Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. za to sowy są zbyt mądre jak kochają to rozsądnie zanim z kimś podzielą kołdrę najpierw status i pieniądze więc się biorą do roboty kończą szkoły w pracy status i zostają stare panny bo zgubiły wdzięku atut ech można by długo :)) miło poczytać i natchnęła dyskusja pozdrawiam Jacek
  2. Przepraszam - myślałem, że trafiłem na "walczącego biologa":)) Dereń, którą kiedyś spotkałem w swojej okolicy raczej przypominała mi duży krzew jak drzewo. Ten sam zresztą problem mam z bzem, Hodowlany spotykam na pieńku a dziko w formie krzewów. Pozdrawiam Jacek
  3. Jesień jest "oceanem natchnienia" ale i tuż pod wodą pływają ciekawe sztuki Pozdrawiam Jacek
  4. ja też przez całe cata nie lubiłem jesieni ale: " gdy się nie ma, co się lubi, to się lubi, co se ma":)) Pozdrawiam Jacek
  5. Oj, wiatr wiele potrafi:)) Pozdrawiam Jacek
  6. staram sie pisząc zachować klimat wiersza Pozdrawiam Jacek
  7. ta zaduma jak co rok przed nami :) Pozdrawiam Jacek
  8. Emilu kto to za Ciebie napisał . Pisz sam. Znam piękne Twoje kawałki a może to Twoje poszukiwania nowej formy lub stylu. Eksperyment nie wyszedł. Pozdrawiam Jacek
  9. dzięki za wgląd dereń to są niskie drzewa ja spotkałem w naturze dereń niską przypominającą krzew i stąd te krzewy ale jest to małe drzewko /www.drzewapolski.pl/Drzewa/Deren/Deren.html żeby nie drażnić biologów zmieniłem na liście (po zmarznięciu czerwienieją) lecz i owoce są też czerwone Pozdrawiam Jacek
  10. dzięki miał być nostalgiczny i chyba się udało Pozdrawiam Jacek
  11. już się zaczaił gdzieś w leśnej kniei w cichym szeleście i w kroplach dżdżu lekkim porywem kołdrę rozścielił z pożółkłych liści spełnionych snów wstydem sczerwienił liście dereni rozpalił kule dojrzałych pigw może coś jeszcze wokół by zmienił lecz ciszą zamarł w zaroślach znikł i nagle ożył szarością chmury czochrając świstem korony drzew chłodem zaszumiał na ten świat bury jakby koniecznie musiał coś rzec potem do tańca wraz z deszczem ruszył że aż z rozpędu na cmentarz wpadł i wśród chryzantem z pokorą ucichł bo się zamyślił jesienny wiatr
  12. czy można ufać kobietom?? włóż mi na palec pieśń z tęsknoty a potem zdejmij ją ustami byle się nikt nie zwiedział o tym byle zostało między nami a potem pieśń tę chowaj w sobie w sekretnym zgięciu pod ramieniem ja sobie z niej symfonię zrobię radością mdleniem upragnieniem tylko powracaj do mnie styczniem ukształtuj ronda kapeluszy będziemy lubić się muzycznie w takt muzyk których nie pokruszy ja sobie z niej symfonię zrobię 4/5 i przykład sporny: byle się nikt nie zwiedział o tym 4/5 a może byle nie zwiedział się nikt o tym ewentualnie może tak miało być trzeci wers 4/5 - to zmiana w ostatniej strofie pozdrawiam Jacek
  13. fajny wiersz ale gdzieś gubi się średniówka i ostatni wers nie jasny może: a taktem muzyk ich nie skruszy muzyczna para w muzycznych figlach - namiętność nimi targa zmysły szaleją dusze na skrzydłach on pieści ja po wargach . . . pozdrawiam Jacek
  14. dobrze rozszyfrowałeś :) Pozdrawiam Jacek
  15. dzięki Krysiu ale sam dostrzegam jeszcze miejsca które muszę dopracować Pozdrawiam Jacek
  16. dopracowany wyszedł z warsztatu dobry i jakoś mnie kominek zainspirował pozdrawiam Jacek
  17. ok ale "matki Polki" bym do tej rzeźni nie mieszał a propos rzeźni - polecam Mrożka pozdrawiam Jacek
  18. jako piosenka a jeszcze taniec to super ona jest zawsze i bosa i nowa pozdrawiam Jacek
  19. przyjdź przy kominku usiądziemy by kryształowy dzban wypełnić znowu zaczniemy zbierać chwile chociaż przed nami blask jesieni ten dzban już nie raz nam z rąk wypadł i na kawałki się rozleciał posklejaliśmy zrozumieniem by wejść w następny istnień etap to fakt że nie da się napełnić gorącym płynem cichych pragnień i nie udźwignie też kamieni z rzeczy przyziemnych tych nieważnych ale doń czułość można zbierać radości smutki wspólnej weny zwykłą miłością chociaż teraz ten kryształowy dzban wypełnić
  20. gramatyczne a poza tym konsekwentnie bez rymy swoją siłą wymuszają pewien rytm i mogą być elementem potęgującym nastrój stosowane bez konsekwencji przeszkadzają pozdrawiam Jacek
  21. bez rymów byłoby lepiej pozdrawiam Jacek
  22. jestem malarzem kobietą panem kim mnie zapragniesz ja tym zostanę Jesień pozdrawiam Jacek
  23. kibić ładna, ciągle gada z tyłu nie wiesz chłop czy baba gdy zagadniesz powie Ci "jestem seksualne bi.." więc po cycach nie rozpoznasz chłop, a może baba w spodniach? pozdrawiam Jacek
  24. super !!! jeszcze powrócę bo brak czasu może lepiej: z literek ściany zbudujemy pozdrawiam Jacek
  25. treściowo ciekawe odwrócenie - ludzie sami zmartwychwstają a Tomasz budzi Jezusa - poecie wszystko wolno 7/6 budowa może bez ich w trzecim wersie pierwszej strofy np krzyk straszliwy 4 wers pierwszej strofy - nieudolnie - wrzeszczy pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...