-
Postów
1 425 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mariusz_Sukmanowski
-
casus antypoety
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
przejrzałem ale lepiej późno niż wcale Znalazłem zalążek wiersza: "odbierze mu głos" - nasienie, początek czegoś; -
niedziela
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stary_Kredens Wydaje mi się, że to "czasem" przeciąża wers i zaburza konsekwencję, ponieważ wychodzi na to, że łaszczymy się zawsze, ale rzucamy "czasem". Łakomienie się, łapanie się na coś powoduje reakcję. To miałem na myśli. -
Z instrukcji porażek
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beta_bez_alfy Beata, przeczytaj to zdanie (ile razy chcesz) i śmiej się, bo śmiech to zdrowie - według instrukcji:) : "Przecież musi być kres, coś co sprawi, że podlir nie popełni znów tych samych błędów, które go sprowadzą do wspólnego punktu - tytułowej porażki." -
uwierz mi
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na polu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@polu Jak to, co ci z tego? Zaczniesz sensownie myśleć:) Cierpliwości albo zapomnienia. -
Światłość
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na makarios_ utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jasne, że się różnimy. Jasne, że mamy inną estetykę, podejście do pisania wierszy,.................................. wszystko.Inaczej świat byłby nudny:) tylko cholerne jest to, że........................... Szczerze. Po co być tak dokładnym "technicznie", jeśli nie potrafi się z tego korzystać? Ok. Umiesz liczyć sylaby i nazywać formy artystycznego wyrazu.Pytanie po co ? Wiem, że są ludzie, których nic nie zraża i żadna argumentacja ( nawet ta w postaci zer, nie dociera). Odbieram to tak: czujesz w sobie jakąś misję, ale nachalność i nieudolność z jaką ją ogłaszasz KOMPLETNIE ZNIECHĘCA. Sprawa ostatnia. Ja nie potrzebuję być odwetowcem. Dałem nieraz przykład, że podpis pod utworem nie ma dla mnie znaczenia. W tekście spowodowanym (choćby albo aż) świetnym pomysłem, traumatycznym wydarzeniem, nietuzinkową wyobraźnią,głęboką uczuciowością i poetycką uczciwością, inteligentnie wdrożonym, podanym w artystyczny sposób( co dla każdego może mieć inne znaczenie -fakt), nie będę liczył wersów, sylab, zgłosek, rymów parzystych, i zastanawiał się nad sensem synekdochy . W poważaniu mam też osławione dopełniaczówki. Dramatyczna jest podejście do poezji jak do książki kucharskiej. Naczytałeś się wykładni (składni) języka polskiego (np) i myślisz, że każde działanie poza schematem jest błędne. Przeczytałeś (lub czytasz) Biblię i najwyraźniej przedawkowałeś, ale nie zauważysz tego, bo to rodzaj ślepoty, a nie oświecenia. Jesteś pozbawiony tolerancji. Wolność myślowa jest ci kompletnie obca i raczej się wykłócasz, niż merytorycznie rozmawiasz. Ja mam to naprawdę w dupie. Ale proszę o jedno. Analizuj to co wklejasz. Potrafisz w tekście zawrzeć taką bzdurę, jak odnośnik do internetu. To absurd jakiego jeszcze nie było nigdzie: Za poświęcenie życia swemu ojcu - niewidomemu, żyjącemu w biedzie, naśladowana od dłuższego czasu, - informacje o niej są w Internecie. Z ostatniego wiersza: "Jehowa Bóg je stworzył" Po co pisać Bóg Bóg je stworzył, czy słowo Jehowa właśnie "Go" nie oznacza.Resztę przemilczam, bo analiza nie ma sensu. I tak na koniec.Ponieważ zawsze używasz "podpory", też ci takową zaproponuję: "Według świadków jehowy Bóg ma na imię Jehowa. Po angielsku pisze się Jehovah, a czyta się Dżehowa. Co jest niezwykłe to prosty fakt, że w hebrajskim nie ma słowa "Dże". Nie ma to niczego współnego z Yah, (czytaj: Ja) jak np: JeremaYAH, IzaYAH czy znana nam wszystkim forma AlleluJAH oraz imię naszego Zbawiciela, Yah-Shuah (Yah jest zbawieniem) Natomiast znaczenie słowa hovah jest szczególnie niepokojące. Otóż według "Strong Concordance" hebrajskie słowo 'hovah' oznacza - ruin, mischief. Ruin - zburzyć, zniszczyć, zrujnować; doprowadzić do ruiny Mischief - szkoda, intryga, figlarność, psota, mąciwoda, podżegacz, krzywda Forma - "Jehowa" oznacza w sumie niszczycielskiego mąciwodę, podżegacza i krzywdziciela !!! Co najciekawsze, Towarzystwo Strażnica uważa, że imię Yahweh jest najbardziej prawidłową formą imienia Boga ("Pomoc w Zrozumieniu Biblii") ale ze względu na to, że świat błędnie nazywa Boga - Jehowa, TS postanowiło także Go w ten sposób nazywać: "Podczas przychylnego przeglądu wymowy "Jahłeh" jako bardziej prawidłowej, my pozostajemy przy formie "Jehowa" dlatego że ludzie są zaznajomieni z tym od 14 wieku". " Także bez żali, emocji i raczej nie będę już niepokoił. Wszystkiego dobrego. I żadnych wendet ok?:) Nie odpowiadaj. -
uwierz mi
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na polu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Człowieku!!!!!!!!!! Opamiętania!!!!!!!!!!!!! "To", jak szorowanie styropianem po ścianie!!!!!!!!! Wybrałem najlepszy fragment z tekstu : "w mojej głowie jest chaos". I w połączeniu z tytułem jest czytelnie, rzeczowo. Nie potrzeba aż tylu wersów, by się przekonać, że " myśli mogą boleć". -
nie głaszcz mojego kota
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Ja_Adela utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To naprawdę smutne (żeby nie użyć dosadniejszego słowa), że trzeba tłumaczyć adwersarzom, iż kot jest metaforą. Ale nie załamujmy się:) Droga Adelu. Mam takie małe, dwie sugestie: -skoro jest :nie głaszcz , może dobrze by było (konsekwentnie): robisz( wydaje się, że amant owe próby ponawia, skoro mają tyle odsłon:)); -gaśnięcie - może by "to" jakoś ładniej oprawić? Ale przekaz jasny, klarowny.Na plus. pisi Tam w końcówce : Tutaj - zbyteczne. pozdr -
Z instrukcji porażek
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pytanie: Jak się ma dokładne ("maczki liter sprawdzam") weryfikowanie "przydatności do spożycia" (obojętnie czego i w jakim sensie) w kontekście mniejszego zła? Przecież bardziej zabezpieczyć się nie da, więc i wyeliminować każde zło, nawet mniejsze. Zgoda na wybór mniejszego zła kłóci się z tą asekuracją. (?) Ta instrukcja prowadzi do destrukcji. A co po gwarancji??? Co z tego wynika dla podlira? -
DZIECI
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Janusz_Józef_Adamczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cześć. skazane na miłość matki i ojca albo - na jej brak szczęśliwe - ożywiają ten świat nieszczęśliwe - widzą go poprzez łzy Tłustki można pominąć. A reszta................. dobra (chwilowo) nieistotna. Jeszcze to: "Ich noce - to długi i spokojne kolorowe sny" --- nie wiem czy literówka, czy czegoś nie łapię. -
niedziela
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Hej:) Co tam słychać w kredensie?:) Powiem tylko o pierwszej strofie, a raczej coś zasugeruję: jeśli "niespodziewanie" , to po co "czasem"? pozdr -
Światłość
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na makarios_ utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jasność - słońca, gwiazd, aurory świetlików, iskrzenia, źródło ma w Bogu, pisząc wprost. Jemu należą się pienia. Spójrz!!! Proszę nie paplaj, jak to czynisz zwykle, tylko SPÓJRZ!!!!!!!! KILKA DROBNYCH ZMIAN I STROFA STAJE SIĘ ZJADLIWA. Czemu nie napiszesz dwóch, trzech zwrotek, które mógłbyś ogarnąć. Czemu z uporem maniaka "walisz" te kogle-mogle bez smaku. (bez pytajnika, bo przeczuwam retoryczne) Dziwisz się , że piszę "bez zmian". Naprawdę nie czujesz tego, że nie wystarczy smarować bez planu, rytmu, rymu? Nie nawracaj, a ogarnij ten chaos. I Bóg i ludzie będą ci wdzięczni. Dosadniej już nie umiem i nie ma we mnie krzty złośliwości.(tym razem - żeby było uczciwie) -
Witaj. Tym podzielonym przez maszynę, też można się podzielić. Co ma piernik do wiatraka. symbol opakowany w folię dalej jest symbolem czegoś zupełnie innego - marketingową ideologię można zastosować do wszystkiego: proszek............... symbol czystości, łaciata niebieska krowa.......... bogini świstaków, itd pozdr
-
****
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Magdalena_Blu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Spotkałem się już z "przypuszczeniami". że Pan wtedy miał urlop, zaspał lub problemy z oczami. Tylko jak to wszystko ma się do "wszechmocności"(?) I do meritum: niedowiarki się dziwią, "wiarki" podadzą nazwę herbaty. czuję jak krąży we mnie rdzawy płyn - rozsądnie byłoby uważać na ciśnienie pozdr -
imperatyw
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN Nie rozumiem tych emocji. Jeśli wypowiedź ma pozytywny wydźwięk (a jak pamiętam, bywało) to................ wtedy powinno być emocjonalnie. Tekst miał być "przymrużony" (inkszość, że "podle" mnie nie jest) i taki też był mój wywód. Ale skoro ma być o pomówieniach, proszę: "jeszcze w fazie prenatalnej rodzą się w szpilkach" I "TE-ONE" z pierwszego trymestru trzeciego miesiąca:"płód jest coraz bardziej aktywny, przejawia już indywidualne cechy w wyglądzie i zachowaniu," i z trzeciego trymestru siódmego miesiąca:"większość odruchów wrodzonych jest już widoczna " nie czułyby się komfortowo w szpilkach, a i dużo dużo później większość uznaje szpilkę za zło konieczne. To co w wierszu jest "zew-em", w rzeczywistości jest uzupełnianiem garderoby, która jak powszechnie przyjęto (to też może być złośliwość) bywa niepojęta (rozmiarowo). Więcej luzu w komentach, skoro proponuje się czytelnikowi krotochwilny poczęstunek. pozdr pisi " najwyraźniej z uprzedzeniem" - proponuję nie czynić takich insynuacji. Uprzedzony jestem tylko do bezmózgiego stukania w klawiaturę, a nie przypominam sobie bym coś takiego tu( mam na myśli szerszy kontekst), stwierdził. -
