Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. jezuicki Jezu Icki panikara pani kara dowcipny do w cipny na razie tyle
  2. to nie jest pierwszy wiersz Alicji w Agorze i na piszę za Oxywią Gratulacje odnośnie publikacji a wiersze uwielbiam Pozdrawiam Jacek
  3. dzięki presja dwojga belfrów robi swoje a pomińmy reguły czy tzw licencja poetica nie pozwala na pewną dowolność? pozdrawiam Jacek
  4. pierwsza strofa poprawiona a odnośnie zwrotu z wieczora pewnie najprościej powiedzieć wieczorem ale forma z wieczora nie jest błędna np coś stanie się z rana a coś z wieczora tego wieczora była w kinie (słownik języka polskiego) nie bardzo wiem o co wam idzie poprawiam nie do końca przekonany o słuszności pozdrawiam
  5. pierwsze przerobiłem a drugie zostawiam gwiazdy spadają całą dobę a wieczorem i to w sierpniu dostrzegasz sporo a wtedy wypowiadasz życzenia pozdrawiam Jacek
  6. kiedy znosiłeś jego słowa ja szukałam w alfabecie tych roztrzepanych niczym bialko i tych co język w ślinie niesie :)) dlaczego chowa? pozdrawiam Jacek
  7. to ja podziwiam za obrazek wszystkiego dobrego w Nowym Roku
  8. jakże byłoby nudno gdyby wszystkie bajki były Twoje :)))
  9. i pociągnęło Cię za sobą w wir spraw co gonią się od wieków a Ty usiądziesz gdzieś nad wodą i się zasłuchasz w leśnym echu pozdrawiam sylwestrowo Jacek
  10. dostrzegam swoją ulubioną formę rymy jakby nieśmiało pojawiają się tu ówdzie strasząc swoim gramatyzmem ale miłe dobrego początki trochę przegadałeś może jakaś parafraza współczesności pozdrawiam sylwestrowo Jacek
  11. Stasiu przepraszam za ten komentarz który zniknął - omyłkowo traktuj że był życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia Jacek ps. mam wieczór z wnukami a ja się nie czuję dziadkiem ot i co
  12. i my Tobie drogi Heniu byś obawy swoje przemógł pisząc wiersze co godzinę najważniejsze - wiersze z rymem w Nowym Roku tysiąc wierszy byś na forum zawsze pierwszy wnosił uśmiech swym humorem miał komentarz zawsze porę by Ci zdrówko dopisało miał pieniążków też nie mało by kłopotów Ci ubyło i wiadomo - lepiej żyło :)))
  13. tym razem ja nie wiem o co Ci idzie - czas ziemski określamy wg. słońca - spadające roje gwiazd zwłaszcza w sierpniu meteoryty ponoć spełniają życzenia najprościej jak może być - dawno zapanowałem nad rymami pozdrawiam jacek
  14. Tu się nawet pozgrywać nie można - wszyscy różnie interpretują ja też mam prawo ostatecznie może być żebro np Adama a te drogi co dzielą i pasy np bezpieczeństwa co łączą ....... a poważnie - zbyt dużo niedomówień można się oczywiście domyślać ze idzie o jakieś rozstanie i wokół tego snuć dalej ale wg własnej wyobraźni (wg mody im większa dowolność interpretacji tym lepszy wiersz) zbieramy czarne po żebrze białe resztki po dziadach symbolika tych dwóch wersów w kontekście reszty nie do rozgryzienia pozdrawiam Jacek
  15. uważam, że utwór dobry to nawet przeurocze, że każdy po swojemu rozumie jedno jest pewne akcja utworu na jezdni albo w zoo (w obu przypadkach zebra) i tu i tu można żebrać pozostawiając czarne pasy - białe resztki po dziadach (dziady w obu przypadkach mogą być obecne i zostawiać resztki - brązowe to jeszcze rozumiem ale białe to nie wiem) :)) miłosierny Bóg wszystko wybaczy poezja zagadkowa daję plusa pozdrawiam sylwestrowo Jacek
