Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 075
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Naram-sin Trochę się Ciebie boję, myślę sobie, jak mnie zjedziesz, to się nie pozbieram. Jednak wolę prawdę, więc mnie nie oszczędzaj :)
  2. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldemarze :)
  3. @violetta Jak ładnie prosto w oczy mi się patrzy :)
  4. @Leszczym Oj :)
  5. @Jacek_Suchowicz Pomyślę Jacku, a może jeszcze ktoś coś podpowie :) Zamiast mówić mi się zdaje, jakoś ładniej brzmi mnie się zdaje. Jednak się nie zapieram, może ktoś mnie przekona jak być powinno.
  6. @Leszczym Podobno nic nie trwa wiecznie. Czasem, a może i częściej, szkoda.
  7. @Manek Miło, że przypadł Ci do gustu :) @Robert Witold Gorzkowski, @Leszczym, dziękuję
  8. @violetta Do Twoich tekstów biorę lupę ewentualnie dwa lusterka że od czekania wyglądania już zmarkotniałam i pocierpłam bo tak się boję że niedługo postawisz tylko jedna kroplę a ja rozmyślać wtedy zacznę czy nie za bardzo od niej zmoknę Dobrego dnia :)
  9. @Wochen Mnie czasem też tak się zdaje :)
  10. @andrew Chyba się zgłoszę :)
  11. @Groschek muszę coś zjeść albo wypić, ni w ząb :P
  12. i z czego ja ci wiersz poskładam pamiętasz może z których wzruszeń czy z tych co tylko mnie się zdają gdy się zapatrzą w siebie dłużej nieśmiałe drżenie wiotkich uczuć w subtelne upiąć ornamenty kleszczonym ciszom rozgiąć usta w sklepieniach wersów sensy zwieńczyć jakie to trudne pewnie nie wiesz pochować żywcem sny pomdlałe a może wiesz bo przecież kiedyś bez wzajemności też kochałeś
  13. @Jacek_Suchowicz I tym sposobem od nicnierobienia można bezczynność w wiersz pozamieniać :)
  14. @mariusz ziółkowski Rymów, się doczekałam, bardzo mi to pasuje :)
  15. @mariusz ziółkowski Doczekałam się :)
  16. @lena2_ Dziękuję Leno, wiesz, tęsknię za latem, ale jak jest już około 30 stopni C, to wymiękam i znowu chcę zimy. Jestem chyba marudna :P Pozdrawiam :)
  17. @Ewelina Chyba rymem nie często piszesz, a tutaj całkiem zmyślne Ci wyszły, :)
  18. @lena2_ Bardzo mi się spodobał. Pisany dziewiątką, ze średniówką, zawiesiłabym Ci medal :)
  19. @Leszczym Ech, no mój komentarz nie dotyczył poezji. Przy ogromnej różnicy zdań i emocji które temu towarzyszą, łatwo o iskry i ciężar słów, które mogą paść, których nie da się zapomnieć. Żadne przepraszam nie usunie blizn po wyciągnięciu raniących gwoździ. Nie warto niszczyć mostów, bo może właśnie przyjdzie nam nimi wracać. To tak na zaś :) Polazłam za daleko, poza wiersz, tak zwyczajnie przejęłam się nim lub sytuacją. Do wiersza dodaję przeróżne dziwadła czy zmyślenia, jeśli tak było i u Ciebie, zapomnij proszę o tym, co napisałam. Tymczasem,
  20. @Bożena De-Tre Obraz był prawdziwy. Pewnego razu ze znajomymi znalazłam się w niewielkiej wiosce w pobliżu Laskowic, nazywała się Gródek. Dwa sklepy, kościół, nic więcej. Nawet żeby zadzwonić, trzeba było poszukać wzniesienia, bo nie było zasięgu. Cóż robić? Za studnią na podwórku, niewielka furtka i wejście do ogródka. Wydał mi się zapomniany i dziki. Zrobiłam sobie kawę, zabrałam krzesło z domu i usiadłam żeby coś napisać. Mam oczywiście zdjęcia z tego miejsca, ale nie oddają tego o czym napisałam. A teraz jestem w Gdyni, nad Gdynią gęsta mgła, niewiele widać, ale wciąż mogę wracać do tamtego dnia i miejsca i też jest fajnie. Dzięki Bożenko za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie :)
  21. @Naram-sin dziękuję uprzejmie :)
  22. @Jacek_Suchowicz Też mnie wyprowadziłeś w malinki, dopiero puenta rozjaśniła Pozdrawiam :)
  23. @Waldemar_Talar_Talar Waldemarze, Twój tekst przypomniał mi bajkę Andersena. Czasami chcemy wierzyć w to, co chcemy, lub wierzyć innym. Znalazłam tę bajkę, zostawiam Ci ją, może na dobranoc. Baśń opowiada o pewnym mającym słabość do strojów władcy, którego próżność, a ponadto próżność jego dworzan wykorzystują dwaj tkacze-oszuści. Przybywając do stolicy owego kraju, ludzie ci rozpowiadają, iż potrafią utkać niezwykły materiał niedostępny dla oczu głupców i niezdolnych do sprawowania swojego urzędu. Gdy wiadomość trafia do uszu głowy państwa, ten szybko składa u nich zamówienie. Rzekomi tkacze pozorują pracę, nie tkając w rzeczywistości niczego, a wysłani do nich dworscy urzędnicy, nie chcąc dać się ośmieszyć i stracić stanowisk, udają, iż widzą cudowny materiał oraz przystają na opowieści oszustów. To samo zrobią wszyscy dworzanie. W rezultacie monarcha, mając być ubrany w niezwykłe szaty, których rzekomego nałożenia dopilnowują sami ci oszuści, pokazuje się swoim poddanym bez strojów. Mieszkańcy stolicy jednak, również nie widząc niczego, wolą się do tego nie przyznawać, aż nagle o nagości króla głośno mówi niewinne dziecko, dwór jednak nie zwraca na to uwagi
  24. @Rafael Marius, dziękuję :)
  25. @andreas Tobie niech z wszystkich pączków, które są jeszcze stulone w chęciach bardzo nieśmiałych rozkwitną pysznie niosąc spełnienie ścieląc pod stopy, życie w aksamit
×
×
  • Dodaj nową pozycję...