Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 059
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. cel na najwyższej górze, więc jeśli tylko są chęci, to z każdej, nawet najbardziej pokręconej ścieżki można go zauważyć :). mimo to, dziękuję, Nato, za uwagę :) pozdrawiam i do poczytania :)
  2. to wcale nie są takie głupie pytania :) moim zdaniem modli się do Boga, ale kto go tam wie :) tak na marginesie, czy wiesz, że Kościół Święty raz w roku modli się za grzech? przeszukałem pół Internetu żeby znaleźć kiedy to jest, ale nie znalazłem. przy najbliższej okazji zapytam jakiegoś księdza :) a tak w ogóle, ciekawość, to drugi stopień do piekła :))) pozdrawiam, Grażyno :)
  3. niezupełnie tak chciałem... ale każda interpretacja jest cenna :). bliższe mi rozwiązanie znajdziesz w komentarzu poniżej, więc się nie tłumaczę :) dziękuję za pochwałę zgrabności i pozdrawiam :) W takim razie przypomniał mi się jeden z moich ulubionych wierszy na ten temat: Odys Niech cię nie niepokoją Cierpienia twe i błędy. Wszędy są drogi proste, Lecz i manowce wszędy. O to chodzi jedynie, By naprzód wciąż iść śmiało, Bo zawsze się dochodzi Gdzie indziej, niż się chciało. Zostanie kamień z napisem: Tu leży taki i taki. Każdy z nas jest Odysem, Co wraca do swej Itaki. [u]Leopold Staff[/u] Dziękuję, że przypomniałeś mi ten wiersz. Znasz go? Nie raz mnie wzruszył i lubię do niego wracać. Pozdrawiam. :) komentarz lepszy niż wiersz na górze :). Leopold Staff był jednym z moich ulubionych, 'szkolnych' poetów, przeczytałem nawet dość opasły wybór jego wierszy. jestem pewien, że 'Odysa' też czytałem, ale było to na tyle dawno, że poczułem się jakbym czytał go po raz pierwszy :), i to ja Tobie dziękuję :) pozdrawiam :)
  4. utożsamiłaś podmiot liryczny z autorem :), mimo to dziękuję Ci za dobre rady i pozdrawiam :).
  5. z mojego punktu widzenia, bardzo dobra interpretacja :)... czymkolwiek by ten dom nie był. dziękuję bardzo, pozdrawiam i do poczytania :)
  6. niezupełnie tak chciałem... ale każda interpretacja jest cenna :). bliższe mi rozwiązanie znajdziesz w komentarzu poniżej, więc się nie tłumaczę :) dziękuję za pochwałę zgrabności i pozdrawiam :)
  7. rozumiem, ale pozwolisz, że zostanie? :) dziękuję i pozdrawiam :)
  8. dziękuję, Haniu, dziękuję :) w życie, Haniu, w życie, ale to zbyt obszerny temat, żeby go tu rozwijać :) pozdrawiam i do poczytania :)
  9. dziękuję :) również serdecznie pozdrawiam :)
  10. cóś nerwowe te żabsko :))), chyba najbardziej zabawne, gdy wkurzone - ciekawy, międzygatunkowy, słowny mezalians :))) pozdrawiam, PaULU-nowa :). do poczytania.
  11. :) również pozdrawiam :)
  12. to się peelowi trafił ideał :), współczuję :). najbardziej zastanawiający, w zestawieniu z treścią wiersza, jest jego tytuł. nasuwa mi się w związku z tym taka myśl, że, z różnych powodów, bywa, że trudno być zabawką. pozdrawiam i do poczytania :)
  13. Spieszyłem do miłości. Pan Bóg dał mi szybki wóz, a Szatan solidne hamulce. Spieszyłem do grzechu. Szatan dał mi szybki wóz, a Pan Bóg solidne hamulce. Dziś droga kręta i śliska, więc, choć cel z daleka widoczny, modlę się o szczęśliwy powrót do domu.
  14. wróciłem jeszcze na chwilę :) ciekawy jestem, czy to znasz? Mróz W ostry mróz chłopek wiózł Z lasu chrust na wozie, Skrzypi coś, oś nie oś, Trzaska chrust na mrozie. Tężał mróz, wicher rósł, Pędząc jak w sto koni, Trzeszczy wóz, trzeszczy mróz, Chłop zębami dzwoni. Szkapa: brr! chłop jej: prr! - A podwozie zgrzyta, Gwiżdże wiatr, śwista bat, Stukają kopyta. Chrzęst i brzęk, zgrzyt i stek, Hałas jak w fabryce! Mniejszy mróz, lżejszy wóz Przy takiej muzyce. Julian Tuwim kiedyś znalazłem pośród tekstów dziecięcych piosenek i mnie urzekł :) pozdrawiam :)
  15. odbieram go jako wiersz o życiu i śmierci. wyszła jedna inwersja 'ruiny czarne', chociaż wiem, że można przeczytać 'czarne zgliszcza'. poza tym, w moim odczuciu, ok :). pozdrawiam i do poczytania :)
  16. uśmiechnął mnie :) przypomniał mi się taki wiersz, który przeczytałem wiele lat temu w gazecie (odtwarzam z pamięci): przeczytałem w gazecie taki wiersz: 'przeczytałem gazetę biorę tabletkę na sen i idę spać' ja też właściwie, wtedy, to chciałem pod nim podpisać się ' ja też' :))) pozdrawiam i do poczytania :)
  17. przyznam, że słaby jestem z anatomii, nie wiedziałem, że język ma opuszek :))) pozdrawiam i do poczytania :)
  18. byłem, czytałem, Mietko :) pozdrawiam serdecznie :)
  19. o! to jednak coś skumałem ;) cieszę się.
  20. nie będę oryginalny :), bardzo dobry wiersz, w moim odbiorze. pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  21. a ja tu widzę kryptoreklamę :o! żartowałem, żartowałem, żartowałem :))) pozdrawiam i do poczytania :)
  22. przypadłość mająca cechy pandemii :))) rozbawiłaś mnie :) pozdrawiam i do poczytania :)
  23. a mi się podoba :))), no i co? :))) pozdrawiam i do poczytania :)
  24. psy Pawłowa? :) byłem, czytałem :)... jakoś, po swojemu :) pozdrawiam :)
  25. też odniosłem jakieś mgliste wrażenie, że wiersz mógł napisać jakiś nawrócony student z Somalii :) i zastanawiałem się po co taka dziwaczna forma, wnosząca, zamierzony lub nie, element komizmu do tekstu. widzę jednak, że utwór pobudza do twórczych komentarzy, a to już coś :))). pozdrawiam i do poczytania :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...