Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 873
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. No właśnie Bolesławie, drogi, czy dialogi różnie się plączą i potrzebne "prostowanie". Miło mi, że zechciałeś napisać słówko, dziękuję i cieszę się, że treść przypadła... :) Pozdrawiam także, a w Nowym Roku życzę zdrowia i dużo radości.!
  2. Cezary, falstartów nie brakuje, działają czaaasem jak.. "przeciwwaga".. ale późniejsze dedukcje, każą siegać do poprawek. Czuję, że odczytałeś dokładnie to, co było do przekazania. Dziękuję za zatrzymanie... :) cieszy mnie, że spodobał się. Życzę udanego Nowego Roku.!
  3. No, to ja pogrubiłam, nie Ty.. te trzy słowa wydają mi sie niepotrzebne, dlatego zacytowałam treść, bo tak łatwiej wskazać. Oczywiście Twoja wola, ja ma wyglądać.
  4. Dobrze oddany stan, rezygnacja, zwątpienie, może nawet niechęć do bycia wśród innych, bo jest coś, co "zgniata" i być może odbiera wiarę na wiosenne przebudzenie. Dobry akcent w puencie - dzieci, nauczmy je dostrzegać smutniejsze strony życia.. innych ludzi. Pozdrawiam.
  5. Zderzenie z rzeczywistością rzeczywiście jątrzy w środku niejednego, Ty "wywalasz" to całą parą w swoich tekstach, czemu nie, żeby jeszcze mogło to pomóc... Pozdrawiam.
  6. Przemiłą, świąteczną atmosferę stworzyłeś w swojej "wigilii", przyjemne czytanie... :) Pozdrawiam.
  7. Lila, nadzieja jest, w dwóch ostatnich wersach, reszta to "rozrachunek", dlatego właśnie wplotłam podział czasowy, by naszkicować teraz i to, co było, plus zakończenie, jako alternatywa i tu, znów czas treaźniejszy. To nic, że zaraz święta, to tylko treść, "poprawka". Cieszę się, że zaciekawiło, pomimo... ;) Wdzięczna za "wierność" w czytaniu, pozdrawiam równie ciepło.
  8. Ja, moje ciepło już mam.. :), to peelka zabiera je.. wschodom. Cieszę się, że czysto i z przekazem.. :) Dziękuję. Pozdrawiam.
  9. Oczywiście, żę mógł. Wiersz jest ciężki bo odczuwam jak porusza ciężkie tematy. Nie przez warsztat literacki. Dla mnie trochę za smutny. Nawet wyjściu w impasu towarzyszy mało nadziei. Chyba, że źle go odczytuję ale taka jest moja interpretacja utworu. Pozdrawiam ))) MM Marku, ulżyło mi nieco, że nie przez "warsztat". Dobrze odczytujesz, sporo w nim smutku, ale również takie chwile inspirują do przelania myśli na papier. Dziękuję za pomowny wgląd. Hej.
  10. Anno, dziękuję, spore zmiany, "wyprostowałaś" pierwszą, nie zmieniając zapisu drugiej, nie jestem pewna, czy pasuje to całości. Pisząc, próbowałam rozbić obie, ale potem zostawiłam jw. bardziej mi się podoba. W Twoim zapisie brakuje mi bardzo określenia "do mojego", bo tak trochę "nielogicznie" to przejście brzmi. W drugiej są dwa czasy z wiadomych względów. Szczerze napiszę, nawias burzy mi, ponieważ "na poboczu" miało być "wolne", dając dodatkową możliwość w czytaniu. Na chwilę obecną zostawię jak jest, nie obiecuję zmian, muszę je przemyśleć. Miło mi, że zaszłaś... :) , dziękuję. Pozdrawiam.
  11. No tak, teraz o wschodzie raczej chłodno, ale wschód sam w sobie, emanuje ciepło, mam nadzieję, że z tym się zgodzisz. A relacje.. wiele ich dookoła, wyłapuję co ciekawsze w "sieci" i opisuję, jak umiem. Wdzięczna za zaiteresowanie, w ogóle.. :) Pozdrawiam.
