-
Postów
1 399 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez Don_Kebabbo
-
Ja bym powiedział, że pyskownica.
-
Co forumowicze o tym sądzą?
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Grażyna_Kudła utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Tak, teraz widzę, że dzięki temu świat stanie się lepszy. Przynajmniej mój. A powód podałem już w tym wątku: www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=109582#dol więc nie będę się powtarzał. Pozdrawiam. PS. Ortografia była tam w porządku: ja tylko udaję, że mnie wożą w dyslektyce. Wybacz, nie czepiam się wożenia na "dyslektyce", to nawet było ciekawe i szkoda wiersza na taki wybryk, ale "umżyć" to już chyba jazda na dysortografii. W innym zapisie by tak nie raziło, np: um/żyć, czy um-żyć. Ale wiersza już nie ma, więc kończę. To tyle. Pozdrawiam. Myślniki to u mnie nie w słówkach, a w tym, czemu dają wyraz. W moim świecie dziewice mogą być za free wolne, moda trendowata, a sztuka być markowana dla pienędzy. No i można umżyć, czy nawet uhm żyć bądź rzeć niezależnie od tego, jak to zapiszę. Jedni czają bazę, dla innych to tylko ustosłowie, ale mimo wszystko lepiej, że usunąłem. Pozdrawiam. PS. Jeśli wiersza już nie ma, to znaczy że nie było nigdy ;) O kurczę, przepraszam, bo to ja nieopatrznie palnąłem (głupie słówko), mam nadzieję, że nikt nie próbował... -
Co forumowicze o tym sądzą?
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Grażyna_Kudła utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Tak, teraz widzę, że dzięki temu świat stanie się lepszy. Przynajmniej mój. A powód podałem już w tym wątku: www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=109582#dol więc nie będę się powtarzał. Pozdrawiam. PS. Ortografia była tam w porządku: ja tylko udaję, że mnie wożą w dyslektyce. -
Haha, no właśnie :) Parę godzin temu wyraziłem swoją dezaprobatę opróżniając jeden kubeł - wyścig szciulów to beze mnie. Wydaje mi się (pewność mam tak gdzieś na 85%, bo anton ma teraz w profilu czysty dział P), że wiersz, o który tak drą się koty, czytałem wcześniej w dziale P. Jeśli tak, to by znaczyło, że pojawił się na orgu 3 razy. To niewybaczalne! Ba! Istnieje możliwość, że zamieścił go również na innych portalach. Napiszmy więc do ich moderacji, żeby się dowiedzieć. A, i dla pewności spalmy mu dom, bo może ma go gdzieś w notatkach.
-
Odnosząc się zatem do meritum tematu: Anton zamieścił swoje wiersze 2 miesiące temu, a dostaje mu się teraz - dla mnie jest jasne, że ktoś mu chce dokopać. Co, minusikanie już nie wystarczy?
-
;) Pomijając gramatykę Twojej wypowiedzi skoro w regulaminie nie ma mowy o pięciu takich samych wierszach, to i nie ma podstaw do ich wyrzucenia, gdyż regulamin nie został naruszony. Proste. Ponadto regulamin poezja.org mówi wyraźnie: 5. Użytkownik nie ma prawa do : [...] d) Żądania od administratora lub/i moderatora www.poezja.org, aby zmienił/usunął Twój/obcy wiersz.
-
Co forumowicze o tym sądzą?
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Grażyna_Kudła utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
A ja to wszystko mam gdzieś Póki to jakoś mnie nie dotyka Póki nie połyka mnie Póki na skórze mej nie rozkłada się -
Co forumowicze o tym sądzą?
