Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1284
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Wędrowiec.1984

  1. Nawet nie wiem od czego zacząć. Mógłbym tutaj wymieniać i wymieniać. Niechaj moim debiutem tutaj będzie słynna scena, improwizowana zresztą przez Rutgera Hauera: Co do soundtracka, przy tym utworze zawsze mam ciary: Utworu w samym filmie nie usłyszymy, jednakże zachował się właśnie w oficjalnym soundtracku.
  2. @Marek.zak1 Cieszę się, że mogłem pomóc. Dla mnie takie słowa to również komplement.
  3. Moje najszczersze gratulacje. :-)
  4. Fajne, bardzo ładnie się czyta, Marku. W dodatku z uśmiechem na twarzy. Pozdrawiam :)
  5. @umbra palona jak mawiał klasyk, od myślenia to tylko głowa boli. :-) Wielokrotnie małżonka mówiła mi, że gdybym choć raz zamienił się z nią umysłem to bym zwariował. Męski, prosty rozum mógłby tego nie przetrzymać.
  6. Wędrowiec.1984

    twój dom

    @umbra palona ...tak już abstrahując od treści samego wiersza, Tobie coś się w ogóle tutaj podoba? ;-)
  7. Ależ nie ma żadnego problemu. :-) Dziękuję za odwiedziny. :)
  8. Czuję, że ten utwór jest tylko pozornie optymistyczny. Opisywane w utworze jutro zdaje się nigdy nie nadejść.
  9. Chyba nikt jeszcze nie znalazł odpowiedzi na to pytanie. ...albo wszyscy znaleźli i każdy ma swoją.
  10. Tak samo jak poprzednio. Chłonę każde słowo, Bożenko. :) Bardzo mi się podobają takie wiersze. Ktoś może powiedzieć, że to już było, że to takie wtórne czy coś... Mam to gdzieś! Chcę więcej. :)
  11. Biedni są tacy ludzie. Mają tak bogate wnętrze, a częstokroć nikt tego wnętrza nie dostrzega. Niestety, dzisiejszy świat patrzy bardziej na umiejętności, niż na serce.
  12. Przepiękne. Cóż więcej mogę napisać? Chłonę każde słowo.
  13. Wędrowiec.1984

    na niepogodę

    To jest przecudowny fragment. Za to dałby jeszcze jedno serduszko ale niestety nie mogę.
  14. Wędrowiec.1984

    na niepogodę

    @Marek.zak1 Oj Marku, pan Janusz Korwin Mikke wciąż powtarza, że nie ma żadnego ocieplenia klimatu, ponieważ nad naszym morzem, w czerwcu, jest zimno. Znakiem tego, nie ma się czego bać. ;)
  15. Brzmi jak niesamowita ulga. Trochę jak wojownik, który wraca z boju z tarczą. Udało się więc czuje ulgę ale i mnóstwo satysfakcji. Pozdrawiam:-)
  16. Wędrowiec.1984

    My młodzi!

    Czuję tutaj trochę Odę do młodości Mickiewicza. Młodością trzeba się nacieszyć, póki jeszcze jest się młodym.
  17. Wędrowiec.1984

