-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Dzięki, na pewno zajrzę, mam znajomości w bibliotekach. Pozdrówki. asia. :-)
-
Regulamin komentarzy jest, i to bardzo szczegółowy. Pani Chmara ściągnęła sobie obrus z gorącą zupą na głowę, bo ni stąd ni zowąd zaczęła docinać wszystkim współczesnym poetom, i to pod wierszem Kasi, którą tu większość osób lubi i której wiersze się podobają ogółowi czytających. To jest wytłumaczenie, jak I.Chmara zapracowała sobie na tyle i takich właśnie komentarzy. Ja sama napisałam wcześniejszy komentarz tylko z tego powodu, że mnie rozeźliła pod Kasią. :-)
-
A do jakiego czasu mianowicie? :-) Darku, nie wiem, czy dostałam od Ciebie pochwałę (bo "dobre jak"), czy naganę (bo "do czasu"), ale w każdym razie dziękuję za zainteresowanie wierszem, przeczytanie i koment. Pozdrowieństwa.
-
No i bardzo słusznie Ci się kojarzy. Wszakże tytuł brzmi: "Magiczne książnice" - tak nazywano biblioteki, czytelnie (to też biblioteki), sklepy z książkami, antykwariaty, wydawnictwa... Ale to dobrze, że każdemu Czytelnikowi wiersz kojarzy się z czymś innym. Nie chciałam tak strasznie narzucać tych książnic, dlatego dałam o nich znać tylko w tytule. Pozdrawiam serdecznie.
-
Bardzo dziękuję za osobiste odniesienie do treści i za pochwałę, miło mi. Pozdrówko, Tereso. :-)
-
chrzestny Dada dał mi tę książkę do przeczytania, gdy miałam 12 lat. and now I am what I am ;) wiersz jest długi i chyba, gdybym dostała temat do ręki bez opracowania, wolałabym go w formie opowiadania. takie moje subiektywne odczucie. pozdrawiam. Rachel, oczywiście masz prawo do własnych odczuć i ocen. Nie potrafiłabym napisać tego, co napisałam, w formie opowiadania, ale pewnie dałoby się. Już po napisaniu tego wiersza przeczytałam książkę Zafona pt. "Cień wiatru" - o wielkim cmentarzysku Zapomnianych Książek. Tematyka podobna, a on zrobił z tego całą powieść. Gdybym teraz spróbowała ten temat zamienić w opowiadanie, to wyszłoby mi streszczenie "Cienia wiatru". :-) Dzięki za wizytę i komentarz.
-
Arku, bardzo Ci dziękuję za przychylną opinię mimo mojego przegadania. :-) Pozdrawiam.
-
Dzięki, Kasiu. Niestety nie czytałam tej książki. Domyślam się, że jest dobra? Kto ją napisał? Chętnie zajrzę. Mam skłonność do przeładowywania i przegadywania wierszy. No cóż, taka już jestem. Ale jeśli uważasz, że to niespecjalnie przeszkadza, to się cieszę. :-) Pozdrówko.
-
Są budynki - niby zwykłe, ot, z cegły, a jednak jest w nich zapisane wszystko, więc gdy tam wchodzisz, zatrzymuje się czas; przyciągają cię światy równoległe, wybierasz alternatywną rzeczywistość, pożyczasz nową czasoprzestrzeń bez dna. Możesz błądzić godzinami przez zaświaty i patrzeć stamtąd jak z boskiej perspektywy na terytorium swego życia - mały los. Zawsze trafisz, dokąd chcesz, choć bez mapy, nawet w baśni się napotkasz prawdziwy, znajdziesz drogę, której szukasz, przełęcz, most. W tych budynkach możesz zwiedzić kosmos i przekroczyć jego wszelkie granice, poznać prawa i bezprawia, każdy ład, w ponadwieczność możesz wejrzeć dość prosto, od podszewki ją wywrócić na nice, przewertować, przebudować swój świat. W tych budynkach zawsze siebie odmieniasz, odszyfrowujesz coraz większą dojrzałość, łamiesz kody wtajemniczeń, wpadasz w trans, widnokręgi szersze zyskujesz niż Ziemia, narzędzia wglądu w galaktyk horyzonty, peryskopy, mikroskopy w kwantów małość, i w zagadkę najtrudniejszą wnikasz sondą - w siebie sam.