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Grażyna_Kudła utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Wiesz, bywa, że błądzę Wiesz, bywa, że błądzę po mieście i wzrokiem Wzniesionym na moment zahaczam obloki I pytam sam siebie, gdy patrzę tak na nie Jak ponad parterem wygląda mieszkanie Lecz częściej swe myśli kieruję ku ziemi Do kostek smarkotnych i mesznych kamieni W to miejsce, gdzie każdy ląduje na cztery Czasami kopyta, zazwyczaj litery Gdzie prędzej czy później, lecz w końcu sam ujrzysz Że po to jesteśmy, ażeby tu umżyć A szary Czarnobyl - czy jeszcze pamiętasz? Tam była i szkoła, nie tylko cementarz Czy teraz rozumiesz? - wystarczy jeżeli Potrafisz uwierzyć w herozję skamielin Tę, co w niej być może przegląda się właśnie Bóg, który to wszystko odbiera opatrznie Myślenia, jak widzisz, mam dziwne nawyki O czasach dalekich, gdy byłem plemnikim Dlatego się nie dziw czytając ten z listów Że wrzucam od siebie tak wiele domychsłów Ostatnio edytowany przez Don Kebabbo (2010-03-12 13:04:51) Dnia: 2010-03-12 09:28:15, napisał(a): Don Kebabbo Komentarzy: 859 Gdy brak słów, nie pytaj Dlaczego przeklinam oraz: Wiesz, bywa, że błądzę Wiesz, bywa, że błądzę po mieście i wzrokiem Wzniesionym na moment zahaczam obloki I pytam sam siebie, gdy patrzę tak na nie Jak ponad parterem wygląda mieszkanie Lecz częściej swe myśli kieruję ku ziemi Do kostek smarkotnych i mesznych kamieni W to miejsce, gdzie każdy ląduje na cztery Czasami kopyta, zazwyczaj litery Gdzie prędzej czy później, lecz w końcu sam ujrzysz Że po to jesteśmy, ażeby tu umżyć Bo wiem już dokładnie, gdzie zmierza nas obu Jak wszystko co z tkanek się składa do globu I chociaż od środka coś jeszcze nas grzeje (To krew, krew, krwi tyle) w nas ciągle pompeje I szary Czarnobyl (czy jeszcze pamiętasz: Tam była i szkoła, nie tylko cementarz) Czy teraz rozumiesz? - wystarczy jeżeli Potrafisz uwierzyć w herozję skamielin Tę, co w niej być może przegląda się właśnie Bóg, który to wszystko odbiera opatrznie I widzi być może, a może sam marzy Jak mażę by fakty bezbłędnie kolażyć A że mam niekiedy myślenia nawyki O czasach tych również gdy byłem plemnikim Dlatego się nie dziw czytając ten z listów Że wrzucam od siebie tak wiele domychsłów Dnia: 2010-03-26 12:10:04, napisał(a): Don Kebabbo Komentarzy: 859 Gdy brak słów, nie pytaj Dlaczego przeklinam I, o zgrozo!, oba w Zetce! Uff, dobrze, że między 2010-03-12 09:28:15, a 2010-03-26 12:10:04 nie wpadł mi do głowy lepszy tytuł. Pozdrawiam. -
Prawdziwa, nieprawdziwa... To wiersz, a nie traktat o istocie wszechrzeczy. I właśnie dlatego mi się podoba. Piękny nawet gdy leje.
-
Żubr - lubi się wychylić :) Może i nie każdy piec daje takie samo ciepło, ale reszta jest prawdziwa. Pozdrawiam.
-
W sumie ja też nie, ot taka stop klatka. Pozdrawiam.
-
Nie za bardzo rozumiem o co chodzi, ale dzięki za wgląd. Pozdrawiam.
