Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 877
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. masz fajne pomysły i szkoda Anna P. ma rację - popracuj pozdrawiam
  2. gratulacje - obrazek super! pozdrawiam Jacek
  3. wiersz jak pętla samobójcy ktoś morduje lecz nie zbójcy autor siebie czytelnika rymem co czasami znika gdzieś pod drzewem pisał w lesie bo gadulstwo niesie niesie... pozdrawiam
  4. Alu Twój wierszyk miodzio jak zwykle inspirujesz: ja zaś nie znoszę podłogi kątów ścian i sufitów krzyczących bielą okien na oścież kiedy gorąco progów co kuszą nową nadzieją że nibyprostym łatwiej się żyje a ból ukoić to lepiej w ciszy zda się że polem jestem niczyim z którego ziaren już nikt nie liczy zielska zgryzoty szybują w niebo nadziei nie ma na marny grosik chodzę jak błędny spragniony czegoś by nagle ocknąć chwasty wykosić bo przecież po coś ja tutaj jestem aby wypełnić nieznaną wolę zlepiać samotnie z rzuconych resztek ciche nadzieje czasem spełnione pozdrawiam Jacek
  5. oj chyba się bała bo mi sterczała pała twarda i niemała naiwna nie wiedziała że to służbowa pała noszę by mi było raźniej jako zwykły miejski strażnik pozwoliłem sobie dopisać ciąg dalszy ale dział nie ten pozdrawiam
  6. interesujący wywód szczególnie pierwsza i trzy ostatnie strofy dałbym plusa ale tu nie można jeszcze takie moje skojarzenia: bestia dewaluuje wszelakie wartości sumienia na zawsze wyczyszczone to tylko motłoch i kryminaliści plądrują i zabijają wychowani w kulcie seksu biorą wszystko - im się należy zresztą jak szukać prawdy skoro wolnych mediów prawie nie ma a szczekaczki utrwalają kolejne kłamstwa pozdrawiam Jacek
  7. dzięki za komentarz pozdrawiam Jacek
  8. błogosławieństwo i pytanie po co ja tu jestem? pozdrawiam Jacek
  9. w czasie krojenia pomidorów zmyślam przecier twoich słów... :) reszta tak winno zostać jak napisałeś zatrzymałeś pozdrawiam Jacek
  10. na sali - sentymentalny pan dzięki i pozdrawiam Jacek
  11. dzięki Michale ale do kunsztu daleko- ile razy czytam to poprawiam już sporo zmieniłem Pozdrawiam Jacek
  12. jeśli już to "zawiniętą podeszwą" pozdrawiam Jacek
  13. w komentarzu ładnie szóstkę trzymasz jeślibyś ów przedmiotowy wiersz jakoś wyrównał, to pewno by dużo zyskał pozdrawiam Jacek
  14. jak wyżej forma daleko za treścią (wrzeszczące rymy gramatyczne) ale nie zniechęcaj się i pisz a czytaj klasyków pozdrawiam Jacek
  15. deszczowy poeto co w słowach słońca mówisz bez końca a liście lecą cedzakowe dni robią od wczoraj z kałuż bajora a ty mi się śnisz że wiersz napisany kiedy szłam bosa a ty w kaloszach czarno na białym :)) pozdrawiam Jacek
  16. najważniejszy ten temat :)) pozdrawiam
  17. mimo że uwielbiam rymy - niestety na nie pozdrawiam
  18. dzięki za zajrzenie pozdrawiam Jacek
  19. dobry walc potrafi w głowie zakręcić dzięki muszę się nauczyć pisać teksty piosenek pozdrawiam Jacek ps. mam nadzieję że nie byłeś zbyt frywolny, bo :)))
  20. dzięki poprawiłem z repertuarze weselnym trzyma się mocno ale na dyskotekach profanowany - grany i tańczony w rytmie disco polo pozdrawiam Jacek
  21. zgrabnie operujesz obrazami obudzisz mnie szeptem chleba - ładnie pozdrawiam Jacek
  22. piwo z korzeniami i aromatem jak biust w staniku latem lubię Dobre i Świeże jasne pozdrawiam Jacek
  23. ja zgodnie z meritum walca coś w tej recepcie jest ale nie do końca dobrze że wyjaśniłeś kto to jest Dumała i dlaczego tak napisałeś - mało kto by się domyślił pozdrawiam jacek
  24. kto go dzisiaj by zechciał kiedy wszystko jest ekstra i na osiem zagłuszył świat rytm a on taki uparty gdyż pokochał trzy-czwarte chciałby marzyć flirtować i śnić gdzieś urodził się na wsi może podczas wakacji na salony wprowadził mistrz Strauss tekst napisał poeta manier uczył pan Lehar by na scenach miał zawsze aplauz gnał po salach radośnie już nie sposób się oprzeć zakołysać jak łódka wśród fal kochającym przygrywał komuś szepnął mi wybacz aby uciec w najdalszą gdzieś dal na koncertach go nie ma czy wzgardziła nim wena pewno z żalu umiera sztywny leży jak denat dyskoteki bez niego lecz kochani nic z tego na weselach szaleje choć nip obcy i regon kto go dzisiaj... w garniturach jak ulał znowu panny przytula lub w emocji sztachetą zrobi komuś gdzieś uraz jest na ogół spokojny ale bywa frywolny i dzieciątkiem zakwili po zabawie upojnej kto go dzisiaj...
  25. Nawet proste formy warto do końca dopracować. Proponuję przeczytać sobie na głos. rzekł poeta do pisarza cóż pan sobie wyobraża to są dzieła to powieści wszak w mych wierszach więcej treści pisarz odrzekł - proszę pana pańskie wiersze to kicz banał brak sentencji oraz piękna wśród metafor wątek pęka gdy już w sporze długo trwali wtem ich dobiegł głos z oddali hej poeto hej pisarzu czas zakończyć waśń od razu o urazach w mig zapomnieć tworząc dzieła dla potomnych zaprzestali w jednej chwili i się mocno zawstydzili potem ręce uścisnęli i pisali do niedzieli a Ty Duksie wypij kielich i dopracuj zanim wkleisz :) pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...