Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 069
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Sylwester_Lasota

    Drogowskaz

    Muszę przyznać, że czuję się mocno przewrtościowany przez Autora 'listu' :). Jeśli chodzi o sam tekst, to myślę, że jako proza poetycka, bo w pełni na to miano zasługuje, powinien znaleźć się w bardziej stosownym dla niego dziale 'Proza'. Pozdrawiam serdecznie :) Sylwek :)
  2. siedzą sobie gdzieś na szczycie trochę smutni goście dwaj bo gdzieś wyszły na ulice święte krowy w maskach lwa Creutzfeldt pierwszy się nazywa a tym drugim Jakob jest choć udają że ich nie ma nie odeszli wcale nie patrzą z dala patrzą z góry jak się ciżbi w dole tłum z ciekawości coraz który przegląd robi ludzkich głów a w nich pełzną ślepe priony niczym ogień żrący lont odliczanie już włączone i ucieczki nie ma stąd więc wam mówię święte krowy nic wam nie da wściekły ryk nikt wam tutaj nie pomoże nie obroni was już nikt bo i waszych opiekunów rzec by głowy waszych głów nasączona dobrze gąbka bezlitośnie ściera już jeszcze jedno na ten koniec tutaj tylko powiem wam nikt wam w skale nie wykuje monumentu głowę dam bo takowe zastrzeżone już od dawna dla was są no i jeden był na świecie przecież lecz Szalony Koń
  3. Aczkolwiek Mickiewicz ponoć palił swoje słabsze wiersze...
  4. Wiem, dlatego staram się je traktować poważnie. My odchodzimy, a one mają szansę zostać. Nawet te zakalcowate ;) Wzajemnie :)
  5. Lepiej Muzą niż syreną. Co nie? :D
  6. Jaki tam wykład, to tylko kilka moich uwag co do tekstu. Jest na tyle dobry, że myślę, że warto mu poświęcić trochę więcej czasu. Mówiąc szczerze, to chyba dosyć trudno znaleźć jest obecnie poetę zawodowca :) :) :). Muszę przyznać, że jak na początkującego, to piszesz bardzo dobrze :)
  7. Szczerze? Jeszcze nie to, czego oczekiwałbym :) Mówi się, że w wierszu rymowanym, regularnym (a powyższy w zamierzeniach na taki mi wygląda), pierwszy wers narzuca formę wierszowi. Osobiście uważam, że jest to pierwsza strofa, ale zostańmy przy tym uproszczającym sprawę, teoretycznym wersie. Pierwszy wers ma dziewięć sylab i można przyjąć, że średniówkę ma po piątej sylabie... Oczywiście, że wszyscy się potykamy, ja dosyć często też, zawsze jestem jednak wdzięczny za wskazanie mi takich błędów, mam nadzieję więc, że i Ciebie nie urażę wytykając wierszowi kilka potknięć i sugerując jakieś poprawki :). Przejdźmy zatem do wiersza: Na światłoczułej kliszy wspomnień 5/4 obrazy widzę czarno-białe, 5/4 tutaj jest niepotrzebna inwersja 'widzę obrazy czarno-białe' czas jakby wolniej wtedy płynął 5/4 'czas jakby płynął wtedy wolniej' (lepiej się rymuje pomimo inwersji) i miałem wszystko to co chciałem. 5/4 Kiedy w ,,wojnę" się bawiliśmy tutaj zaczynają się problemy. 'się' z pewnością przylega do 'bawiliśmy', więc średniówka z automatu wypada po czwartej sylabie i mamy wers w układzie 4/5. Może lepiej byłoby np.: 'Bawiliśmy się czasem w wojnę', gubimy rym, ale może da się to jeszcze naprawić :) na plecach łuk - w kieszeni proca znów 4/5 'na plecach łuki, w dłoniach proce'? ( niebawem się ,,dozbroiliśmy" 3/6(?) 'zbroiliśmy się bardzo chętnie'? ('chętnie' niedokładnie rymuje się do 'wojnę', ale się rymuje :)) w,,Kałasz" zmieniając kawał kloca).5/4 Choć nieraz guza się nabiło 5/4 albo zdarzały się wypadki 5/4 jak ręką odjął - przechodziło - 5/4 wystarczał czuły dotyk matki 5/4 ta zwrotka jest piękna, równiutka, mucha nie siada :) W szkole uczono różnych rzeczy 5/4 co to cosinus? makrofagi? 5/4 pytajniki moim zdaniem niepotrzebne, wystarczą przecinki. Przecież nie pytasz, tylko opowiadasz o czym uczono w szkole Nikt z nas nie myślał, czym się zgłuszyć 5/4 nikt z nas nie wiedział co to dragi. 