Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. krótkie spotkanie, lody i kawa słowa potokiem płyną pomiędzy ważysz pytania problemy stawiasz wiemy o sobie chyba ciut więcej a w tle ulica szumiąco płynie warkotem aut i piskiem opon może chcesz wiersze czytać przy winie na popa przyjedź - proszę z ochotą lecz z oczu chmurka zaraz wypływa mgiełka powagi zasnuwa lico nie - mówisz cicho - proszę mi wybacz lecz bardzo lubię być tajemniczą w świecie pędzącym za złudną chwilą sentymentalna i nie raz westchniesz wierszem malujesz gorącą miłość barwy z palety zawsze niebieskie
  2. ruszył rozumem jak ołowiem gdyż go przytłoczył ciężar faktów chciał gdzieś uciekać dokądś pobiec lecz działał ciągle po omacku w latach niewoli służył innym ciężkim lemieszem orząc ziemie lecz teraz czas wolności przyszedł nie umie myśleć samodzielnie kto? - pytanie retoryczne, autor nie oczekuje odpowiedzi, a jeśli nawet miły czytelniku ją znasz, to zachowaj dla siebie
  3. dziewczyna w piórach, no to jest gratka dla niejednego wręcz faceta ma piór tych mnóstwo, lecz nie w pośladkach a mimo wszystko to podnieca już widzę strusie i pawie oka co kryją wdzięki podniet warte lecz gdy się zbliżam jawi się postać przybrana w pióra - firmy "Parker" :))) pozdrawiam Jacek
  4. dziękuję, że wpadłeś wokół zbyt dużo problemów to dlatego uciekam w uśmiech pozdrawiam Jacek
  5. ruszył rozumem jak ołowiem gdyż go przytłoczył ciężar faktów chciał gdzieś uciekać dokądś pobiec lecz działał ciągle po omacku w latach niewoli służył innym ciężkim lemieszem orząc ziemie lecz teraz czas wolności przyszedł nie umie myśleć samodzielnie
  6. dziękuję - literówka i poprawiłem to miłe :)) pozdrawiam Jacek
  7. to jest temat do rozmyślań: czy hydraulik może być lirykiem a liryk hydraulikiem :)) ale to co innego pozdrawiam liryczno-hydraulicznie Jacek
  8. z pomysłem ale zamiast "muszkatołowych widzeń" proponuję musztardowych widzeń nad zakończeniem rzeczywiście można pomyśleć bo możliwości ogromne w tym temacie pozdrawiam Jacek
  9. uważaj na hydraulików - są nieobliczalni pozdrawiam Jacek
  10. bardzo mi miło, że się uśmiechnęłaś i to w poniedziałek :)) pozdrawiam Jacek
  11. ładny obrazek podoba się po pierwszym czytaniu chociaż forma nie ta mówią, że zmodyfikowane niezdrowe ale to nie szkodzi :)) pozdrawiam Jacek
  12. wyczuwam Ducha Polańskiego pozdrawiam Jacek
  13. Leszku dziękuję za zrozumienie sytuacji hydraulika z GODNOśCIOM OSOBISTOM pozdrawiam Jacek
  14. w sumie to on taki uroczy nie jest wypłata w naturze - no no serdecznie pozdrawiam Jacek
  15. dziękuję - starałem sie pisać lekko tutaj na topie nieszczęśliwe miłości i dramaty - aż się sam boję Pozdrawiam Jacek
  16. gdybym ....... nie miał stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący czy: Ty, Cię i z Tobą nie powinno być z dużej litery? zrobiłaś myślową pigułę pozdrawiam Jacek
  17. "Ja się na Pani rozwijałem"* czytając wiersze z lekkim bólem, choć napisanych jest niemało, przebrnąłem wszystkie - hydraulik. Wnikając w różne achy ochy, słysząc grającą westchnień strunę, to teraz ciągle myślę o tym, zwłaszcza, gdy w ręku mam śrubunek. Lub jakiś nypel, co nakręcam z trudem na sztywny koniec prostki, aż od wysiłku drży mi ręka - remont u pani byłby boski! Zmodernizować instalacje, kolanka mufkę i grzejniki. Nowe przybory, ciepły akcent; ten się na pewno przyda w życiu. Marzę by z panią czytać teksty w przerwach pomiędzy rur zgrzewaniem, gromadzić gesty, w których dreszczyk zasnuje mgiełką smutną pamięć. Zmienić złudzenia w kwiat dziewanny, świat przykryć kołdrą z niedomówień. Zagrzebać w piasku nasz realizm, tiulowy grzeszek wspólnie unieść. Lecz rzeczywistość każe wesprzeć podatkiem tych, co tkwią na górze. A ty mi mówisz; cicho, szeptem: "Zapłatę wziąłeś - już w naturze". Więc wyobraźni mogę ulec rozwój na pani? - w marzeń sferze. Znajdzie się chyba hydraulik, co remont zrobi bez zastrzeżeń? *cytat jednego z fanów na spotkaniu ze znaną i ciągle młodą wokalistką
  18. znowu owsiki głośno krzyczą bo pupa ginie gdzieś w zamęcie gdyż jednomyślność wzięło licho to nic podPISuj- Prezydencie
  19. Aniu chyba nie do końca - widać po komentarzach Judyt zadbać o siebie i swoją wrażliwość - nie dać "zatopić się w masie" - mieć osobowość ciężko nie ulec dyktaturze mediów a. mroziński ten wiersz nie jest o rym że kiedyś było cudownie a dziś źle - więcej uwagi przy czytaniu zresztą jak to się mówi: kiedyć było źle a dziś jest lepiej ale kto wie czy lepiej jak jest źle czy jak lepiej - pytanie retoryczne, autor nie oczekuje odpowiedzi pozdrawiam i dziękuję za wizytę Jacek
  20. temat jak każdy inny też dobry tatuś prezes też ma poczucie humoru a może warto napisać o obecnej grupie trzymającej władzę siłą a właściwie siłą trzymającej się władzy ale to dość trudny temat a prawda - co dnia wychodzi w Moskwie pozdrawiam Jacek
  21. Stasiu jestem bardzo rozczarowanym już myślałem, że to drożdżowe z kruszonkom tak rośnie a to chleb domowy jestem na - nie zbyt prozaiczne :))) pozdrawiam łasuchowo Jacek
  22. słowo do słowa niepodobne to taka prawda oczywista wrażenia różne można odnieść bo to zależy kto wiersz czyta i też zależy od nastroju chwili, co jakże jest ulotną czasami myśli twoja koi albo rozdrażni bardzo mocno miły Twój wiersz pozdrawiam Jacek
  23. piękny obrazek pierwsze dwie strofy aż proszą by dalej pociągnąć rytmicznie ale to moje odczucia pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...