Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 007
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Nawet całkiem sprawnie. Do poczytania.
  2. Ja też się tak nie bawię. Zuźka uprzedziła mój komentarz. Błeeee... (płacz). Lubię poezję księdza Twardowskiego, ale ta adaptacja mnie nie przekonuje. Pozdrawiam i do poczytania.
  3. Eee... takie tam zabijanie czasu, ale on nie prosi się wcale o zabicie. Może nawet woli być dobrze wykorzystany :-). Do poczytania.
  4. Powiedziała do ojca o matce córka. Do poczytania.
  5. Są momenty ;-), ale są i takie, co jeszcze domagają się dopieszczenia, moim zdaniem. Do poczytania.
  6. Niestety nie przekonuje mnie takie pisanie. Pozdr.
  7. Po prostu mi się nie podoba. I co ja na to poradzę? Do poczytania.
  8. Tak, interpunkcja zdecydowanie do poprawy. Jest coś niepokojącego w tym wierszu. Wywołał u mnie skojarzenia z ciemną stroną seksualności: molestowanie, lubieżność, prostytucja, a nawet gwałt i reakcja podmiotu na te czyny. Pozdrawiam i do poczytania.
  9. gałęzie - biegnie klientów - domów zegarków - ptaków minutą - zakłuca ucha - twa spojrzenia - do widzenia Na zewnątrz, czyli z ukrycia :-), ale przekonywał nie będę, bo wiem, że piszesz w innym klimacie. A czytać się da :-). Pozdrawiam.
  10. Ciekawie uciekasz przed rymami, zamykając je we środkach wersów. A może by je tak kiedyś wyciągnąć na zewnątrz? Do poczytania :-).
  11. Dzięki, Judyt, za pierwsze koty ;-). Pozdrawiam i do poczytania.
  12. Witaj karczowniku :-). Świetny tytuł, początek jak cie mogę, ale dalej wali się na łeb, na szyję, zmierzając w kierunku katastrofy, która nieuchronnie następuje na końcu. Proponuję zostawić tytuł, resztę wywalić i napisać od nowa. Do poczytania :-).
  13. Po tytule spodziewałem się czegoś innego. A tu, proszę, poezja w czystej postaci :-). W każdym razie jak dla mnie. Miło było. Pozdrawiam i do poczytania :-).
  14. A ja pomyślałem: O Matko Boska! I to wcale nie jest żart. Niestety, ideałów na tym świecie nie ma, więc czym wcześniej PL to sobie uświadomi, tym większe ma szansę dobrze przeżyć swój czas. Inaczej pozostaje tylko rozczarowanie i gorycz. Pozdrawiam i do poczytania.
  15. Dostrzegam tu bardzo wczesną fazę choroby, na którą sam kiedyś zapadłem. Początkowo objawia się w takich niezbyt wyrafinowanych formach, co u niektórych utrzymuje się przez dłuższy czas lub nawet do końca, a u innych, na skutek różnych wpływów zewnętrznych i rozwoju wewnętrznego prowadzi do wysublimowania bądź też wyostrzenia, w zależności od osobniczych cech chorego, objawów. Pocieszające jest to, że choć niewielką, ale jednak, część przypadków ulega samouleczeniu. Ten mi nie przypadł, może następny będzie lepszy :-). Pozdrawiam i do poczytania :-).
  16. Doskonały tytuł, jeszcze lepszy wiersz. Pozdrawiam i do poczytania :-).
  17. Ładny wiersz, chociaż można mu jeszcze trochę czasu poświęcić :-). Pozdrawiam i do poczytania :-).
