w srebrnej szkatule
pełnej atłasu
był piękny klejnot
koloru niezapominajki
wszyscy dziwili się
skąd się wział
a to sprzed wieków
czekał na lajki
lajków nie było
ale on został
i jakoś kolorowi sprostał
@Leroge odczytuję próbę uwiedzenia poety w skomplikowane meandry jeszcze bardziej skomplikowanej historii , jakby nie można było inaczej a podobno można. Non stop jestem w takiej sytuacji ale otworzyłem się na nowość.
teraz pola rozmarzają
miedzy metalem lodu
a orzeźwieniem
bolą kości
w spiżarniach coraz mniej
dieta
uczucia ospałe
lub wartkie
ku wiośnie
ale jeszcze nie