Przeczytałem pierwsze trzy, niestety, wszystkie z nich są nieprawdziwe i łatwe do podważenia.
Podobnie jest z powiedzeniami typu "kradzione nie tuczy". Myślę, że nie starczyłoby 70 stron na wymienianie "jak bardzo tuczy" i jak uczy tuczenia się - właśnie na kradzionym :). Myślę, że bardziej utrwaliłoby się, zamiast tego dla tych którzy chcą "trzymać linię", powiedzenie - "KRADNIJ -DALEJ, TO NAJLEPSZA DIETA".
Pewnie pisząc to miałeś na myśli bardziej względy moralne niż tzw. "prawdziwe życie". Niestety moralność Bazylu już od dawna (kiedyś powoli) - teraz coraz szybciej zostaje zakopywana "żywcem" i na oczach wszystkich. Najgorsze, że bez reakcji.