Jak odnaleźć drugą jaźń, mówimy że niektórzy odeszli ale przecież nie da się odejść daleko zawsze gdzieś się jest, takie to już sprzężone z kosmosem, że nie da się być niczym,a nawet niczym się da. Trzeba mieć jakieś pole, nie da się być nigdzie, zawsze gdzieś się trzeba odnaleźć. Jesteśmy tym co kochamy, czasami tęsknimy za czymś za życiem , za ideą , za swoim imieniem . Zawsze jest jakaś przestrzeń której nadajemy formę jak neutron albo bardziej ruchliwe neutrino. Kiedyś próbowałem być jak szkło , przejrzyste ale nieme, potrzebny jest ruch bez ruchu nie ma dźwięku . Bycie to tajemnica. Muszę poczytać o metafizyce.