-
Z wolna zaczyna do mnie docierać Co może znaczyć pan prezydenat
-
wtuliłaś się w drzewo
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na H.Lecter utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czytałem go już kiedyś, tytuł wrył się w pamięć. Wtulił właściwie. Pozdrawiam. -
róźnica
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Drogi Don, to jest tak: Drogi Don, w tym wierszyku chciałem powiedzieć, że są ludzie, jak myśli, rzeczy, co mają "tylko" ręce i nogi, oraz, że są ludzie, którzy mają usta, coś do powiedzenia. Poczytaj jeszcze. Pozdrawiam. Stefan. W sumie to interpretowałem go podobnie: Nie pytany nie mówię, to jest jazda szczera Krzyczę wraz z innymi (Kazik) Pozdrawiam. PS. Zmiana na lepsze. -
róźnica
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Na mój gust całkiem całkiem, chociaż, by coś z niego wyciągnąć wystarczyłyby i te cztery wersy: poznałem kilku ludzi mają ręce i nogi kiedy pytam odpowiadają Edycja: Wtedy przyjąłbym go bez zastrzeżeń. Wybacz, ale od jakiegoś czasu ironia najbardziej do mnie przemawia. Pozdrawiam. -
Historia umarłego motyla
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Antoni Slawbicki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ok, to Ty usuń, ja zabiorę i mamy wiersz na dwóch ;) Mnie się tu właśnie ten ostatni podoba. Pozdrawiam. PS. Tytuł zbyt wzniosły (sic!) jak na motyla. -
A co by se na Święta nie porobić ;) Pozdrowienia ze Śląska.
-
Czego poeta oczekuje od miasta?
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Mr._Żubr utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Ja mieszkam na wsi i piszę o mieście. W sumie tu też się wszystko urbanisturbuje. -
Cóż, serduszka, samo życie Tak krew lubią, jak i bicie Pozdrawiam. PS. www.youtube.com/watch?v=ZcJY_A1zQ5s&feature=PlayList&p=F933CD3ED890EA80&index=0&playnext=1 :)
-
Przed lustrem
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Janusz_Ork utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Znalazłem tu coś dla siebie, ale czy nie lepiej: Jezioro w nocy się gwieździ mami nas niebem na ziemi wierzymy głupcy ? Przestałoby się rymować, a skoro my, głupcy, wierzymy, to "uwiedzeni" i tak jest zbędne, bo wynika z tego, że wierzymy (zamotałem, ale wiadomo, o co chodzi:)). "W dzień" też bym wyrzucił, bo Twoje jezioro mami nas i w dzień i w nocy, a nawet bardziej w nocy, bo gwiaździście. Wydaje mi się, że wierszowi na dobre wyszła by też zmiana zakończenia, bo w tym, że czasem tak bardzo lubimy być okłamywani nie widzę nic odkrywczego i szczerze mówiąc popsuło mi całe czytanie. Pozdrawiam. PS. Poględziłem, poględziłem, a przecież "przenicowany" tak ładnie się komponuje z przestrzenią której nie ma i to jezioro tak ładnie mami :) -
Przy trzeciej też pomyślałem sobie co tu jest grane, ale na szczęście nie przerwałem czytania i podłapałem klimat. Iście Orwellowski. Najgorsze, że takie rzeczy są na porządku dziennym. W Anglii instytucje państwowe mają większe prawo do rozporządzania losem dziecka niż jego rodzice i mogą je im odebrać pod byle pretekstem, jeszcze nie za ubranie dziewczynki w niebieską kurteczkę, ale już strach nie kupić dziecku zobaczonej w witrynie zabawki. Poważnie. U nas też jest fajnie: daj dziecku klapsa w piaskownicy to zaraz ktoś zadzwoni na policję (ostatnio była taka sytuacja), a jak ktoś się nad dzieckiem znęca to sąsiedzi zadzwonią jak już jest za późno, bo to dziwne, że od dwóch dni nie słychać krzyków. Aż chciałoby się czasem zacytować Autorkę i powiedzieć do widzenia państwu. Wracając do samego wiersza, dobry zabieg z kursywą - bez tej relacji na żywo lub z inną jej formą nie "kupiłbym" tego wiersza, uwiarygodnia go i buduje klimat. Ten Orwellowski właśnie. Pozdrawiam.
-
cóż po mnie
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na janusz_pyzinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mnie się podoba, nawet rym na początku nie przeszkadza w czytaniu. Pozdrawiam. -
bądź twardy
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Tali Maciej utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nic nowego. Słyszałem to kiedyś w wersji z żelkami. Pozdrawiam. -
Wydzieranka
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Don_Kebabbo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jak, kiedy już wyskrobany?