Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 350
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. wole dysharmonię i symfonię, nie nie doszukałem się, ja depresję miałem z powodu złego widoku taką nie kliniczną nie podoba mi się to słowo z harm mi się zlewa
  2. czerwień i siność blada hamuje chęć nagle pióropusze krwi
  3. to jakaś ziemia bliźniacza kurcze
  4. to taki lek na ospę
  5. lotem ptaka mijam strzybanka gliniany
  6. wanna czerwona zbytki tortura wrażenie
  7. jak zwykle z mojego zapomniałem przyciąć ale będzie dużo cierpka kąpiel w soku
  8. "już nie bój się nocy ludziom w oczy patrz w miasteczku Bełz" tylko harmonii nie lubię a na czwarte mam Jadzia
  9. ubłagana , ubłagana
  10. moje biedne nefrony , zostań masarzystą
  11. ale piszmy, to twoje f mnie wkurzyło aż mnie nerki rozbolały
  12. nie kończy się tragicznie ten wiersz , to takie moje szczęście nie nie zdrowa koda
  13. newralgicznych ale się nie narzucaj poza tym jakich ofiar...?jestem otwarty na propozycje ofiar to mam pełno na oku
  14. mnie to olśniewa wschodnią czystą i żywą emocjonalnością jak ma też dobrą matkę to nie wyrośnie na landrynę ...a może południową
  15. to smutne i nieprawdziwe kiedyś zagryzą się blichtry i zrzucą winę na nas co rozum a co władza co śmierć a co życie wygrywam z nimi na rękę i cieszy mnie to skrycie poza ty co te pająki wiedzą o mym szczęśliwym bycie
  16. oświecony czułością ekstazy gubię skrupulatność poświęcam swoje myśli dziewicze żyję dla i dawać muszę swe wiano nie muszę chcę chcę śmiać się bawić się pianą zwariować można z miłości i zgłupieć bez doświadczenia rachunki i rysunki nabiorą swego blasku ja bałem się potrzasku co zniszczy moją sterylność już się nie boję i gamy stroję symfonią boską niewinność
  17. zdążyć przed zgonem po prostu nim porwie kataklizm mą duszę serce ucieknie w diabła pogoni przekręce klucz raz ostatni przytule się do was zgniotę w sobie ten stres nie mogę żyć z nim i odprowadzę tam gdzie niechęć go zniszczy coś cicho sobie piszczy modły nerwowe smagają torpedy huk poniewiera lecz dusić chcę w sobie i nienawidzić cierpi katusze ma dusza z tej nienawiści nic się nie zrodzi a będzie wieczna, boląca wiele aspektów ma jeżowca planeta potrzeba jest paląca słodyczy ktoś tu chce nie żałuj złudzę cię lub prawdą przeinacze nie poznasz jutro się i mama nie pomoże tak zabijała wie za słodko ci o bo że a może cierpisz bóle nie katuj może się tak syczę dziś najczulej... ...wiśniowy smak mów że dobre ja powiem co i jak bo słabym byłeś królem
  18. bazyl_prost

    plagiat ??

    no zmyslne acz tragiczne
  19. taki ideał niedościgniony jakkolwiek wyolbrzymia nie to nie statek gra świateł głowią się głowy i ciała jako i kształt wymodlony
  20. pierwsze słyszę to pewnie święta góra rzeźników
  21. gdzie jest Skaza?
  22. niektóre rośliny to plomby
  23. wiem co to to pieprz kurcze kolejna plomba
  24. właśnie jadłem carpaccio to wędlina taka polędwiczka z ziołami ale pieką marihuana nie piecze gorzej z miętą
  25. mięso świnki jest naprawde święte z ziołami to nigdy nic nie wiadomo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...