Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Uwrażliwia, dobry, bb
  2. @Marcin Krzysica tak jest! ściskam ciepło, Marcinie. @fregamo tym razem nie ma tu przesłania ?, zgadzam się na banał, bo czym jest miłość? skoro każdy ją przechodzi kilka razy w życiu? Nic oryginalnego. @Waldemar_Talar_Talar Nie wiem jak rozumieć: "tak wypada...", ale skoro się uśmiechasz ślę ciepłe pozdrowienia. @jan_komułzykant to ładne skojarzenie, z dziewczynką z zapałkami, przy nim zostanę poprawiając trochę środek. Uważam, że wierszyk ma urok. Infantylność, jako szczera prostota, tworzy klimat, bez szczególnych aspiracji i powagi. To dziewczynka w piaskownicy co zachęca do zabawy. Janku, mój mistrzu, cieszę się, że zajrzaleś. bb
  3. Dopiero zaskoczyłam, że ostatni wers budzi skojarzenie ew. zdrady. Nie taka była intencja. Muszę zatem przerobić albo dorobić zwrotkę. Chodziło mi o pozamykanych nieszczęśników. bb
  4. @Marek.zak1 Pan dorobi się majątku, samochodów. Pan nie spojrzy już na prawo, gdzie ktoś czeka. Przyjdzie wirus i załamie gospodarkę, niekochana żona wcale nie poczeka.
  5. Nadeszła szarańczy pandemia i niebo zsiniało i strach. Biedronka zadbała o gremia, tam kupisz co zechcesz, bez strat. Korona, jak groźba zawisła. I ludzie utknęli wśród ścian. Poemat na temat mi przyszło napisać, bo raźniej wśród Was.
  6. Pan jest duży, Pan nie boi się zakochać. To nic złego spojrzeć w prawo, na kobietę. Mam spódnicę w barwne malwy i balony. Pan nie boi się zakochać - bo i czego? W takim stanie jest, fakt, trudniej co dzień znosić, jeśli nie ma blisko tego co kochamy, ale łatwiej przez problemy też przechodzić, a świat nęci zakochanych kolorami. Pan jest duży, taki silny i zaradny. Ja mam czerwień ust i wstążkę wokół dłoni. Pan nie boi się zakochać - bo i czego? Pobiegniemy w stronę tęczy, niech nas gonią!
  7. Wprowadzam errate choć minęła chwila ale serce się przebija przez stare tatuaże.
  8. Co kwiecień przyniesie prócz strachu na świecie? Poczucie wspólnoty, czy widmo biedoty, po burzy tęczę? (ok, już nie męczę) sam lepiej napiszesz. bb
  9. literówka. Mam wrażenie, że dość konsekwentnie w pisaniu stosujesz potok myśli. Masz wyczucie rytmu, ja to nazywam melodią w głowie, pozdrawiam bb
  10. @Dag @Tomasz Kucina @Sylwester_Lasota Dziękuję za energię na czytanie. Wierszyk nie nadaje się do klasyfikacji, dlatego dziękuję za emotkę ;). bb
  11. Pisz, ściskam ciepło, bb
  12. @Marek.zak1 Przecudo!!!
  13. @Marianna_ Tak, słodka fotka kotka w kotkach :) @CafeLatte Staram się uspołeczniać Luśkę z innymi kotami, bo myśli że jej bliżej do ludzi. Pije wodę z kranu i zagląda do wanny, w zasadzie jest skłonna pławić się w pianie. Śmieszna, co nie? @Marek.zak1 w samochodzie włazi mi pod przednią szybę i ogląda świat, czasami tak uparcie, że trudno ją w podróży zgonić.@Lach Pustelnik Och, kot słupnik. Może Słupnik Lech? Ech, co za kot na słupie! :D Dzięki za lekturę, Luśkę z góry pozdrowię ;) bb
  14. Moja Luśka się w kotkach przegląda i w pazłotkach, oczy mruży do słońca i mruczy. I nie straszne jej pszczoły, towarzysze niedoli, i po wierzbie je gania w podskokach. Ale bywa też chwila, gdy się Luśka rozmywa w marzeniach o odległej podróży. To pakuję ją w plecak i na rower zawieszam, tak walczymy z atakiem wir_nudy.
