-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Na odcisk nadepnęło mi już sporo osób od urodzenia, ale ja sobie z nimi już radzę. ;-))) Bardzo Ci dziękuję, Alicjo!
-
No, to się nazywa protest song przeciw przyjętym regułom! Dziękuję za zajrzenie, Jacku, ale nie wiem, czy Ci się wiersz podoba, czy nie?
-
Bardzo dziękuję, Izo! Cieszę się, że trafiłam. :-)
-
Polecam zakup książki, której okładka jest widoczna tutaj: [url]oxyvia.deviantart.com/art/Paperback-okladka-115185455[/url] Jest to almanach jednej z najlepszych grup literackich w Warszawie o nazwie Terra Poetica (opinia o grupie jest nie tylko moja, ale też kilkorga pisarzy i innych znawców literatury). W książce znajdują się wiersze i opowiadania dziesięciu autorów (w tym także Zofii Honey oraz moje, choć nie siebie tu chwalę), a także ilustracje mojej córki, plastyczki i charakteryzatorki Teatru Narodowego; projektowała też okładkę. Szczegółowy i przychylny wstęp-recenzję napisał członek ZLP, znany poeta Stanisław Stanik. Terra Poetica to działająca od prawie trzech lat grupa. Cechuje nas duża rozpiętość wieku (trzech pokoleń), rozmaitość zawodów oraz bardzo różne style i gatunki twórczości (liryka, satyra, fraszki, limeryki, opowiadania, baśnie – wszystkie małe formy), a także tolerancja, rozumienie się, wzajemne docenianie twórczości i wielkie zżycie. Spotykamy się, by doskonalić swój warsztat literacki, organizować wspólne przedsięwzięcia (np. wydawanie książek i wieczory autorskie) oraz po to, żeby się razem dobrze bawić. Zapraszamy do lektury wszystkich, którzy lubią różnorodność i wielosmakowość. Cechy książki: wysokość - 21 cm, szerokość - 14,5 cm; 124 strony; okładka miękka, klejona; ilustracje czarno-białe. Cena: 15,- pln; jeśli książka jest wysyłana pocztą na terenie Polski, to dodatkowe koszty wynoszą: przesyłka priorytetowa za pobraniem: 12.50 pln przesyłka priorytetowa po przelewie: 10.00 pln Osoby zainteresowane proszę o kontakt e-mailowy: [email protected] Pozdrawiam wszystkich Orgowiczów. Oxy.
-
Bardzo dziękuję Jacku oraz wszyscy Panowie, którzy dołączyli się do życzeń i pamiętania o nas. :-) Oczywiście, że kobieta to najlepszy przyjaciel człowieka. I o ile ten człowiek jest ludzki, to nawet czasem potrafi rozwinąć się nieledwie do poziomu kobiety. ;-D Kłaniam do wszystkich Panów.
-
Grupa literacka Terra Poetica oraz Biblioteka Publiczna w Aninie ul. Trawiasta 10 zapraszają na wieczór autorski najmłodszych poetów z grupy ELI STEPNOWSKIEJ i DARIUSZA WŁODARCZYKA 14 marca (sobota) o godz. 17.00
-
Już dawno zrobili z ciebie kretyna, automatycznego, ślicznego manekina, ustawili jak regał w twojej głowie bardzo długie, wielotomowe przysłowie, nauczyli żyć zgodnie z tą mądrością, z tym morałem gotowym, z bezmyślnością, robić to, co akurat należy i nie pytać, nie szukać, i wierzyć. No więc w razie nieprzewidzianej klapy święcie wierzysz, że masz czyste łapy i zdumiony pytasz: „Czyja wina?” – bo tak dawno zrobili z ciebie kretyna. Wstrzyknęli ci w żyły błogie odurzenie, w krew weszła ci pierwsza szczepionka – zdrętwienie, twój mózg wchłonął, co przyjęte, utarte, co dobre, czego nie ma, a co diabła warte, o co walczyły przecież całe pokolenia, co rzekł geniusz prześwięcie, co zwalnia od myślenia, jak należy się modlić, ubierać i kochać, kiedy trzeba się uśmiać, kiedy gorzko szlochać, jak zachować normalność w myślach, słowach, czynach, by przypadkiem – niechcący – nie wyjść na... kretyna.
-
Szczerze mówiąc, wyrzuciłabym trzywersy: oczy kładę na kamieniu [...] ktoś wyszeptał to nie maj... Według mnie nie pasują do wiersza i nic do niego nie wnoszą. Bez tych wersów wiersz jest ładnym wspomnieniem lata: jego zapachów, odcieni, cichych dźwięków - subtelności, jak to w dawnych wspomnieniach. Pozdrawiam ciepło. Oxy.
-
Ładne. Podoba mi się nastrój tego wiersza. Robi na mnie wrażenie. Jest ciepły, wiosenny, sentymentalny. W moim typie. :-)
-
między wersami
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jacku, bardzo mi się podoba! Jest tak, jak lubię: trochę sentymentalnie, trochę filuternie i trochę nawet frymuśnie - wszytko to jest potrzebne dla dobrej strawy duchowej. Bardzo fajny, dobrze napisany wiersz. -
mglistym atramentem
Oxyvia odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja również; u nas w Wawie już wiosenka. :-))) -
mglistym atramentem
Oxyvia odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Alicjo, wiersz piękny! Ale... jedno mi się tu nie bardzo podoba: owo "zciekawienie" - to jakoś tak mało neologistycznie, a bardzo sztucznie wypadło. Po prostu nie nadaje nowego znaczenia wyrazowi i dlatego brzmi trochę jak błąd zwykły (chociaż wiem, że to specjalnie, oczywiście). To tak, jak z tym słowem : zaszokować-zszokować: pierwsza forma do niedawna była jedyna prawidłową, ale teraz góruje druga, krótsza, a nic nie zmieniająca poza tym - i ona mnie ciągle jeszcze drażni. Pozdrawiam ciepielnie i wiośnianie! :-))) -
przyjemny wierszyk, tworzy lekki, miły nastrój poranka w dobrym humorze. :-) Co do uwag - zgadzam się z poprzednikami w większości, tzn.że rytm się łamie, ale jeśli poprawiłaś, to już nie ma o czym mówić. Pozdrawiam. Aśka.