  18. Nad spieszącym w dal strumieniem, drążył jamę smukły chłopak, pod porosłym mchem kamieniem. Co ukopał parę łopat, to nadstawiał bacznie ucha, jakby głosów jakich słuchał... A to tylko w stromych brzegach tak mu strumień dziwnie śpiewał: Daj się znaleźć luby, daj, plwaj losowi w lico, plwaj. Niech nie boli bólu ból, swoją lubą k sobie tul. Wzdłuż strumienia szła dziewczyna, zadziwiła się chłopakiem. Tym, że w ziemię tak się wrzyna, że mu pot aż z czoła kapie. A od dołu, aż do góry, młodzik był odziany w skóry. Gdy z zamachem piachem sypnął, na dziewczynę z dołu łypnął. Słuchaj jakie dziwy plecie strumień co cię ku mnie wiedzie. Jakby chciał nas z sobą złączyć, swat przedziwny, strumień rączy. Uśmiechnęła się dziewczyna, no bo chłopak był przystojny, ale dla niej nie nowina spławić gościa, gdy nie hojny. Więc wsłuchując się w śpiew wody, podkreśliła blask urody odgarniając włosy z ucha i odrzekła: Teraz słuchaj! Jam nie żadna panna głupia, zamożnego męża szukam. Czymże mnie uroczyć może ten, co grząskie brzegi orze? Tak skrzeczała stara sosna, gdy gałęzie wiatr jej liczył, a że tuż nad wodą rosła, skrzyp się niósł po okolicy. Wiatr, co już się opamiętał, mierzwił liście w starych dębach i tak tańczył w liściach brzozy, że las cały szeptem ożył. Szczęścia szukaj w szepcie słów i o szczęściu często mów. Miłość szybciej szczęście da niż zawiści szpetna ćma. Chłopak słuchał rozmarzony, myśląc skrycie sobie w duchu: Przecież chłopu trzeba żony, a ta zdrowa jest dziewucha. Chwilę potem jeszcze dumał, szpadlem w jamie coś podłubał, zajrzał pannie prosto w oczy i szczerością ją zaskoczył: Właśnie szukam skrzyni złota, którą mój tu dziad zakopał, by przetrwała lata wojny, by wnuk jego żył spokojny. Ledwie skończył swoje słowa, szpadel w ziemi o coś stuknął i już wyciągali oba ciężkie dosyć, spore pudło. Na motocykl potem wsiedli i w tumanie kurzu zbledli. Czy szczęśliwi są? Ja nie wiem. Ale śpiewał ptak na drzewie: Nie ma chwili, moi mili, ten co wiele willi ma. Lepiej kwilić w liściach lilii, niż niewoli tulić ślad.
  19. Tak sobie myślę i siedzę, Tak sobie siedzę i myślę, Tak się tym trapię i biedzę, Pomysły układam ściśle: Jak ci on wziął te siekierę? Jak do plecaka on ją wziął? Bardzo stary kawał: W agencji dzwoni telefon: - czy może pani do mnie przysłać dziewczynę? - oczywiście. - ale, proszę pani, mam pewien defekt. - tak? - nie mam nóg. - eee, to nic nie szkodzi. - ale, proszę pani, jest jeszcze jeden problem. - no słucham. - nie mam rąk. - ale członka pan ma? - a jak bym numer wykręcił? Takie dowcipy opowiadały kiedyś sobie dzieci :-). Próbę przenoszenia takiej poetyki do wierszy nie uważam jednak za dobry pomysł. Pozdrawiam
  20. W 'rytmiczne' chyba 'i' się zgubiło :-). Pozdrawiam równie serdecznie.
  21. Sprawnie i na temat, czyli miło było rzucić okiem. Do poczytania :-).
  22. Coś w nim jest i czegoś w nim brakuje (mi). Do poczytania :-).
  23. Trudno mi powiedzieć o co tak naprawdę wierszowi chodzi, ale jakaś muzyka w nim gra :-). Do poczytania.
  24. Myślę, że 'szukając' lepiej jest najpierw więcej czytać niż pisać, słuchać niż mówić, patrzeć niż przestawiać. Są w wierszu fragmenty, które mi przypadły, są też takie, z którymi się zgodzić nie mogę. Np. 'miecz' mnie zaniepokoił bardzo. I 'me' gdzieś tam się niepotrzebnie zaplątało. Do poczytania :-).
  25. Ładny kwiatuszek, sympatyczny wierszyk. Do poczytania :-).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...