Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. Nie, teraz w porządku, nic nie haczy, ale wiesz co. Tak pomyślałem o tym Twoim powtórzeniu i to wcale nie jest głupie. Samo wyrażenie "pewność" niesie taki posmak mocnej wiary, jakby dumy z tego faktu. Dlatego nie wiem czy "w sumie" trochę nie zubaża tej "PEWNOŚCI". Myślę, że "pewnie" byłoby lepszym zamiennikiem, ale o tym już musisz sam zdecydować. :)
  2. mam problem z "topolowym migotem" i czarnym lodem. Czy to sprawa charakterystycznie migoczących listków na wietrze"? Czarny lód, niestety - pustka kompletna w głowie. Żałuję, bo wiersz mi się podoba i tylko moge sie domyślać, ale nie mam zbyt namacalnych argumentów do komentarza. Pozdrawiam.
  3. przedostatni, o jedną zgłoskę za dużo. Po usunięciu "na" jest ok, tylko, że pod spodem powtarza sie "pewno", więc pierwsze może "pewnie", "chyba" itp. Pozdrawiam.
  4. a jak się nie zjobi* bo z szaf zgarnie ględał z Obi-Wan Ksenobi będziesz czas dziś zjędzał ;) Dzięki. *job - praca, robota
  5. po prostu robię i jakoś się udaje ;)) Za cudne -dziękuję, chociaż niezasłużone, bo: Edgar Allan Poe - mawiał: " A wszystko co kochałem - kochałem w samotności." I tak sobie pomyślałem - szkoda go, do diabła z samotnością - i stąd wziął się "poezdiabł" ;P Zdaję sobie, jednak na prawą stronę nijak przełożyć się nie da. Jak widzisz - nie wszystko zrobię. Ale pomyślę o zmianie nazwy na "wkurwjanek" ;)) Nie no, głupie żarty. Sorki, ale nie wymagaj ode mnie wymiany "wypitego", bo to najspokojniejszy avatar, jaki wygrzebałem. Ale pomyślę. Czcionka zostaje. Dziękuje za odwiedziny. Pozdrawiam.
  6. zawijam w bibułę i truję (z oryginału o kiecy ;) Też się trułem i puszczałem z dymem to życie. - Dlatego współczuję, odzwyczajania (bo kiedyś to nastąpi), nie wiersza. Wiersz w porządku, puszczanie z dymem - wolna wola. Ale i tak wystarczająco i konkretnie jesteśmy zaopatrywani w sztachy, o których nie chcemy nawet słyszeć, jednak słuchamy - mimowolnie i biernie. Pochłaniamy te smrody i wyświechtane komunały razem ze smogiem, zaciągamy się, aż do zawrotów głowy, bo to jest nałóg, dozowany prymitywnie, ale skutecznie od co najmniej trzech dekad. Ci, którzy już się od tego uwolnili (czytaj - porzygali, wyjechali, zwariowali) i tak nie są wolni, ale wypracowali przynajmniej jakiś swój wewnętrzny air conditioner, dzięki któremu chociaż ich nie mdli. :) Pozdrawiam.
  7. To kinole. Z Senegalu, hula gen, eszelon i kot. Ule filo-zoofilom, moli! Fooz* Oli, Felu * https://pl.linkedin.com/company/fooz-web-development
  8. Nie zakładam że przerzutkę jakąś masz choć ja od dawna na zwolnienia mam odtrutkę by swój kierat wciąż usprawniać żadnych smarów ni mazideł skrzydeł także nie przypinam wciąż korzystam z prostych wideł a te widły sąsiad trzyma gdy przez balkon jak szalony pryskam z objęć jego żony. porzuć prochy - drąż itepe jednak bacz by mąż ze złości nie zgrzał się nie potknął nie pękł nie nadrobisz zaległości ;) Wiem, że na tę dolegliwość to najgłupszy ze sposobów, ale śmiech to zdrowie, więc na zdrowie Marcin i nie dawaj się.
  9. Je jak z Suwałk Anzelm. A mamle z Nakła, w uszka jej. Mej ongi on gadał: - Koprem to! Ot, mer. Pokłada gnoi gnojem. Ma tu? Ma, ze sztolni laminat. I tani malin lot. Z sezamu tam.
  10. U taty czoło, Iza banknot z Seulu, żul - UE, szton, knaba, zioło z cytatu.
  11. tak kobietą nie należy się chwalić jeszcze ktoś się zapali potem trzeba ugasić - czemu jego? by mógł życie ocalić i ten pożar się zatlić nie miał z czego ;)_ Dzięki Marlett.
  12. A Ty? Zioło tkam i mak, to łoi Zyta? ;)
  13. A kto łoi z taty cytat, zioło tka? Net matulu i ciul. U, tamten?
  14. zabawa w chowanego, czy lubią się odnajdywać, może po raz kolejny? Podobno bycie nieodgadnionym przyciąga i tym przyciąganiem pobudza wszystkie inne uroki i przysmaki. Świat niepokolorowany czasem trzeba zarumienić, zalśnić i zaszeleścić. Fajny wiersz ;)
  15. Nie tylko nagość i bywa, że nawet dwa, Waldku :) Panowie potwierdzą - proszzzz polski Bee Gees ;) Pozdrawiam.
  16. bywa że dwa nie ba w samych tylko oczach bywa żeś w poezdiabł w przeróżnistych prozachh h h h
  17. Bez przesady, masz rym, masz rytm, jest sens i temat.. i aureolę masz też ;)) Na wejście aż nadto. Przewiduję ciekawe zanadrze, powodzenia.
  18. Wóda Moniko, bo to boki nomadów. I woda, monokle. Elko, nomadowi? A te, no... mady wyda moneta?
  19. szczerze mówiąc nie mam nawet czerwonego pojęcia o przypadkach pani Johnson i chyba nie będę dociekał ;)) Ale zapewne masz rację.
  20. I tutaj niekoniecznie musisz mieć rację, bo oczywiście pomagała mu w karierze, ale był jej wiernym przyjacielem, opiekującym się nią troskliwie aż do jej śmierci. Ale jaka jest prawda?
  21. Niekoniecznie :) - Edith Piaf & Théo Sarapo
  22. Za rogi mamony terkot. Aha, to kretynom, amigo, raz? A kto komu zsyła mały szum o kotka? Imam Ela, szum od domu z Salemami. A mamę kto i co, bo ciotkę mama. Mi Igor dobre bony, cynober, bo drogi im.
  23. Senga ma toń? O Magneto, to ten gamoń, o tam, Agnes. Ula, to ino magnes, sen gamoni - ot, Alu.
  24. u niektórych poczucie estetyki u innych gust, a nawet WIOSNA, ach to ty - od dzisiaj, bo jak wiadomo każda potwora znajdzie amatora :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...