-
Ornitologiczna egzystencjalna afirmacja, cz.1
Oxyvia odpowiedział(a) na ponury żniwiarz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pisz jak chcesz, ale licz się z tym, że wtedy zawze będziesz miał tego typu uwagi. Do niektórych może trafia, innych denerwuje - ja nie lubię pouczeń. Większość ludzi nie lubi. Ty tutaj nie zostawiasz pola do zastanawiania się nad życiem, podajesz gotową "prawdę". Pozdrawiam. -
Babuniu Izuniu, strasznie mi się podoba Twoja bogata w skojarzenia interpretacja! Wcale nie udziwniasz! Dziękuję! A las ja także uwielbiam. Nie mogłabym żyć bez lasu, dosłownie. I łąki z kwiatami. I jeziora śródleśne. I morze zimne i chmurne z bałwanami. I rzeki z rozlewiskami. I... wszystko, co jest Naturą. Pozdrawiam serdecznie. Joa.
-
Bardzo chętnie, kiedy tylko znajdę "chwilę", żeby dojechać o odpowiedniej porze do Miedzeszyna. Jak Wy to robicie, że wszystko macie w Waszej książnicy???
-
Autor nazywa się Marek Sztarbowski. Myślę, że nie ma nic przeciwko temu, że Go ujawniam, bo przecież wydał tomik pod swoim nazwiskiem i kilkadziesiąt osób z tego forum go kupiło. No to będę trzymać kciuki. A Marka warto upowszechniać i recytować. Zrób to dobrze! Życzę Ci tego i Jemu też.
-
Dobrze napisane. Oddaje ponurość monotonii. Nie znoszę monotonii, to jest śmierć za życia. nie potrafię żyć monotonnie; kiedy na chwilę dopada mnie choćby spokojniejszy tydzień, natychmiast wpadam w melancholię, nawet może w depresję. Ale uważam, że wyłącznie od samego człowieka zależy, czy jego życie jest monotonne, czy kolorowsze niż najśmielsze reklamy. Ja sobie robię to drugie i czasami trudno mi dogonić samą siebie - ale czuję się w tym jak ryba w wodzie. :-) Pozdrawiam, Nato.
-
Podoba mi się zwłaszcza forma tego wiersza: nieregularny, subtelnie rymowany, rytmiczny, mający cichą melodię. To jest sztuka, do której dążę. Treść też fajna: jest tu równocześnie wiewiórka, kobieta, rude trawy, roślinność ruderalna, a nawet czyste przebiśniegi - symbol niewinności i wiosny. Wszystko bardzo dobrze współgra. Świetnie napisane.
-
Podoba mi się w całości, razem z dwanaście w skali kataklizmu - fajny pomysł na wyrażenie sztormu emocjonalnego, paniki. Noce są najgorsze, bo wtedy najsilniej słyszymy samych siebie - tę wewnętrzną "ciszę, pustkę, schorowane sny i obcość". (Rany, skąd ja to znam?) ;-))) Babo, znów nam się pisze o podobnych odczuciach! Mówię Ci, że w środku jesteśmy siostrami! Pozdrawiam serdecznie. Joaśka.
-
Popieram uwagi Baby; nawet już zaznaczyłam te same fragmenty wiersza do skopiowania, żeby napisać to samo, co Baba. To są ewidentne błędy gramatyczne - popraw koniecznie, bo strasznie rażą i psują wiersz. A temat fajny. I dobrze napisany (pomijając błędy). Mam podobny, choć dużo dłuższy, ale niektórym się podoba - chyba go tu wrzucę za kilka dni (teraz nie mogę jeszcze). Dobrze, że przypomniałeś mi o tym wierszu. Dzięki. :-)
-
Ornitologiczna egzystencjalna afirmacja, cz.1
Oxyvia odpowiedział(a) na ponury żniwiarz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiersz za bardzo dydaktyczny, pouczający, nakazujący i karcący "niegrzecznych" czy wręcz "głupszych". Ludzie, którzy mają podobne poglądy jak Ty, nie siedzą w domu, kiedy ładna pogoda. A ci, którzy wolą przyrodę w telewizji lub nawet tam jej nie pragną, po prostu nie posłuchają Twoich nawoływań z wiersza i zapewne nie przeczytają go nawet. Narzucanie nie ma sensu i już od dawna nie robi się tego w literaturze. Nawet w szkole jak najrzadziej. Pozdrawiam ciepło. -
Ładny wiersz. Widzę, że coraz więcej poetów tęskni już za latem... Ja też. :-) Pozdrawiam.
-
Nato, dziękuję za odwiedziny. Czy wiersz naprawdę taki naładowany? Wydawało mi się, że łatwy w odbiorze... He he! Autor nigdy nie umie obiektywnie ocenić swojej pisaniny.
-
Nie widziałam z tik-takiem, ale bez niego jest bardzo dobrze. Myślę, że jakiś tik-tak zrobiłby z tego dziecinadę, a to niepotrzebne, bo treść poważna i głęboka. pozdrawiam serdecznie. Joa.