Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 610
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Leszczym Eh, nie zawstydzaj mnie, grzeczniutki jesteś :)
  2. @Leszczym Z podziękowaniem :)
  3. @beta_b Nie, nie tylko liczba sylab, nie upieram się przy tylko przy tym. Nie tylko rzeczowniki i przymiotniki, sens wiersza prowadzony od początku do końca, każda kolejna myśl czy zdanie łączą się ze sobą w jakiś sposób, albo oczywisty, albo domyślny. Zdania w j.polskim mają nie tylko dwie części mowy. Miałam na egzaminach rozbiór zdań na części mowy i części zdania. Może wprawny poeta będzie unikał wielości zaimków, oraz tzw. MĄTW, (mą, twą, twe, me, twych) skróconych form zaimków, ale zdarzyć się mogą, wyjątków nie potępiam. Dobra, zostanę przy tym, że to autor wie, co jest wierszem, a co nie, jednak bez urazy, portal nazywa się Poezja, a nasz dział Forum Literackie. Więcej nie dam rady :)
  4. @beta_bEee, tam, a "Lokomotywa" Tuwima jest wzniosła, ma metafory i ozdobniki? Takie gadulstwo opisowe, a jakie fajne, jaki rytm, jak słychać ten pociąg, jak zwalnia, jak pędzi - no ja cię kręcę, mnie zachwyca to jak potrafi mnie przytrzymać przy wierszu, jak otwiera mi oczy żeby więcej zobaczyć, uszy, żeby więcej usłyszeć. Jak otwiera mi semafory i nowe korytarze fantazji, zabiera gdzieś, choć nie ruszam się z miejsca. A może to jestem pomylona wcale nie trochę, zbijasz mnie z tropu swoją nad podziw skromnością, ale i tak Cię lubię :)
  5. @Wiesław J.K. Jak zwał, tak zwał, miejsce to samo :) Czasem lepiej czekać na reakcję z jej strony, (może plotę, nie wiem)
  6. @beta_b Beciu jak to jest, bo już się gubię przy Tobie. a kiedy wiersz nie jest poezją? Poproszę, bardzo poproszę o dojaśnienia, bo chcę się dowiedzieć czegoś nowego :)
  7. @Wiesław J.K. Oczywiście, bez przesady, bo można dostać po łapach, albo i po pysku :P @Mitylene Największą radością z pisania, jest miły i szczery komentarz czytelnika, dziękuję uniżenie :)
  8. @beta_b Pomimo tego, że człowiek przewiduje, a nawet wie, czego się spodziewać, brnie, bo może przeczucia się mylą, albo zdarzy się jakiś cud. Powodzenia jednak życzę :)
  9. @Wiesław J.K. :) Dziękuję
  10. @Mitylene, kto tutaj mnie rozkopuje? Dzięki :)
  11. @Wiesław J.K. Wiesławie, a skąd brać pomysły na pisanie, od kogo uczyć się pisania? Podziwiam za odwagę tych, którzy nie czytają uznanych, bo wolą sami napisać. Jakieś przykłady chyba należy mieć. Od kogo się uczyć? No chyba od tych, którzy to potrafią, czym ich więcej, tym lepiej, od każdego coś. Jestem zapatrzona w gwiazdy, chociaż dosięgnąć się ich nie da, ale dziękuję za to, że są, Miłego dnia :)
  12. @Sylwester_Lasota, dzięki za zaglądnięcie :)
  13. @Wiesław J.K. Spadło, spadło i strasznie się potłukło, możliwe, że wszystkie orty, to skutki wypadku, pozdrawiam z uśmiechem :)
  14. @iwonaroma Zasmakował mi :)
  15. @otja, @Starzec, dziękuję :) @Krzysic4 czarno bialym Cóż za miła niespodzianka, jak dawno, dawno... Mam nadzieję, że u Ciebie w miarę ok, serdeczności i pozdrowienia :)
  16. @Ewelina, @Mitylene, Dziękuję Wam dziewczyny bardzo serdecznie :)
  17. @MIROSŁAW C. No to się zawstydziłam, dziękuję.
  18. Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Lubię klasykę, uważam, że od niej trzeba zacząć, jeśli ma się pomysł i chęć na pisanie. Jak już skumasz podstawy, wtedy można wymyślać. Tuwim, Gałczyński, Staff, Asnyk, Leśmian. Zapatrzyłam się i zakochałam w ich twórczości i raczej mi to zostanie. :)
  19. @Nata_Kruk Z czeskim błędem, super pomysł :) dzieci zazwyczaj chcą mieć więcej lat, a dorośli mniej.
  20. @andrew No ładnie, ale było raz słowo i bardzo chciało przestać być sobą, wezbrała żałość za nią tęsknota, bo przyszła miłość i za lat kilka, niczego nie było
  21. @lena2_ Lenko, kocham j.polski,
  22. @violetta Eh, Wiosenko, a mnie się widzi, że Ty jesteś jakiś Płateczek, albo Koroneczka, dzięki :)
  23. @Deonix_ Deoni, miło, że zajrzałaś, też bardzo lubię neologizmy, byle nie za trudne i nie za dużo w jednym wierszu. Najlepsze są takie, które czytelnik sam szybko skojarzy, Leśmian miał taki jakiś zaśpiewny styl, ten rodzaj pisania nazywa się echolalią. To -środek stylistyczny polegający na powtarzaniu jednakowych lub podobnych zespołów głoskowych jedynie dla podkreślenia rytmiczności, melodyjności tekstu. Mgieł celofany - są moje, to raczej metafora dopełniaczowa, której ponoć nie należy nadużywać, bo można za pomocą takich spinaczy zmontować jakieś potworki, jak np. czytałam, kran pościeli. Niech Ci się przyśnią gwiazdki :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...