  15. Dla mnie świat to wachlarz, Ty go skracasz do przeciwieństw. ;) Pomysł jest, również po to, by w ciekawy sposób wytłumaczyć (również w szkole) i podać przykłady do zapamiętania - co to oksymoron. A co do tłumaczenia powyżej, przypomina mi termitierę. Widać, ze zależało ci na precyzyjnym przekazaniu myśli :D. Pozdrawiam, bb
  16. Tak mi się czyta lepiej, plus konsekwencja w składni. A całość zabawna, bo prawdziwa ;) A co do forny: sprytnie rymy wplecione, i wcale nie na końcu wersów a się czuje :D. Przerzutnie zgrabne. Odważnie "i" zawiesiłeś na koncu w wersu, na wydechu. Pozdrawiam, bb
  17. Takie wołanie o pomoc, zauważenie. Spójrz na mnie. bb
  18. @Marek.zak1 wiem, chodzilo mi o miny przed walką, ale rezygnuję z tego wątku, jest bez sensu. Zmieniłam zawartość komentarza. bb
  19. wyrażenie emocji jak najbardziej słuszne ale nie wiem, Iwonko, czy jesteśmy władni powiedzieć jej do słowa i czy ona skona a przynajmniej weźmie to sobie do serca (czy śmierć przeżywa uczucia?) bb
  20. Puenta słuszna, może kłopotliwość objawów zmusi do refleksji. bb
  21. @egzegeta to wiersz z 2013, jeszcze była z nami Gabrysia Cabaj, dla mnie autorytet. Ta wersja poniżej nie jest może lepsza? A co do tomiku - nie czuję się na siłach. I nie kokietuję - naprawdę mam problemy z wyceną ich jakości. Ściskam ciepło, czekam na Twoje wiersze. bb Prowadziłam ...cię córeczko przez wierzchołek złościz bezsilności biłaś ścianę a i mniemyślami, zaciskałaś oczy chcącniemożliwego, upierając się żeego ma prawo do tegozrobiłyśmy jeszcze postój na wybuchpopiłaś go łzami i wargę gryzłaśjak baton, patrząc spod grzywki w dolinęgoryczy gdy z nieba spadł kamieńbuty mam mocne ale nogi słabeod śliskiej krawędzi matczynej kontroliwidziałam walkę i to że odpuszczaszprzez skórę czułam że emocja boliszukałam znaków na trasie i w niebieby ścieżki nie zgubić prostej przed siebiełąka pachniała gdy we mnie wtulonapaplałaś z radością i wzięłaś pod rękęśpiewając piosenkę uspokojonaoj ty moja kochanaw okresie dojrzewaniawisienko
  22. @valeria Dziękuję Valerio za obecność i czytanie. @egzegeta Wchłaniam w ciemno. Brakowało mi Ciebie Wiktorze. Zostań z nami. bb
  23. @zuzia Tekst nawiązuje do baśni Braci Grimm o łabędziach; zastosowałam archaiczną może formę: mój ci ty, ale celowo - sens trzyma. W baśni klątwa zatrzymała braci w ciele łabędzi, dopiero plecione koszule miały je odczarować. Tu klątwa dotyczy nieodwzajemnionej miłości. Dzięki za komentarz, bb @Dag jestem nieco zaskoczona pochwałą ;) A co do dopelniaczówek to się nie znam, ale jestem otwarta na sugestie. Tu mi rzęzi ostatnia zwrotka. bb
  24. czasami aż powietrze się unosi i wyrywa – kocham ale nie powraca echo zamienia się w białego łabędzia rozmów robię na drutach kubraczek myśl tęsknie drga na wietrze zapatrzona nasłuchuję trzepotu dziergam ze wspomnień kolejny rządek i szorstkie chwile ranią dłonie ścieg wyrównam będzie dobrze tylko znowu tracę wątek na wpół pewna jakby – mój ty już nie miało się dokonać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...