Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

zak stanisława

Użytkownicy
  • Postów

    10 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez zak stanisława

  1. zak stanisława

    haiku

    na zabój, do sił ostatka, kochać aby nie z rzadka ni łzawo, kaprawo ale a serca całego swego kochanego
  2. uważam ze twoje wersja oddaje lepiej odczucia peela.od słow -upajasz mnie- jest lepiej niż upajam pozdrawiam Es
  3. Michale dostrzegam wiele podobieństwa do mojego odtatniego, z tą różnicą że twój 0d początku o zyciu do kończ, mój tylko do końca, coś niepokojącego jest w tym wiersz, chyba te próby wydobycia zycia na siłę powiem ci- może być, niektóre wersy do wymiany,= I miałem pieska, tam coś szwankuje, albo mnie się tylko tak zdaje pozdrawiam -czekaj na innych ES
  4. hi hi. Angorka i mormyszka - Marek- dobre!buziczki obojgu!
  5. to peelce peel ne pozwala zyc chrzańdrania i nie tańcz z nim tanga! może poleczkę wesołą i skoczną! buzik Patyczku!
  6. Zanim dzień wstanie, zorza się zapali nie zostaw serca mojego w niedoli, odpowiedz, proszę, jak to jest z miłością, bo czym piękniejsza, to tym bardziej boli. to jest super! pięknie Piaście potrafisz o Bogu, z sercem z miłością, zazdroszczę ci tej wiary! pozdrawiam ES
  7. zauroczyłam się lekkoscią i płynnością, niuchwytnym fluidem, który spływa ze słowami balsmujac duszę, może nawet sobie sprawy z tego nie zdawałaś, pozdrawiam ES
  8. zak stanisława

    suchota

    aleś zawzięta na tego dolasa trzeba mu było obciąć konsekwencje
  9. bajko, bajko skąd to wiesz?> a może przeciwnie, a może ja jeż?
  10. lepszy wróbel w garści niż piana do pyska? jakiej był ten wróbel maści? żeś wyłupiała nań oczyska?
  11. zak stanisława

    haiku

    moje serce jak szare mydło leczy rany lecz się zmydla bańką w pianę płynąc szumnie znosi wiry bardzo dumnie
  12. zak stanisława

    haiku

    pewien HayQu z Haikowa pięknie układa słowa na szyi mu zawisnę i jak bańka prysnę do namydlenia gotowa
  13. Na falach Dunaju płynął Strauss sobie po Dunaju łódką pogoda piękna, słoneczko grzeje zrobiło mu się radośnie i słodko lecz nagle brzuch jak balon pęcznieje nie wie co robić brzeg dość daleko nie myśląc wiele spodnie do dołu i tak plumbąki płynęły rzeką plum- plum nucił Johan pospołu
  14. Bartku, racja jest też po twojej stronie, ale mnie dziś tak najszło żeby se żarty zrobić- he he pozdr,
  15. zdrowie wasze gardło nasze dzieciom damy kaszę
  16. zak stanisława

    suchota

    Kiedy jednak tak głębiej pomyślę zle bez chłopa, a z chłopem to nawet i w Wiśle przyjemnie jest pływać, można mu na głowę sumiennie narzygać
  17. zak stanisława

    kochaneczko moja

    na wiagrze poleci i nie zrobi dzieci?
  18. teraz wiem dlaczego przybieram na wadze będę twoje słowa miała na uwadze uprzejmie proszę , moi kochani okrywajcie swoje kości moimi boczkami
  19. bajeczko, jak dobrze powitać cię znowu zdradziłaś himerki, miałaś coś z głową? zamiast tutaj bawić się z nami ty się bawiłaś ważnymi wierszami
  20. Jedno jest ważne, że te litery nie mają atramentu. Gdybyś do panny na przykład wystrzelił, narobiłbyś zamętu.
  21. a jaka buziuchna gładziutka, jak pupcia
  22. była?, i jest! niejeden ma na imię Brutal...ale czy pachnący, to zależy co kto lubi.- hi, hi
  23. i pośmiej ci? a niech tam !
  24. eeeee tam Bartku, nic na odczep, to łkanie, a gdy płaczesz, wszystko ci staje przed oczyma. a ludzie pocieszają, pocieszaj, pociesza, pociesz, pocie, poci.... pozdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...