-
Nazwisko Autora jest ogólnie znane i Autor go nie ukrywa - wydał tomik, który zakupiła przynajmniej jedna trzecia tego Orgu. :-)
-
kwantyna - zwodnik poznawczy
Oxyvia odpowiedział(a) na Rafal Bielan Wierzbicki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rafale, jaką piękną odpowiedź dostałam od Ciebie! Nie spodziewałam się! Po prostu sobie piszę, co myślę, i tyle. Bardzo mi miło. :-))) -
szuj mi, mgło
Oxyvia odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To tylko o Orgu? Niemożliwe! Takie to głębokie i metafizyczne - czy nie za wysokie słowa jak na wiersz o Forum internetowym? Ale oczywiście każdy ma prawo do swoich odczuć. -
Kłamiesz, Chmara: napisałaś pod wierszem Kasi, że nie masz polskiej czcionki, a masz: Po prostu nie chce Ci się klikać w Alt, więc stosujesz pospolity bełkot internetowych trolli. I jeszcze walisz byki: Prostość to pewnie jakiś nowy gatunek kwitnących roślin? Ale ta nazwa... Mnie się kojarzy z prostatą. Szkoda, że tu nie wkleiłaś tego doskonałego dzieła - czekamy z niecierpliwością. ;-)
-
kwantyna - zwodnik poznawczy
Oxyvia odpowiedział(a) na Rafal Bielan Wierzbicki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szczególna kosmogonia, bardzo ciekawa: pierwsza drobina życia, wyłaniająca się przypadkowo z chaosu, jako skutek uboczny - czego? - samomyślenia się świata? ("głowoglobu", który zresztą sam jest wynikiem obserwacji i koncepcji "starego oka" - Opatrzności, czyli nieokreślonego boga). Wynikałoby z tego, że kosmos jest tworzony i analizowany przez Stwórcę świadomie i po coś, a życie stało się przypadkiem, niechcący i jakby "dla kawału" wymierzonego w "oko". Po prostu przez przekorę materii. Podoba mi się. Bardzo. -
szuj mi, mgło
Oxyvia odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dotąd jest naprawdę genialne! Bardzo wieloznaczne, a przy tym nastrojowe, rzekłabym: horrorystyczne, choć odnosi się do codziennej rzeczywistości, do jej zakłamania i niepewności niczego, ale także do metafizyki, do tego, co ponad światem materialnym i poza życiem. Niestety, dalej nic nie rozumiem: Rozumiem tylko mgliście, że mgły są jakieś dwie (obie), ale nie wiem, dlaczego tylko dwie i dlaczego aż dwie? Rozumiem trochę odniesienie do stwierdzenia Heraklita, że nie można dwa razy wejść do tej samej wody i że wszystko bez przerwy zmienia formę. Ale co z tego wynika dla wiersza? No i jeszcze rozumiem, że w dwóch strofach wyraz "szują", "szuje" został użyty w formie czasownika, tak jak np. : "szyją", "szyje". W znaczeniu chyba, że wszystko jest fałszywe i podłe? Ale też nie wiem, dlaczego? Natomiast pierwsza część wiersza naprawdę genialna. I ona mi wystarczy. Pozdrawiam serdecznie. Oxy. -
Wiersz dla Walentynian
Oxyvia odpowiedział(a) na Almare utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Złośliwości? A której? Eee, to znaczy: gdzie jestem złośliwa? Bo nie wiem... ;-) -
tylko się jeszcze uśmiechnij
Oxyvia odpowiedział(a) na Baba_Izba utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładne: sentymentalne, uczuciowe, nostalgiczne, optymistyczne, o dojrzałej, spokojnej miłości po latach. Bardzo w moim guście. -
Różnie to bywa z tym poprawianiem. Ja na ogół poprawiam wiersze sprzed lat. Raz mi to wychodzi, a raz nie, ale dzięki temu poprawianiu kilka wierszy uratowałam od wyrzucenia, a poza tym rozwijam się w tej robocie. :-) Pozdrawiam.
