Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Father Punguenty

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    89
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Father Punguenty

  1. Wypisał na murze gość anonimowy, Że ryba zwykle psuje się od głowy. Ale nie wiedział pisząc mądrze, Że kto chce urwać głowę flądrze, Zwykle nie widzi, burząc układ kruchy, Że dół tej ryby, już obsiadły muchy.
  2. Lisia Góra ? Tak gdzieś leży.... Tarnów ! Niech mi każdy wierzy. Więc o Lisiej ani słowa : Mam sentyment do Tarnowa. (* - ciąg dalszy nie nastąpi)
  3. @Henryk_Jakowiec ..konsekwentnie korzystam z pomysłu i zamieszczam 'na dziale'...
  4. Ów chciwy burmistrz, kawał drania, Z wężem wodnym już nie gania. Schnie kapusta, schną sałatki, Na rabatach schną też bratki. Jednym słowem : sucha dziura, Wszak w Poznaniu pękła rura.
  5. @Jacek_K ...jeszcze drobny szlif z cudzysłowiem i na tym koniec, no bo już muszę na skwer -:)
  6. @Jacek_K gramatura poprawna . 'Ę' uciekło (.....bo krew zalala). 'Ja' nie stryj , bo on już stary i już nigdzie nie 'pogna'.
  7. Gdzieś w telewizji usłyszałem, Że w Wieprzu pewien strażak żył, Pożarów nie gasił tylko ciągle pił. Cóż, rada strażaków się zebrała, Sikawkę raz-dwa mu zablokowała. Słysząc to, miarka się przebrała, Aż mnie dosłownie krew zalała. Do sklepu więc przez ulicę gnam, Bo sklep na rogu skweru mam, Furda klaksony ! Furda opon pisk ! Daję PIN , zielony klawisz cisnę i... Małpkę w proteście, leję prosto w pysk !
  8. Father Punguenty

    Biznesmen

    @Henryk_Jakowiec OK. Podrzuciles ciekawy temat, no to 'jadę' z następnym, tym razem limeryk nieregularny...
  9. Raz hiszpan z miasta Barcelona Czując, że już nie kocha go żona, Pojechał w nadziei do miasta nad Cisą, Gdzie u fryzjera kazał się golić na łyso. Gdy wrócił, małżeństwo tak jej obrzydło, Że na kapelusz, z męża, zrobiła prawidło.
  10. Father Punguenty

    Biznesmen

    Sprytny lodziarz, zarazem Włoch krótkowłosy, Miast lodów na wiosnę kręcił kokosy. A że było to gdzieś w środku maja, Tańsza klientów kręciła papaja, Więc - wstyd powiedzieć - lodziarz goły i bosy, Do końca życia kręcił już tanie pornosy.
  11. @Deonix_ Dzięki za poświęcony czas. Właściwie ten utwór powinien być piosenką, ale takich jeszcze nie pisałem, więc wyszło jak widać.
  12. Już nie słychać wiosny w Paryżu, Słodki zapach snuje się w sen, Matylda złoty kosmyk pszenicy odgarnia, I pomarańczą pachnie jej cień. Wstęgi uczuć próżno tam szukać, I nie płynie pod mostem Apollinaire, Matylda ma suknię w lawendzie, Zrzuca bezwstydnie i mówi mi : viens... Pełne miodu półkule nade mną , Z wolna, leniwie kołysze się dzień, Spada cicho kwiat jabłoni na ziemię, Matylda śmieje się, szepcze : je t'aime... I umieram ponownie w jej włosach, Ciało me unosi, a jej zapada się, Złoty kosmyk pszenicy mam w oczach, Gdy żółtą aleją odchodzi szepcząc: adieu...
  13. @jan_komułzykant ...rzeczywiście, dzięki. ..ale pisałem w ekstazie :-)
  14. Father Punguenty

    Chińczyk

    @jan_komułzykant nie wiedziałem, że Mao jest aż taki popularny :-)
  15. Ktoś gdzieś napisał : jest ambaras Ażeby dwoje chciało naraz. Lecz nie pomyślał ten mądrala, Że gdy ekstazę się rozpala, Nim nabój w lufie - dom czy taras, Ktoś tam przedwcześnie skończy zaraz.
  16. Father Punguenty

