Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. dzięki najważniejsze że się wraca pozdrawiam Jacek
  2. coś wiem ale babki bez ikry to też koszmar pozdrawiam Jacek :D a są takie? wierszyk super! uśmiech na nowy tydzień :)) i to jeszcze ile dzięki pozdrawiam jacek
  3. coś wiem ale babki bez ikry to też koszmar pozdrawiam Jacek
  4. dzięki za uśmiech pozdrawiam Jacek
  5. jako ballada do dobrej muzyki ok. jako samodzielny kawałek poezji - rozwleczony treściowo pozdrawiam Jacek
  6. czy bez jednego wersu wiersz coś stracił z klimatu i treści? pozdrawiam Jacek
  7. mnie też ks. Twardowski urzekł a jeszcze Ci powiem że gościł na tym forum jako jeden z pierwszych swoich wierszy napisałem: "Pamiętaj - kochaj ludzi" „Pamiętaj - kochaj ludzi, Tak szybko odchodzą.” Bo gdy dzień się budzi Nowi ludzie się rodzą. Odchodzą za smugę cienia W pojęciu naszym ludzkim. Przeżyli swoje cierpienia W czasie zawsze za krótkim. „Pamiętaj – kochaj ludzi”, A nie miejsca pobytu. Ranek tu dziś Cię zbudził A dotrwasz tu do świtu? Kochaj tych, co odeszli A nie po nich wspomnienia I grobów ich nie czcij Bo tam zmarłych nie ma. „Pamiętaj – kochaj ludzi”, Gdyż oni Ci pomogą. Nawet w największym trudzie Ktoś zawsze będzie z Tobą. W momencie kryzysu Gdy duch Twój odlata, Przyjdą Twoi bliscy Ci z Tamtego Świata. „Pamiętaj – kochaj ludzi”, Miłością taką zwykłą A tych, co odeszli Kochaj ich – modlitwą.
  8. inspirowany wierszem "twojej" powiem Ci cicho przy samym uchu gdy się zakochasz to nie w leniuchu nie daj się nabrać na żaden bajer wybierasz chłopa niech będzie z jajem niech oczaruje gestem i słowem czynów nie zamknie mruganiem powiek niechaj świat wokół sobą wypełni stalowym mieczem wywoła drżenie skończy pieszczotą spowitą w całość zamruczysz słodko jeszcze i mało powtórzę cicho przy samym uchu w każdym się kochaj lecz nie w leniuchu a teraz bastuj i zamilcz proszę i nie narzucaj słodkiej jak groszek czasem ognistej brzemiennej czarem rzeczy przyjemnej nie obróć w karę i nie ucinaj co już ucięte wymaż z pamięci i nie mów więcej poszukaj kogoś kto Cię poniesie w powabną piękną złocistą jesień po raz ostatni szepnę przy uchu znów się zakochaj lecz nie w leniuchu
  9. powiem Ci cicho przy samym uchu gdy się zakochasz to nie w leniuchu nie daj się nabrać na żaden bajer wybierasz chłopa niech będzie z jajem niech Cię czaruje gestem i słowem czynów nie zamknie mruganiem powiek niechaj wypełni świat wokół gestem stalowym czynem dopełni resztę zamknie pieszczotą spowitą całość zamruczysz słodko jeszcze i mało powtórzę cicho przy samym uchu w każdym się kochaj lecz nie w leniuchu a teraz bastuj i zamilcz proszę i nie narzucaj słodkiej jak groszek czasem ognistej brzemiennej czarem rzeczy przyjemnej nie obróć w karę i nie ucinaj co ma ucięte wymaż z pamięci i nie mów więcej poszukaj kogoś kto Cię poniesie ukaże piękną złocistą jesień po raz ostatni szepnę przy uchu znów się zakochaj lecz nie w leniuchu :)))
  10. mi pierwsza wersja bardziej pasuje chociaż w drugiej też jest fajny kąsek o patrzeniu pochyło tym razem wyszło Ci tak bardziej opisowo. Na Twoim miejscu powróciłbym za tydzień i potraktował sentencyjnie - słowa tylko konieczne ale to moja uwaga:)) pozdrawiam serdecznie Jacek
  11. Emilu gdy nie rymy rzeczownikowe w strofach 1-3 to byłoby super aż mnie poniosło: słowami ubiera poczochrane myśli z chwilą która spada może strofę ziścić maluje nastroje kolorem wyrazów w sekretnej zadumie sentencję wyważy wsłuchując dyskretnie w codzienności echa szczypiorkiem satyry jeszcze się uśmiecha niby się zatraca chcąc wrażeniom ulec pamiętając zawsze że sługą jest i królem pozdrawiam Jacek
  12. Nieźle poleciałeś Jak czytam przypominają się makatki wiszące nad stołem z wyhaftowanym np jeleniem i z napisem typu: "Dobra gospodyni chłopu dobrze czyni" "Żona młoda męża ozdoba" "Smacznego" itp. pozdrawiam Jacek
  13. Nasuwa się kilka uwag; - brakuje kilku przecinków - przepraszam za szczerość ale całość trochę zagadana - utrzymany porządek wersów 6/6 ( chociaż e nielicznych wersach logicznie 5/7 ) - „Wiem, że chciałeś więcej, serc kule z ołowiu tym prochem rozpalić, którego wsypałeś do lufy tak mało.” - coś mi w tym zdaniu nie gra, ale może to licencja poetica Super, że się porwałeś na taki tekst. Ja bym nadał jeszcze jakieś tempo – ale to moje widzenie chyba, że to stylizacja. Pozdrawiam Jacek
  14. dzięki pozdrawiam Jacek
  15. piosenki "Wesoły kapelusz" nie kojarzę a dobrze pamiętam "bo ja mam słońce w kapeluszu ..." śpiewa T. Ross :)) pozdrawiam Jacek
  16. Nie zupełnie ponoć najgorzej żałować grzechów niepopełnionych pozdrawiam Jacek
  17. nie wierzył w siebie i skończył marnie lecz Ty autorko wybacz mi proszę ludzi do rymów mnóstwo się garnie bieli i czerni już mają dosyć wyrzuć natychmiast antykoncepcję i się nie przejmuj durną krytyką ubieraj wiersze w tysiące westnień w krainie wierszy barwy się liczą
  18. tak to są dwa zupełnie oddzielne wiersze i jedyne co je łączy to - w domyśle niewiasta pozdrawiam Jacek
  19. Dzięki - to zupełny przypadek. dwa tygodnie byłem wolny od forum i to napisałem Pozdrawiam serdecznie Jacek
  20. "nie wszystko złoto co się swieci z góry, ani ten groźny co się zewnątrz sroży..." pozdrawiam Jacek
  21. dzięki - zwłaszcza kobiety odbieramy całościowo Pozdrawiam Jacek
  22. dylemat wielu dojrzałych ludzi prawda potrafi zabić szkoda że nie moja ulubiona forma pozdrawiam Jacek
  23. to dziełko ma zapędy ballady i dobrze proponuję jeszcze raz przeczytac i konsekwentnie stosować układ 5/4 5/3 5/4 5/3 ostatni wers w ostatniej strofie można odpowiednio wydłuzyć pomysł dobry pozdrawiam Jacek
  24. dwie ostatnie strofy dla mnie super wcześniej może trochę przegadane pozdrawiam Jacek
  25. bardzo ciekawe kwintesencja Twojej działalności z kilkoma spostrzeżeniami wziętych z życia Pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...