Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 017
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. @Andrzej P. Zajączkowski @kollektiv Szanownym Panom DZIĘKUJĘ i załączam pozdrowienia poranne :)
  2. @Domysły Monika Przy takim komentarzu, to serduszko zbyteczne:) Dziękuję przeserdecznie. Pozdrowionko wieczorne ślę :)
  3. Niezapomnienie w parku za ławeczką gąszcz lilaków delikatna woń rozłożystego kasztanowca niezastąpiona maciejka w letnie wieczory i jesień pachnąca kolorami – zimy nie było takie tam myśli krążyły wokół gdy słonecznym rankiem wracała z pobliskiego marketu nie tylko myśli chyba zatroskany anioł szybował nad nią czuła to – nawet spojrzała ku górze nic a jednak * na sąsiedniej posesji Gladys Knight właśnie śpiewała Please Send Me Someone To Love zbyt nastrojowo by patrzeć na rybki w akwarium usiadła w ogrodzie przy pnączach glicynii gdyby kiedyś go spotkała powiedziałaby jestem żoną matką i tak dalej pewnych potrzeb jakby mniej a tę sonatę księżycową pamiętam do dziś poszła do furtki – lubi zaglądać do skrzynki był list w nim tylko wiersz Uskrzydlenie
  4. ta strofa szczególnie przemawia. Dziękuję i pozdrawiam.
  5. @Natuskaa @Domysły Monika @lena2_ @Jacek_Suchowicz Bardzo Dziękuję, dla Pań ukłony. Jacku, w tej lumpeksowej bluzie są duże kieszenie, więc torba zbyteczna :) Pozdrowienia.
  6. Bardzo sympatyczna miniatura. Zastanawiałem się jakby ukryć tę nadzieję w drugim wersie, ale chyba nie da rady:)
  7. @violetta @Stary_Kredens @kollektiv @jan_komułzykant Wszystkim Państwu BARDZO DZIĘKUJĘ
  8. Wiersz podoba mi się bez dwóch zdań. Osobiście drugą strofoidę pozostawiłbym w formie bezosobowej, ale to pryszcz. Pozdrawiam.
  9. Wolny mogę bez wygód ubrany w lumpeksie bez perspektyw z balastem różnorakich wspomnień ale muszę oddychać świeżym powietrzem i czystym sumieniem w zanadrzu mieć dobry kij
  10. Beatko, chociaż to już nie warsztat, to jednak muszę napisać, otóż ta trzecia strofa mi nie leży, widziałbym ją tak; Po co straszenie ma służyć sprawie, żeby nastawiać ich przeciwko sobie, konflikty piętrzyć - nie głuszyć, żeby ktoś rządził, a inny musiał odejść? Tyle mojego Mazurkiewiczowego :) Pozdrowienia.
  11. Ładna miniatura, chociaż ja czytam bez ostatniego wersu :) Pozdrawiam.
  12. Oczywiście musiałem zajrzeć do Wikipedii odnośnie do Ahimsa; " Praktyka ahimsy polega na powstrzymywaniu się od zadawania bólu fizycznego i psychicznego jakiejkolwiek żywej istocie." A ten dobry wiersz o tym mówi. Dziękuję.
  13. @iwonaroma @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję, a Jackowi extra podzięka za piękny komentarz.
  14. @andreas Limeryk przedni, czyta się z uśmiechem:) Dziękuję za wgląd. Pozdrawiam. PS Jednak przesiadywanie pod tą lipą nie pomogło, musiałem sięgnąć po coś mocniejszego, zgodnie z zaleceniem odgórnym :)
  15. Kalejdoskop późnojesienny można już nie dostrzegać wszechogarniających barw fruwających nici przędnych nie odczuwać zapachu lasu o poranku co innego obrazy odwzorowane w rogu Amona winorośl usta skrzydła – w złotym obramowaniu bluzka z parzenicą i czerwona przepaska we włosach a to dopiero wiosna sekretne ścieżki za akademikami ciemny szmaragd Jeziora Kortowskiego bywały letnie dni z ciemnymi chmurami zimy też jedna szczególna – od 11 lutego – złowróżbne dźwięki na intensywnej terapii oczekiwanie wreszcie błękit rozwartych oczu czasami uśmiech częściej grymas w drugim pokoju modlitwa teraz – herbaciane róże w granitowym wazonie dobrze komponują się z jesiennym wystrojem
  16. Beatko zaskoczyłaś mnie dokumentnie; od początku do końca mówi ten sam Ryszard -zza grobu - mój przyjaciel i mentor- na początku mnie wita, na końcu żegna :) Dziękuję i pozdrawiam. PS Z Wikipedii: Ryszard Tomczyk (ur. 4 kwietnia 1931 w Radomiu, zm. 8 listopada 2020 w Elblągu) – polski malarz, rysownik, teoretyk oraz krytyk sztuki i literatury, pisarz, publicysta związany z Elblągiem.
  17. Zalecenie odgórne Witku! Ileż ty maili przysłałeś do mnie z prośbą: – Rysiu, rzuć okiem na ten wiersz. I odpisywałem, a było moich opinii sporo, większość pozytywnych. Pamiętam, choćby tę: – Wiersz, na najwyższych diapazonach mojego uznania i radości – znakomity, wzruszający. Puenta bardzo zlakonizowana – dlatego mocna. Wiersz rąbnął nawet mnie, acz przywykłem do poetyckości i wszelkiego rodzaju "liryczenia". To jeden z najlepszych twoich liryków. Gratuluję. Teraz z perspektywy wysokości nad wysokościami, gdzie wszystko ma inne wartości, mówię: – Piszesz dobrze, ale stać cię na lepsze. Wiem, że nie zawsze towarzyszy ci zapał twórczy, dlatego radzę: – Poczytaj trochę dobrej poezji, jak to nie poskutkuje, usiądź w parku pod tą rozłożystą lipą i pomedytuj, jeśli i to nie da efektu, spróbuj czegoś mocniejszego. Trzymaj się – Ryszard. 24-29.10.2023 Wiktor Mazurkiewicz
  18. @viola arvensis @violetta @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję, a Jacka wciąż podziwiam za nieustającą wenę z refleksem. Podziękowanie dodatkowe :)
  19. @Agnieszka Charzyńska ...też tak myślę. Przystanek Łęczycka-Warmińska silnie emanuje niezwykłością, mnie skłonił do napisania 13 wierszy o tym samym tytule - ponumerowanych. Dziękuję.
  20. Wszystkim Państwu DZIĘKUJĘ. @violetta a to prawda, z wyjątkiem tych, które za bardzo szumią :)
  21. Najładniejsze są drzewa gdy kwitną zwłaszcza stare kora pomarszczona oddech nieco słabszy ale lśnią kolorami spokoju i mądrości
  22. Beatko, DZIĘKUJĘ.
  23. Z rymowanek dawno wyrosłem, ale tutaj sympatyczna lektura. Dziękuję.
  24. Dobrze, że to tylko taka błyskotliwa bajka; każda mysz wymaga czułości – nikt nie zaprzeczy, dlatego wspomniany kocur nie gamoń i gapa, tylko wzorowy dżentelmen, co się zna na rzeczy. :)
  25. @Jacek_Suchowicz Jakby ciąg dalszy mojego wiersza. Dobre. Dziękuję. @Rafael Marius Ano taki już wiek i coraz częstsze powroty :) Dziękuję. @Natuskaa @Antośka @Máire @Wędrowiec.1984 Bardzo dziękuję za komentarze serduszkowe :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...