    czarcie triki

    Zaiste, uroczy drobiażdżek. :)
  18. Daj spokój. To była normalna rozmowa, od tego jest forum. Nie czułem się w żaden sposób sprowokowany, czy obrażony. :) Sam także odpowiadałem bez jakichkolwiek podtekstów czy nerwów. :) No fakt, to rzeczywiście nieciekawa sprawa.
  19. Ok, postawiłeś tezę, z którą się nie zgadzam dlatego przedstawiłem swoje argumenty. Niemniej przychylam się do prośby, tym bardziej, że robi się offtopic. PS: historycy.org - cudowne miejsce. Miło mi w ogóle poznać osobę stamtąd. Świat jednak jest mały. :)
  20. @Marek.zak1 Wiesz, rozumiem, że Królestwo Polskie, kierowane przez księcia Druckiego-Lubeckiego przeżywało powolny wzrost gospodarczy, a wielki książę Konstanty uwielbiał nasze wojsko, niemniej śruba była cały czas dokręcana. Temu trzeba było się przeciwstawić. Poza tym w okresie powstania listopadowego posiadaliśmy jedną z najlepszych armii ówczesnej Europy (opinia historyków). Sam wielki książę Konstanty niezwykle podziwiał nasze wojsko. Mikołaj I chciał wykorzystać je do tłumienia powstania w Belgii. Gdyby nie wybuchło powstanie listopadowe poszlibyśmy tam, a na teren Królestwa Polskiego wprowadzono by najprawdopodobniej wojska Rosyjskie. Powstanie listopadowe po prostu musiało wybuchnąć, bo nie było innej okazji. Mieliśmy czekać do wojny krymskiej? W 1830r. nikt jeszcze nawet nie wiedział, że wybuchnie. Należy patrzeć na powstania oczami tamtych ludzi, ponieważ oni nie wiedzieli tego co częstokroć wiadomo dzisiaj. Nawiasem mówiąc to bardzo często popełniany błąd, nawet przez niektórych historyków (i przez historyków również wytykany). PS: Powstanie listopadowe, najbardziej romantyczne, wybuchło zbyt wcześnie nie dlatego, że nie było przemyślane ale dlatego, że groziła nam wspomniana wycieczka do Belgii i już po prostu nie można było dłużej czekać.
  21. Ale przecież to jest nieprawda. Sugerujesz, że chociażby Wysocki czy Chłopicki i cała reszta dowódców była pod wpływem romantyków? Poezja tyrtejska, jako taka, zaczęła się dopiero po powstaniu listopadowym. Owszem, był chociażby Konrad Wallenrod ale jego pierwsze wydanie to dopiero 1828 rok. Do tego czasu zmienił się w Rosji car. Pojawił się Mikołaj I, który jeszcze bardziej niż jego poprzednik (ale dopiero w późniejszym okresie) miał w nosie postanowienia Kongresu Wiedeńskiego. Pragnę przypomnieć, że kiedy powstało Królestwo Polskie, nasza szlachta gotowa była nosić Aleksandra I na rękach. Książę Adam Jerzy Czartoryski wykonał w Wiedniu kawał dobrej roboty. W 1815 roku nikt, absolutnie nikt nie chciał wywoływać powstania. Spiski zaczęły się dopiero kiedy car zaczął łamać konstytucję Królestwa. Poza tym powstania zaczęły się w zasadzie od konfederacji barskiej, a wtedy nikt o romantyzmie u nas nawet nie słyszał. W Świętym cesarstwie szalał Sturm und drang ale ten trend do nas nie przyszedł. Romantyzm "przyniósł" dopiero Mickiewicz ze swoimi Balladami i romansami, a do tego czasu wybuchły u nas, chociażby wspomniana konfederacja i postanie kościuszkowskie, a one w żaden sposób romantyczne nie były. Wręcz przeciwnie. Powstanie barskie nazywane jest czasami przez historyków ostatnim szlacheckim rokoszem. Nie zgadzam się z Twoimi argumentami Marku.
  22. Nie rozumiem. Czy chodzi Ci o przegrane powstania i o to, że to się niby wszystko zaczęło od romantyków?
  23. Wędrowiec.1984

    Zamiar

    Myślę, że tu masz błąd i powinno być napisane spod, (spod kogo/czego? spod powieki) Muszę to jeszcze trochę poczytać, bowiem jeszcze nie do końca wiem o czym jest, niemniej stylistyka mi się podoba. :) Szczególnie to:
  24. Tak, mierzyć siły na zamiary należy prawidłowo, chociaż... zdarza się, że fartem się coś akurat uda. Widzę Marku, że Mistrz bardzo Cię inspiruje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności