Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 937
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Gdybym była taka mądra, jak w tych wierszach, gdybym rymowała w życiu jak tu pierwsza(!) gdybym potrafiła liczyć jak sylaby - dodawać rachunki (a tak budżet słaby), gdybym z tą lekkością wiodła krok na codzień - wtedy może bym wydała boskie niedorzeczne bzdety. (czytaj: o niebie sonety) A tak coś prowadzi dzielnie przez odmęty, żeby było o czym pisać. Los nieświęty. Potem zgarniam te historie do kociołka, składam w rymy i się mądrzę - bb Matka Polka.
  2. najwyżej zbiera dane i wycenia aktywa ;) Kobiety też czekają i się mylą, ja np. błądzę. Z błędów powstają całe konstrukcje z ludźmi w środku. Ot, życie. Doceniam czerń niemiłości. ? Z rymów nie będę się tłumaczyć; nawet nie są szczególnie dobierane. Tak wyszło, zazwyczaj liczę sylaby i ścinam farfocle, ale tu formy nie kształtowałam. Ściskam, bb
  3. Sens jest zgrany, ale ile mozna doszukiwać się nowych ;) ale przyznam, że czyta się plynnie, wyrzuciłabym tylko "że" z wersu. Ma swoją melodię i za to plus. bb
  4. Fajne, jak dla mnie ten ołów zbyt zbędny, jak przytup z przytupem. Reszta: 13-zgłoskowiec, trzeba na spokojnie dwa razy sczytać, żeby w rytmie wewnętrznym się znaleźć, ale jest ok. Podoba się.
  5. Niby się wszystko zgadza w wersji słownej: nie spadają farfocle słów czy znaczeń, nie dublują określenia, nic specjalnie nie uwiera (może oprócz puenty, którą dałabym w prostym ułożeniu "czas ponosi winę"), czyta się dobrze - ale w zasadzie nie do końca przekaz rozumiem. Nie znam się na duszy: sens jak dla mnie hermetyczny, forma ok. bb
  6. Miłe, ale trochę dla mnie mało; raptem szkic, jej portretu, jak i większego wiersza. To można skondensować do miniaturki. Spróbuj może pójść dalej. bb
  7. Ostatnia zwrotka jest zupełnie zbędna bo wynika ze środkowej. To jak podkreślenie 4 razy linią wyboldowanego tekstu. Po co? Może pokombinuj z inną puentą? bb
  8. Z przyjemnością. Każde słowo w swoim miejscu znalezione. bb
  9. Przeszłość przeszła, definiujemy się na bieżąco. Kierunek, o którym piszesz, zatrzymuje w prehistorii, choć przeszłość i przynależność daje poczucie bezpieczeństwa tego na bank szukamy. bb
  10. Zdziwiłam się, że ktoś czyta starocia, jak na bieżąco wpadają wersy na kilogramy :) Opisałam moje prywatne doświadczenie, jeśli ktoś ma podobnie, to z perspektywy mówię, że czas traci i energię. Szkoda, że nie odkryłam tego schematu wcześniej, pozdrawiam, bb
  11. Ładne Lu, nie znam się na miłości i czarach, brzmi zachęcająco. bb
  12. To miłe, jeśli tak odbierasz. To w zasadzie zapis myśli, nic specjalnie gmerać nie musiałam. Za to opornie idą mi opisy, każde słowo w nich waży, każde porównanie, a nie mam takiej w słowach wagi czy wrażliwości. Rymy i rytm są proste, ot trochę na palcach prostej matematyki. Pozdrawiam ciepło. b Trochę mnie tym zainspirowałaś. Nie to że od razu implant z piersi dokleję do stopy jak obcas, a ramię wyprowadzę z kości ogonowej, do funkcji podpórki w siedzeniu. Ale może spróbować wiersz poszatkować. Prosty, jak puzzle, na wersy. Ściskam Lu. b
  13. @Waldemar_Talar_Talar uśmiech przesyłam @Annie sama nie wiem @Jacek_Suchowicz Ładna wersja, ale podmienić się implantu nie da, bo mam wszędzie po 12 sylab w wersie. Męczy mnie nieco czy lustro może pęknąć. Zbić tak, ale tego słówka już użyłam. Dzięki wszystkim za lekturę. bb
  14. Tak to czytam po swojemu. Całkiem zabawny był demon gryzący w piętę ale kojarzył się z psem, a przekaz, jak mniemam, szerszy (np. o pracy u kogoś?) bb
  15. Zmienione :) Proponuję nową wersję powiedzenia: siedem lat szczęścia! I tłuczemy lustra i iluzje. Dzięki Iwonko, bb
  16. Mówisz i masz, zmienione. Lepsze to niż rymowanka. A puzzle w nowej układance kojarzą mi się z twórczością Picassa. bb @Marek.zak1 Ja też na rowerku, zwiedzam nową obwodnicę, w cześci za Izbicą. ;)
  17. zbite szkiełka w nowe puzzle poukładam sensowniej?
  18. Hm, zamilkłam. Frywolny to niedbały? 1 i 2 zwrotka do korekty, czy to masz na myśli? bb
  19. no i znowu biedne misie na pożarcie wagin w rysie (idealne ma wymiary) ona wabi on nie walczy i powraca znów na tarczy bohatersko wysławiany bo się w środku schował cały. żony to odwieczny wróg!!!
  20. @mamoh ot, lusterko.
  21. Jestem skłonna zmienić zdanie w sprawie lustra. Skoro pękło - zatem wola taka świata. To co było nie najlepiej mi służyło, zbite szkiełka nowym wzorem poukładam. To ciekawe, jak odbiją z różnej strony słońce, kształty a kryształem nie są wcale. Czy pokażą obraz świata utracony, niedostępny w zwykłym widzie, i detale? Gdy przypomnę sobie chwile bardzo smutne (ocierałam łzy zmieszane z makijażem), siedem lat nieszczęścia - mam to już za sobą, nowe lustro wróży nowe kalendarze. Cóż, że starsza jestem siedem lat do przodu. W doświadczenia też bogatsza, mimo zmarszczek. Lustro to podręczny tylko na to sposób: jak ocenić krótką chwilę - gdy weń patrzę.
  22. Zapamiętam, i ameby w kolii. bb
  23. @Marek.zak1 ja też jadę na rower, do lasu za czd :D i na grzańca. tu zabieg celowy: nie dane było coś stworzyć razem skończmy to razem pa, bb
  24. @Lach Pustelnik tylko czy sens ma udowadnianie kto rację ma, kto nie ma jej wcale? lub czy oboje rację też mieli błądzili może i nie dojrzeli. @umbra palona masz rację, ale tu łapie się rym (pieca/obiecaj) to zostawiłam. @eM_Ka :) Dzięki wszystkim za chwilę z rymowanką, bb
  25. Zdarzy się to, choć jeszcze nie teraz, wtedy będziemy skłonni się żegnać. Teraz nie mogę, jeszcze nie pora, bo nadal płonę, zbyt słaba wola... Nie dane było dom stworzyć - zatem skończmy to razem. Już nie dodawaj czułości do pieca. Nie wzmagaj żaru, bo nie obiecasz, że będzie dobrze. Ja nie uwierzę. Nie składaj pulchnych słów na ofierze bo wiem, że chcesz móc(!) i ja to czuję, ale dziękuję, bo nic nie zrobisz. Ja nie poczekam. Pomacham chustką w drodze, z daleka. Kiedy odejdziesz, ja się odwrócę, gdy zobaczymy dwie nagie dusze, to wyjdzie samo: z dystansu, z chwili kto się rozkochał a kto pomylił.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...