-
Wiersz dla Walentynian
Oxyvia odpowiedział(a) na Almare utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trudna - nie musi oznaczać: bolesna. Nie trzeba opisywać swoich problemów, kiedy się opisuje jakieś problemy w ogóle. Wyrażanie uczuć przecież też nie jest ekshibicjonizmem, chyba że uznamy, że cała sztuka nim jest. Wiadomo: bo wybraniec czy wybranka przypomina nam któreś z rodziców z wieku naszego niemowlęcego i najwcześniejszego dzieciństwa. :-) Tu się zgadzam. Dlatego jestem panną. :-) Peel nie jest naiwny! Nie Peel! Tylko wierszyk! I nie obrażaj się. Ty pierwszy nazwałeś mój wierszyk "wierszykiem". :-) OK, Twoja wola, będę żyć w nieświadomości. No bo nie żeby żona? Nie, no gdzieżby - nie jesteś narzekaczem!... ;-) Pozdrawiam serdecznie. -
No trudno, Arku, każdy ma prawo do swoich gustów i rozumienia takich, a nie innych treści. Dla mnie to bynajmniej nie są puste słowa, przeciwnie: to moje najgłębsze stany ducha, najgłębsze i najgorsze. Ale dla Ciebie takie stany mogą być zupełnie obce - nie jesteś podobny do mnie. I nie musisz być. Dziękuję Ci za wizytę i komentarz. Pozdrawiam.
-
Tak??? No to bardzo się cieszę. :-)
-
czy to możliwe?
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dobrze, sorry, jestem gaduła i nie wytrzymuję, piszę i mówię natychmiast, kiedy coś wymyślę. :-) Ale to oczywiście Twój wiersz i popraw go sam. Natomiast precyzja wypowiedzi obowiązuje nas zawsze i wszędzie. Szczególnie w tak krótkich formach artystycznych jak wiersze - tu nie wolno sobie folgować, Jacku, to nierzetelność i bełkot. Przepraszam za mądraliństwo, już się zmywam. Pozdrówki. Joaśka. -
Bestio, nie przeceniaj mnie! :-))) Cieszę się, że mogłam się do czegoś przydać. W wersach nie musi być równa ilość sylab, oczywiście, ja nawet jestem przeciwniczką katarynek. Ale wiersz musi być rytmiczny, musi mieć melodię (z czego nie zawsze zdają sobie sprawę twórcy białych wierszy). Twój wiersz jest biały, ale regularny: jest podzielony na strofy, każda z nich ma 4 wersy, wobec tego rytm można w nim zachować właśnie w taki sposób: przez równą ilość sylab w każdym wersie (zresztą nawet nie tak zupełnie, jak się przyjrzysz). Nie jest to katarynka, bo nie jest rymowana, tym bardziej trzeba zadbać o rytm. Pozdrawiam serdecznie. PS. Jesteś muzykiem? Grasz czy śpiewasz? Może faktycznie razem byśmy zawojowali Olimp? Kto wie?
-
Dla syna
Oxyvia odpowiedział(a) na boanegres_krzysztof utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak lepiej. Trenuj dalej, nie zrażaj się niczym, pisz i czytaj, a na pewno będziesz tworzył coraz lepiej. Pozdrawiam. -
Jest taki -rzekłabym - neoromantyczny, taki młodopolski, dekadencki. Nie wiem, czy ta wersja jest lepsza, ale chyba bardziej zrozumiała - chyba wiem, co chciałaś przekazać: samotność wśród ludzi, rozczarowanie, brak miłości, gniew z powodu poczucia oszukania, zdrady... Czy idę dobrym tropem?