Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Fatalne_przemyślenia

Użytkownicy
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fatalne_przemyślenia

  1. Patrzę, oddycham i żyję tutaj już tyle lat przekonałem się, że to nie jest mój świat jak przetrwać nikt nie daje mi rad dlatego myślę że to nie mój świat widzę, że nigdy nie zapanuje tu ład zamiast słów otuchy w ustach każdy ma jad każdy człowiek ma mniej zalet niż wad czas mijając zabija jak najsurowszy kat a w owoce szczęścia ubogi życia sad to wszystko mi pokazuje, że to nie mój świat
  2. @Charismafilosświetny tytuł wiersza, bardzo mi się spodobał
  3. Jesteś jedyną gwiazdą mojego nieba każdej chwili, gdy rozjaśniasz mi drogę innych mi już wcale nie potrzeba bo ty jedna w nicość zamieniasz mą trwogę Jesteś drzewem kwiecistym i pachnącym co w letnie upały rzuca chłodu cieniem podlewane życia potokiem rwącym; w czasie ulewy jak parasol schronieniem Jesteś nadzieją na moje przyszłe dni wszystkie dobre rzeczy dla Ciebie robię szczęściem wypełniasz co noc moje sny I tęskno mi na każdą myśl o Tobie Jesteś skrzydłami dla mojej duszy ciepłym puchem niczym koc otulasz wiem że przy Tobie zło mnie nie ruszy i każdym machnięciem ból znieczulacz Jesteś oczami którymi chcę patrzeć wiedzieć co musiałbym w sobie zmienić by ślady przeszłości za sobą zatrzeć chciałbym swe życie jak Ciebie cenić
  4. usta które chciałyby wypowiedzieć Ocean Spokojny słów lecz milczą jak nocne niebo w księżyca nów oczy koloru morza lecz spojrzenie zimne jak Himalaje spoglądają we wszystkie strony tam gdzie dróg rozstaje w głowie myśli rzeka rwąca jak Amazonka a te co mówią o lepszym jutrze to tylko mrzonka serce niegdyś życiem tętniące jest puste i suche jak Sahara chociaż często o przeszłych bólach zapominać się stara płuca kiedyś jak tajga Syberii smagane wiatrem i czyste dziś oddechu nie może złapać przez powietrze nieprzejrzyste kolana na które upadam niżej niż rów Mariański prosząc o to by lepszy był kolejny rok pański stopy choć marzyć lubię ja nadal mocno na nich przy ziemi stoję dlatego myśląc o świecie ja przyszłości się boję ramiona niczym chmury chciałby objąć cały świat lecz szkoda że nie uda się wytulić z niego wszystkich wad
  5. Cisza to najpiękniejszy dźwięk gdy jedyne co słychać to wodospad myśli w głowie jak letni wiatr ostudza lęk i trwać tak w swojej wewnętrznej rozmowie Słońce promieniami ogrzewa moje ciało choć czasem w cieniu skryją je chmury otoczenie ulubioną melodię grało i staję się jakiś mniej ponury W lesie zapach dębów, sosen i kwiatów i zieleń nadziei widzę dookoła a dusza się błąka po tysiącach wszechświatów i nic tej medytacji przeszkodzić nie zdoła Śpiew ptaków i stukot nóżek małych czuję rytm bicia serc setek stworzeń nic nie jest cenniejsze od tych chwil wspaniałych gdy cenię naturę od gór najwyższych po najgłębszy korzeń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...