  12. Marku, chyba nie "zamęczył" na amen.. ;) To tylko treść, piszesz autorki, bo napisała to kobieta, ale te słowa może wypowiadać/napisać także mężczyzna, mało to wrażliwych... Dziękuję za wizytę. Pozdrawiam.
  13. Tytuł średni, ale treść całkiem niezła. Słowa "niby, przymocowany", czy konieczne.? Za.."pogniecony".. proponowałabym, powgniatany, ponieważ trudno pognieść coś z metalu, tu faktycznie trzeba kopa dać, żeby był efekt. Chyba zmieniłabym układ wersów. Pozdrawiam.
  14. Fakt, troszkę filozoficzne podejście... ale fajne, szczególnie ta nutka trucizny.. ;) to zamarzenie o herbacie, takie, od niechcenia.. :) Wg mnie, niepotrzebne pogrubione, przy okazji dodam, że ja także wiem, że nic nie wiem. Pozdrawiam.
  15. Tytuł znajomy mi, więc zajrzałam. Agnieszko, ja również, od pierwszego wersu nie odbieram treści inaczej, jak piosenka. Pozdrawiam.
  16. "Prywatny raj", piękny tytuł, treść bardzo mi się podoba, dobre "wejście", ciekawe porównania.. "ciemność między nami juz nie wskrzesza".. nast. wers i następny... a ten .."by poturlać słońce w kierunku spełnień".. :) Dobre zakończenie. Pozdrawiam.
  17. Z ostatnim wersem zgadzam się w 100%. Pozdrawiam.
  18. Nie wierzę w koniec świata, o jakim głośno ostatnio. "Majów bajka", przykro mi, spodziewałam się czegoś lepszego. Serdecznie pozdrawiam.
  19. Dla mnie bez "do". Pozdrawiam.
  20. Mietko, jeśli wolno mi tak, przeczytałam, zostawię serdeczne pozdrowienie oraz życzenia spokojnych Świat BN... :)
  21. Oxyvio, rozumiem wnętrze peelki, skoro zakochana, z wzajemnością, chciałaby zadbać o to wszystko, co podaje w wierszu, rozumiem też.. szczerość dwutwarzową.. ale negatywne skojarzenie dwulicowości zostaje. Spokojnie, doczytałam wyjaśnienie dla Jasia. Bardzo podoba mi się trzecia, poza naiwnym zaufaniem, mimo wszystko, również piąta ma osobliwy charakter, ale tutaj, w pierwszym wersie, za.. "zmuszą".. zdecydowanie propponuję.. uczą.. ponieważ wybaczanie na przymus niewiele znaczy. Powtórzone "burze" nie przeszkadzaja mi.. Najsłabsza, dla mnie, czwarta, trochę wyliczankowa... szczególnie kończące ją dwa wersy, tego młotka Ci "nie daruję".. ;) Pozdrawiam.
  22. Mogłabym przysiąść pod tym drzewkiem, żeby wsłuchać się w takie "choinkowe waśnie". Wiersz w sam raz dla.. Zuzi, rozumiem, że to dziecko, ale gdyby dorośli mogli usłyszeć te przekamarzanki, też by się im miło zrobiło w wigilijny czas. Podoba się. Jedyne, co mnie "za-kuło", to słowo "strasznie", ale to nie było takie straszne, w odniesieniu do całości. Pozdrawiam.
  23. Mnie to wplątanie fizyki zupełnie nie przeszkadza, przecież są kosmiczni.. :) Świetnie zaczęte, no i.. on.. eksperymentuje myślowo.. typu.. dobre, nawet ten mocny "przytup" słowny pasuje mi tutaj. Całość, podoba się, bo nietuzinkowa. Pozdrawiam.
  24. To chyba jakaś aluzja do rządzących, ostatni wers tak mi szepce, ale początek z tą zemstą, chyba przesadzony. Zgadzam się z Astronomką, brak mi "szerzej zatoczonych rozważań w temacie".. ale temu, że.. człowiek jest zarazą tego świata.. mówię tak. Pozdrawiam.
  25. Marku, opis biblioteki podoba mi się, mam zastrzeżenie do ostatniego wersu, czy nie lepiej byłoby zapisać... o tym co najważniejsze.. bo wyszło tak trochę, jakby o to ślinienie chodziło. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...