ostatnio program, w którym stwierdzono, że statek nie płynął zbyt szybko, tak jak wydawało się badaczom dotychczas. Marynarze na bocianim gnieździe nie zobaczyli góry lodowej, ponieważ warunki atmosferyczne były idealne do powstania miraży. Taki miraż spowodował zlanie się powierzchni oceanu z czyściutkim niebem przez co nie było widać tejże feralnej góry. Co więcej, w pobliżu oprócz Carpathii był jeszcze inny statek, Californian. Marynarze z tego statku widzieli tonącego Titanica ale nie zdecydowali się na interwencję, ponieważ zmylił ich miraż. W śledztwie zapytano kapitana statku Californian o to dlaczego nie ruszył Titanicowi na ratunek. Stwierdził, że nie miał żadnych powodów by sądzić, że "tamten" statek tonie. Nie umiem tego dokładnie opisać ale dość sprawnie to udowodniono we wspomnianym reportażu. ...Andrews. To były takie właśnie czasy. Titanic był chyba pierwszym statkiem, który miał grodzie wodoszczelne. Trąbiono o tym w gazetach i stąd opinie, że był niezatapialny. No... nie wyszło, kolokwialnie mówiąc. Sam Andrews na pewno nie przewidział, że ten statek kiedykolwiek zatonie. Cóż, w stosunku do dwóch innych statków klasy Olympic prawie miał rację. Co prawda Britannic wpłynął na minę i zatonął ale Olympic służył jeszcze przez długie lata, aż do 1935 roku. Aha, no i oczywiście bardzo dziękuję za serduszko! :-)
  9. Kurczę, dopiero teraz przeczytałem tę część Twojego komentarza. W przeglądarce mobilnej zdanie urywało się zaraz przed pogrubieniem i zacząłem się zastanawiać o co Ci chodzi, ponieważ widziałem jedynie frazę "dopisało się p" ;-) Możesz mieć rację i poprawię to. Dzięki za zwrócenie uwagi. :) EDIT: chociaż... pogoglałem trochę i wpadłem w lekką konsternację. Fraza "po ratunek" jak najbardziej istnieje i jest powszechnie używana np. czołgając się po ratunek. Skoro można czołgać się po ratunek to można również po ratunek krzyczeć. :-)
  10. @Marek.zak1 Dziękuję!
  11. @Jacek_K Dokładnie, aczkolwiek nie to było moją inspiracją. :-) Po prostu tak mnie jakoś wzięło na Titanica. Oglądałem jakiś dokument o tym jak Cameron zszedł do wraku i czytałem artykuły o Robercie Ballardzie. Później zdrzemnąłem się i tak powstał pomysł na sonet. :-) Dziękuję za serduszko! PS: ...a sam film jest przecudowny.
  12. Sonety to przepiękne wiersze. Mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty. Dokładnie takie samo. Bardzo mi miło. Dziękuję za serduszko. :-) Bardzo mi miło droga Ewulo. Dziękuję za komplimenta :-)
  13. Wędrowiec.1984

    Inna

    Podoba mi się. Zwłaszcza pointa mi się podoba. Trochę przypomina mi się motyw: "Że słyszałbym głos z Litwy... Jedźmy, nikt nie woła!" ...coś w stylu: No i cóż z tego, że tutaj się wylewam. I tak nie słuchasz. ;-)
  14. 15.04.1912r. Migocą jeszcze gwiazdy w morzu dusz odbite Lecz gaśnie już powoli czuły promień światła, Próbując stale kruszyć zimne szkło zwierciadła Bym mógł choć raz ostatni o ratunek krzyczeć. Przez oczy na wpół martwe swoją przyszłość widzę I czuję jak w pośpiechu wlewa się do gardła By w płucach mi zastygnąć jak skorupa twarda, A wszędzie coraz ciemniej, wokół coraz ciszej. Zostawiam ci wspomnienia o dziewiczym rejsie I statku co ożywił naszych uczuć bukiet, By zawsze świeżym kwiatem było twoje serce, To serce co odpływa w pełnej łez szalupie. Na wieki już zostanę tej otchłani więźniem Lecz nigdy snów o tobie nie pokona smutek. ---
  15. @duszka Ja właśnie też napełniam, bowiem pada sobie ładnie, od godzinki, taki milutki kapuśniaczek. :-)
  16. Wędrowiec.1984

    O ZNIKNIĘCIU

    @WarszawiAnka Jednego znalazłem na świeżo zoranym polu. Kolejnego znalazłem w jakimś piaskowcu, z którego robiliśmy skalny ogródek. ;)
  17. Wędrowiec.1984

    O ZNIKNIĘCIU

    @WarszawiAnka Jak byłem młody to znalazłem kilka amonitów. Do dziś gdzieś je mam. ...a nie, źle powiedziałem. Przecież wciąż jestem młody. :-)
  18. @Czarek Płatak Dobre! Brzmi jak wściekłość nieszczęśnika okładanego w kazamatach Gestapo czy NKWD. Człowieka, któremu już wszystko jedno więc postanawia wyrzucić katom wszystko co w nim siedzi. Super :) PS: Zresztą... Gestapo od NKWD zapewne niejednego się nauczyło.
  19. Wędrowiec.1984

    O ZNIKNIĘCIU

    @WarszawiAnka Silwuple ;-) ...i owady wielkości małego psa, choć w mniejszości. ;-)
  20. Wędrowiec.1984

    O ZNIKNIĘCIU

    @WarszawiAnka Trochę się dziwię, że peel zrezygnował z dziewczyny i miłości na rzecz bogactwa i dostatku. Tego właśnie symbolem jest kwiat paproci. Pieniądze go zgubiły.
  21. Wędrowiec.1984

    O ZNIKNIĘCIU

    @WarszawiAnka Bardzo lubię paprocie w lesie. Jak chodziliśmy na grzyby bardzo podobały mi się te roślinki. Uwielbiałem w nich myszkować. :-) Widzę, że peel'a dopadło dokładnie to samo uczucie.
  22. Wędrowiec.1984

    - kocham -

    Ależ kocham dokładnie to samo, druga autorko. :-)
  23. Wędrowiec.1984

    Jestem

    No i cudownie! Cudownie Marysiu M. :-)
  24. Świetne haiku, które można czytać dwojako, stawiając kropkę w innych miejscach, niejako zmieniając znaczenie. Nie będę o tym pisał, bo nie chcę narzucać interpretacji osobom, które jeszcze tego nie przeczytały. ...a warto, oj... warto było! :) @duszka Droga autorko, mogłabyś zostać mistrzynią zen z takimi przemyśleniami. Uczniowie mieliby niezłą zagwozdkę. :)
  25. Wędrowiec.1984

    Nie lubię

    Uwierz mi, droga autorko, lepiej Homera niż Osjana. Oj, naprawdę lepiej już Homera. ;-) Dobrze, że nie przeczytałem najpierw wypowiedzi innych użytkowników, bo bym sobie przyspoilował zakończenie, którego się nie spodziewałem. Śliczny utwór. Naprawdę śliczny. ...i pięknie się go czyta kiedy akurat noc tuli łunę księżyca. :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności