Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jaro Sław

Użytkownicy
  • Postów

    1 143
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Jaro Sław

  1. Drobne pożegnania Na odchodnym Wszystkich małoważnych spraw Oddaj każdemu owoc Jego małych snów W pół uśmiechu - twarz A z oczu uroń łzę ukrytą Szarości pól zasnutych Zapachem przeżywanych dni Pozostaw wspomnień cichy blask W czułości pół kroku do słów... Na ile szelest liści I obecność drzew Nawiążą Drobną, nikłą nić Zrodzoną w poprzek chwili Choć na minut pięć Przelotnym Spotkaniem jak beztroski wiatr? - Czy tęsknisz? Tęsknię tak, Jak słowo co wraca Do serca Poprzez głuchy dźwięk, Jak droga rozorana blizną Na ile ginie Sens i cel? Nie wiem... Za chwilę cień Zniknie W przeszłych zdarzeń mrok
  2. Spokojnie, osobiście cenię wysiłki, aby wrócić do korzenia poezji, kiedy rytmy i rymy grały przyzwoitą rolę. Problem w tym, że użyty rytm jest jakby złamany(bo raqczej parzysty), z drugiej strony widać pewne wysiłki, aby na siłę zachować 16-zgłoskowość, które dodają nieco sztuczności. Z długich strof polecam jednak trzynastozgłoskowiec, a tutaj można pokusić się o zmianę na zwykły ośmiozgłoskowiec, poświęcić trochę rymu, zgodzic się na asonanse, i braki w rymach, oraz na zaburzenia rytmu, które mogą podkreślać dramaturgię i spowodować, że tekst stanie się nieco współcześniejszy i atrakcyjniejszy. Przy tym zwykły ośmiozgoskowiec ma swoją wymowę jak u Tuwima Na stacji Chandra Unyńska Gdzieś w Mordobijskim powiecie Telegrafista Piotr Płaskin Nie umiał grać na klarnecie Albo u kogo innego: Cicza gości dzisiaj u mnie , cisza trudna do zniesienia Choć powietrze wzdycha szumnie wieczór taki nic nie zmienia... (cytuję z pamięci więc może coś odbiegać od oryginału)
  3. * * * Czy masz odwagę rozpocząć grę Co się w niej uczestniczy i ją tworzy W której chodzi o wiele więcej Niż o zachowanie gatunku I nie chodzi o bajanie mędrca Co u schyłku lat Ubogą wobec prawdy wysnuł myśl Tu we wzdęty zgiełk Cienkim strumieniem Wkrada się życie I pragnienia, które z lekka słyszą Te rytmy i to czucie Które kto inny nazwie ciszą...
  4. *** Nie potrafię rysować Może trochę, przy pomocy słów... Chciałbym namalować cię Delikatną kreską Jak kaligrafia Na arkuszu z Płatków wiśni Migdałowym atramentem...
  5. *** A może właśnie tego mi brakuje I tego szukam I tego nie znajduje Tego czegoś pomiędzy L’amour i faire l’amour Delikatnego napięcia Pour toujours I gdyby nawet drobne gesty Mogły wyrazić tę różnicę To warto bez wątpienia Dotknąć, poruszyć tajemnicę...
  6. Taka sobie przyjaźń Jesienią kwitną wrzosy A wiosną kwitną bzy Na jednym krańcu czasu - Ja Na drugim krańcu czasu - Ty Gdy Nas nie dzielą miejsca To wtedy dzielą dni - "gdzie indziej" jestem Ja A "kiedy indziej" - Ty Mijają się uśmiechy Mijają się i łzy Bo kiedy indziej płaczę Ja A kiedy indziej - Ty A kiedy się zejdziemy To bieda jest też gdy: Za jedną sprawą biegam Ja A za czymś drugim - Ty Tak samo jest ze wszystkim: Bukietem wolnych chwil Pisaniem listów pracą i... Najdziwniejsze w tym jest to że Ciebie lubię Ja A mnie wciąż lubisz - Ty...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...