  16. lecz przyjdzie moment że odejdzie zrywając wszystkie z Tobą więzy czy umiesz sobie to wyobrazić by w każdym czasie istnieć wszędzie pozdrawiam sylwestrowo Jacek
  17. Stefku tak się ciężko czyta, że aż ciężką pracę widać pozdrawiam sylwestrowo Jacek
  18. masz rację tematyczna spójność to bardzo istotne a co byś radziła odnośnie scenografii? pozdrawiam sylwestrowo Jacek
  19. Joanno poprawiłem co mogłem piszesz mi to samo co Michał K. odnośnie rymów Ja się nie zastanawiam jak dobieram słowa do rymów pisze jak niesie co pewno jest złe ale jeszcze do tego dojdę pozdrawiam sylwestrowo Jacek ps ten tomik jest rzeczywiście Boski ale jescze te formy przede mną
  20. Jak też lubię Kosy a Ty jak prawdziwa szachrajka czy to bajka czy nie bajka... dzięki pozdrawiam sylwestrowo jacek
  21. istnieć bez niego ponoć możliwe Pozdrawiam sylwestrowo Jacek
  22. ciągle biegniemy jakby razem tempo miarowe oddech równy on wszystkie chwile skrzętnie waży a ja się nieraz trochę spóźnię zdenerwowany już doganiam sprawy załatwiam co na wczoraj a on z księżycem ma spotkanie gwiazdy powinny spaść wieczorem prośby popłyną milionami i chociaż żadna się nie spełni ludzie go będą mieli za nic snując marzenia bo przyjemnie wciąż mnie rozlicza i pogania grożąc że kiedy go zabraknie rwetes powstanie niesłychany przyjdą zdarzenia te ostatnie dziś gdy siedziałem sobie cicho w myślach kreując jego postać wrzasnął nad uchem niech to licho to ty kim w życiu pragniesz zostać znów mnie marnujesz bezowocnie między palcami ci przeciekam zaakcentował zdanie mocno to ja w niewoli mam człowieka zniosłem spokojnie jego słowa i rzekłem błędne masz nadzieje ja tobie nie dam się zwariować w wyższych przestrzeniach nie istniejesz
  23. to zależy jakie to ciele jest na łaciatym bym nie szukał na wszystko patrzę przez palce :)) pozdrawiam Noworocznie Jacek
  24. :) lepieja nie szukaj rano ni w obiad ni z wieczora gdy jesteś z chłopem nie samą musisz - lepieja wołaj on poznał miliony sztuczek i wybacz że pouczę pamiętaj że zwykły wytrych zda się być dobrym kluczem :) pozdrawiam Noworocznie Jacek
  25. przemiły Imienniku ja nigdzie nie napisałem, że mały Jacuś wrzeszczy i tylko łańcuch wycięty z kolorowego papieru przez małego Jacusia wrzeszczy jakby był z innej planety Pogmeraj deczko w swojej pamięci. Jak miałeś kilka lat mama kupiła przed świętami kolorowy papier (czasami się trafił taki podgumowany) wycinałeś kolorowe paski, sklejałeś kilkumetrowy łańcuch i robiłeś zabawki. Łupiny orzechów oklejałeś kolorowymi papierkami po cukierkach wieszałeś na choince. W ostatniej chwili rodzice wieszali długie kolorowe cukierki, które cichaczem zrywałeś i w ukryciu pożerałeś, a oni mówili uśmiechając się przy tym "coś te cukierki parują". Nastrój wywoływały świeczniki z kolorowymi świecami - pierwszą świeczkę zapalano wraz z pierwszą gwiazdką (wszyscy uważali aby nie było pożaru). Jak te dawne ozdoby wrzeszczą na dzisiejszej skomercjalizowanej choince - gdzie wszystko jest doskonałe "made in China". Może jeszcze przypomnisz sobie pierwsze elektryczne lampki - w sklepie były bardzo drogie a Ty sam kupiłeś: żaróweczki, oprawki, drut i zlutowałeś. Taki obrazek wspomnieniowy. Pozdrawiam Świątecznie Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...