5/4 To były czasy gdy w pokoju 5/4 na ścianie zamiast TV plazmy, 5/4 wisiał zdobyty gdzieś od kumpla 5/4 nowy plakat rockowej gwiazdy. 4/5 Spotykaliśmy się w soboty 6/3 u kumpla tego czy owego, 5/4 z zapartym tchem słuchając ,,Trójki" 4/5 z listą przebojów Niedźwiedzkiego. 5/4 Do dziś pamiętam smak ,,Carmena" 5/4 ,,dziewiczy" łyk wina ,,La Creema" 4/5 pierwszy dziewczyny dotyk ciepły 5/4 gdy zaprosiłem ją do kina. 5/4 To na razie tyle. Myślę, że nad interpunkcją trzeba jeszcze też trochę popracować, a uważam, że warto, bo to jest, moim zdaniem dobry wiersz, tylko po prostu ciągle jeszcze trochę niedopieszczony :) Pozdrawiam serdecznie :)
  8. A to ciekawe, bo mi się wydaje, że bardzo często jest akurat zupełnie odwrotnie... Pozdro :)
  9. Taak, to się już nie wróci... ani nam, ani młodzi nie będą mieć powtórki z rozrywki, to już jest zupełnie inny świat. Dobry wiersz, chociaż tu i ówdzie należałyby go jeszcze nieco podszlifować żeby gładziej płynął. Pozdrawiam serdecznie :)
  10. może sonetem ja jestem? - wiem... inwersja :(, ale rytm tak lepiej trzyma. Prawda? :)
  11. napisze czasem się wierszyk coś w nim do końca nie tyka jedynym miejscem jest śmietnik dla takowego wierszyka? przecież dość często w zakalcu jeśli go dobrze rozgryziesz pożywne znajdziesz też treści niczym rodzynki ukryte wstrzymaj więc niecne zamiary niech się zasuszy na lata może się kiedyś okaże że z niego dobry jest tata i da zaczątek nowemu który poezją przemówi szczerą prawdziwą i piękną pociągnie ku niej znów ludzi to niezupełnie jest prawda powiesz zapewne mi teraz i ja się z tobą tu zgadzam jednak niech żyje! nadzieja Tym razem dzięki @Alicja_Wysocka :)
  12. no i cóż że zakalec napisze czasem się wierszyk coś w nim do końca nie tyka jedynym miejscem jest śmietnik tylko dla tego wierszyka? jednak dość często w zakalcu jeśli go dobrze przeczytasz pożywną znajdziesz też wartość niczym rodzynkę ukrytą wstrzymaj więc niecne zamiary niech się zasuszy na lata może się kiedyś okaże że z niego dobry jest tata. Pozdrawiam serdecznie :)
  13. I czemu angielski tytuł do polskiego tekstu?
  14. Tak jak powyżej :) Pozdrawiam :)
  15. Uwielbiam ten tekst Tuwima :) :) :)
  16. Zazdroszczę Ci nieco takiego scenariusza. Dobry wiersz :) Pozdrawiam serdecznie :)
  17. Trudny temat relacji międzyludzkich, a właściwie damsko-męskich i zaburzeń w tych relacjach. Jest lęk przed i ból po, myślę, że ujęte i przedstawione wystarczająco obrazowo by wrażliwy czytelnik mógł się wczuć w położenie i stan emocjonalny podmiotu lirycznego. Pozdrawiam serdecznie
  18. No rzeczywiście, chyba nie ma w tej chwili takiej opcji... ale i tak się cieszę za samą chęć :)
  19. Jak wyżej Pozdrawiam :)
  20. Sklepowo - sobotni obrazek? Tak go odbieram. W moim odczuciu dosyć ciekawy zapis chwili gdy zderzają się przytłaczające nas z mediów wiadomości z prozaiką dnia codziennego. Osobiście bardzo mnie rażą wesołe przerywniki w postaci np. reklam serwowane tuż po lub nawet w trakcie podawania informacji o tragicznych wydarzeniach. Pozdrawiam serdecznie :)
  21. ...ale, jak to ktoś powiedział, tylko idąc pod prąd, można dojść do źródła... a ci co płyną z prądem... niech spływają ;) Pozdrawiam serdecznie :)
  22. To znaczy, że trochę przeiterpretowałem :), ale "chińskiej produkcji szmaciana torba" tak jakby podpowiada chińską lokalizację, a nie materiał :)... w każdym razie w moim odbiorze.
  23. Mówiąc szczerze, też nie lubię wulgaryzmów, ale w tym przypadku nazwanie rzeczy po imieniu wydaje mi się mieścić w granicach przyzwoitości :) i jest po polskiemu :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...