    Chińczyk

    Przed 'powieszeniem' sprawdzałem w słowniku : dopdopuszczalne są obie formy odmienna i nieodmienna.
  17. Pękła raz w Poznaniu tęga , wodna rura.Tłum gapiów, a pośrodku topi się modna fura.Burmistrz śle maszyny, magistrat szaleje,A w radio przez mikrofon spiker wodę leje,Lecz woda sama wsiąkła, bo taka już jej natura.
  18. Father Punguenty

    Kler

    @WarszawiAnka ..odrobinkę poprawiłem :-)
  19. Przyszedł mi nagle pomysł całkiem nowy, By napisać prosty wiersz, ot tak prosto z głowy. Choć pomysł to niełatwy - ja już dobrze wiem, Chwytam więc za pióro, bo za pióro "chcem" ! Szemat wręcz dowolny : fraszka rezolutna Albo pieśń o sławie lub liryka smutna. Byle nie o miłości, to trudna słów muzyka, Przeważnie rym się nie klei, plącze się, umyka. A może tak po męsku, zwyczajnie i po prostu Wyrżnąć pięścią w stół i wszystko prosto z mostu ? No tak, ale o czym ? - skoro wszystko wokół krąży, Tak szybko ,że człek - choć bystry - schwytać nie nadąży ? Ciagle też w zanadrzu pomysł świeży kusi, Co fantazją, marzeniem karmić wciąż się musi, Coś na kształt : "Pani pachnie cała jaśminem oraz bzem, I tak bym Cię brał nad ranem, w pociągu Poznań - Śrem" ? Względnie rzucę pulę na tę jedną kartę, I uwolnię słowa od wielu znaczeń starte, Aż krytyk zdębieje, podrapie się po głowie, Ale o co tu chodzi ? - tak do siebie powie. Rzecz postanowiona - czas bezpłodnie trawię, Więc pośpiesznie dopijam ranną, letnią kawę, Tylko w jedną godzinkę napisać zamierzałem Wiersz. Zaraz, zaraz...Chyba napisałem ?
  20. ...drobna, przerysowana satyra polityczna, nic więcej.
  21. Niech mówią że pisi, niech kpią że mlaskacze, My w pył obrócimy hasła prożniacze. Gdy strach krąg zatacza i nowe dusze łowi, My wstańmy z nadzieją, zwarci i gotowi. Wzmocnieni słowem i postanowieniem, Żyjmy dla tej chwili, nie żyjmy złudzeniem ! Nie dla nas sława jak heraklejski Pyrrus, Niestraszny mit chochoła, albo inny wirus. Gdy słońce zajaśnieje w majowy poranek, Pierwszy ptak przefrunie pierzei krużganek, Ruszymy przed siebie. Hej tam, nie oglądać się ! Salve Jarosławie, głos idący oddać pozdrawiają cię !
  22. Całujmy piękne kobiety zawsze prosto w rękę, Całujmy jak kto potrafi, ale zawsze z wdziękiem. Nieważne, że cmok-nonsens trwa tylko chwileczke, Całujmy nawet namiętnie, lecz wyłącznie w maseczce !
  23. Father Punguenty

    Chińczyk

    Pewien biedny mandaryn z Makao, Marzył o szczęściu, parząc kakao. "Tylko jeden kubeczek, niewiele..." Tak żonę zaklinał, w niedziele. Kakaa wciąż ubywało, pił więcej, a było mu Mao.
  24. Father Punguenty

    Bąk

    Wśród pól, sadów słodkich, kwietnych łąk Kręcąc bąki w locie, latał wściekły bąk. Przysiadł na chwilę w sadzie, tam gdzie kwiat jabłoni, Lecz burza, na koniec łąki gna, tam napis: "Bąkom wstęp wzbroniony" Walnął ze złości skrzydłem w strąk: nazywam się Bąk, James Bąk !
  25. @jan_komułzykant 10x. Niestety interpunkcja to moja pięta B.Pitta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności