@Christine mam zwyczaj wypowiadać się tylko w swoim imieniu, co nie gwarantuje, że będę nieomylny, ale mam do tego prawo, jak każdy.
Jeśli się dzielę to głównie własnymi doświadczeniami.
Czym jest wiara - to mam na to swój pogląd i przekonania, co jest normalne i każdy ma do tego prawo.
Jak ja przeżywam wiarę - to też moje osobiste doświadczenie, dzieląc się nim, nie zakładam, że ktoś musi je podzielać.
Odbieram Twoją wypowiedź nieco chłodno i niemiło (nie widzę emocji i do końca nie znam motywacji), niemniej nie żywię urazy i ufam, że z sympatią będziemy mijać się na korytarzach różnych wątków tutaj :)