Pancolku!
Jeśli są sztalugi i płótna - myślę że powinno zostać;
oszukiwałem sztalugi z płótnami
- tworzą obraz -całość.
Atelier to miejsce pracy twórczej artysty
więc czego tam nie ma;))
PozdrawiaM.
trzymaj mnie mocno przy sobie
jeśli nawet nie musisz
czujesz jak dziecko bezpiecznie
jeśli bym chciała łyk wody
lub odrobiny powietrza
trzymaj mnie jeszcze mocniej
bez oddechu jestem mniej grzeszna
najlepiej zetrzyj mnie na proszek
może będę mniej niebezpieczna
uwięź guzik pętelką wiesz
nie mam natury niewolnika
Tereso!
oberwała się chmura
w strugach deszczu
stukały obcasy po bruku
szła przemoczona sukienka
przywarła do kształtów
widział powabne
rynsztokowe żądze lizały
obleśnie wargi wyciągały
macki po zdobycz
drżąca w ogromnych oczach
wejrzenie niewinne
i uśmiech speszony
odszedł po błocie
pobiegła dalej
Myślę że nie zmieniłam sensu.PozdrawiaM.
HAYQ!
Pierwsza strofa nieco tajemnicza,
w następnych strofach dramaturgia nabiera rozpędu.
Luzik - kamień( płytka nazębna) - pokonany:))
Przepiękna deramatyczna scena.
Zzzzzzzzzjeżdżam z fotela:)
Cmok.
"nie dotykam ziemi wiem
jak czekać"...filozoficzne, odbiega od reszty, nie chcę reszty...zatrzymuje mnie na chwilę "idziesz śladami naprzeciw"...pośpiech, tylko by nie zapomnieć myśli...pozdrawiam
Bardzo dziękuję za poświęconą chwilę:))
Uśmiechu.
a ja tą razą postanowiłam Ci pomieszać, tak trochę
żeby nie wyjść z wprawy ;)
nie dotykam ziemi wiem
jak czekać kiedy minie
lato nigdy nie zaśnie
przepełnione ważkami
idziesz śladami naprzeciw
akacjowo
kiedy wstrzymuję oddech
nie musisz się spieszyć
niknę w alejach
to jest bardzo fajna klamra: nie dotykam ziemi wiem
(.....)
niknę w alejach
:)))
INko!
Zapach kwiatów akacji jest tak oszałamiający,
że nie wiem
co teraz mam zrobić z tym bukietem:))
PozdrawiaM.