''ciemność okrywa swoim własnym blaskiem'' - jakos nie zgadzam się z tym wersem
Może zamiast dwu pierwszych wersów - jeden;
''noc ciemnością okrywa...''
..ale, oczywiście nie musisz zmieniać.
PozdrawiaM.
Judyt!
Jeszcze nie ''e':)))
A dary są bezpieczne:)
Dziękuję i pozdowionka ślę.
oby się nie pogubiły
e niepotrzebnie namazałam tych literek e:)
pozdr.
Prędzej rozdam niż zgubię:))
Uśmiechu.
Alicjo!
Fala nieporozumień
Purpurą zalała
zieleń dni
Zimnem szyte chwile
rozdarły
mój spokój
W te strofy wdarło się nieco patosu,
ale za to ciekawa pointa ,wiele mówiąca.
PozdrawiaM.
Inko!
Twoja lupa przydatna...oj! przydatna.
Zmieniłam , a raczej zamieniłam co trzeba.
Też sobie kupię powiększalnik..a co?
Dzięki serdeczne:))
PozdrawiaMarlettowo.