targ
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na maria_bard utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@maria_bard Zamysł, mój pusty łeb pojmuje (oczywiście). A ponieważ "dojrzale" nie fukasz:), to targiem będę w te klimaty (czasem) uderzał (niekoniecznie krakowskim:)))))))))))))))))))))))) ziol -
imperatyw
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mam zgoła odmienne zdanie. Utwór "wypowiada się" za ogół zawarty pod podmiotową postacią, a tak naprawdę dotyczy sfery "modelingu". A poza............ nie każda babka ma pstro w głowie ( z poziomu wysokiego obcasa:) - to już moja złośliwość). Nie każdy facet żyje projekcjami. Zamysł wpadł butem w referatowy pasztet i zdaje się nic nie przyszpilił. Tym razem imperatyw, to tylko czasownik w trybie rozkazującym, ale ja usuwam się ( niech będzie, że rakiem). pozdr -
targ
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na maria_bard utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Znowu na mnie fukniesz, że się czepiam. Pięknie rozwinięta fraza o tłustej ziemi i chudo w finale.Nie ma finału(dla mnie). A może jest. Może znajdę go w moich pytaniach. Co przeszkadza podlirowi w dojrzewaniu? W dojrzewaniu do czego? Czemu podlir jest niedojrzały? Czy jest niedojrzały w przeciwieństwie do płodów tłustej ziemi? O to chodzi? Czy ten targ, to takie spojrzenie przez pryzmat kogoś "niedogrzanego" przez los? Tak to sobie będę rozkminiał, Chyba , że ktoś się ulituje. narka Eliu -
zabijanie zabijania
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na JacaM utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nasuwa się pytanie: wyznawców czego? -
Na Aniołów
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ten koniec............ nie wiem. Reszta mi smakuje. i kolejny w kolejce w bucie stracił czucie. - tu zrobiłbym coś z szykiem. pozdr -
Rozedrgany ten twój tekst jak dusza dypsomana. pozdr
-
biduli warszawa
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na maria_bard utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@maria_bard Mi tak się nie kojarzą. Peace......................... absolutnie. Czepiam się, bo lubię szarlotę, a tu tylko kawałeczek. -
"practice what you preach"
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Anna_Myszkin utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mój "Bożu". Jak ten świat ma być lepszy, jak dokoła tyle................ Trzeba było wwalić w tytuł -So- na początku i -exclamation mark- na końcu. Podlir, to umorusany życiem ironista, pozbawiony (tak potrzebnego przecież) przekonania, że ów głaz się utrzyma (no można by podeprzeć patyczkiem). Aż boli, że autorka, której miasto skąpane w tolerancyjnym uwielbieniu tego co istotne, jest tak zaściankowa. http://rafaljaros.natemat.pl/92889,pierwszy-w-polsce-slub-w-obrzadku-pastafarianskim nie pozdrawiam:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) -
Okiem wizjonera
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jolanta_Dzierań Jolanto, jesteś tu, a to początek:)))) -
biduli warszawa
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na maria_bard utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
na zapiecku w kącie knajpki podaje się kawę z pianką i gorącą szarlotką jak zwykle w starych zakątkach siedzą w przyćmionym świetle oni niespełnieni kochankowie chłopi bez snopowiązałek dorośli bez nowej matury niektórzy kochają tylko wiatr kilka stopni schodów ze starówki na nadwiśle i siebie bez kart dostępu Może by, nic już nie wtykać? Podoba mi się: siedzą przyćmieni oni (propozyszyn) Bez-y pomijam, wszak wiosna:)))))))))) Ciekawym, czy przejadłaś się gorącym (szarlotkiem:), czy deszcz wygnał cię na małą wizytkę do BARDZO IMPRESYJNEGO TOWARZYSTWA ORG.A? wpadaj Eliu:) -
Fakt
Mariusz_Sukmanowski odpowiedział(a) na Alina_Służewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Alino! Taki tekst wymyśla się między dwoma łykami chłodnego kompotu. Jesteś od dawna uczestniczką tego forum.Powiedz mi po co się go wkleja, bo nie wymyślę, nawet gdybym wypił całą szklankę, a potem zjadł dzbanek????????????????