@Leszczym różnie na to mówią: absolut, praprzyczyna, nadrzędny cel... pewnie znajdą się i inne :)
Wybierz sobie, jeśli nie masz jeszcze swojego sensu ;)
BTW: świetne pytanie @Leszczym i niełatwe ;)
@Leszczym szanuję pogląd, jednak sam wyznaję rozwój przez przekraczanie własnych ograniczeń, a to najczęściej właśnie wiąże się z walką i niejednokrotnie z bólem ;)
@Gosława myślę, że nie obcy.... znasz go też od innej strony... bez makijażu i ze zmarszczkami gniewu na skroni, przyprawiającego czasem o jęk bezsilności i krew zagryzionych warg...
@Gosława rozczulające kobiece zachowanie :) wybacz jeśli sprawiłem przykrość, nie to było celem i intencją.
Miłość sama się nie mogła tu obronić, więc... wyrwałem się, a niech! ;)
Nasze życie to nieustanna nauka - jak kochać i tak aż do śmierci ;)
@Gosława szanuję doświadczenia, zawsze są osobiste, jednak uogólnienie ich jest krzywdzące dla...Miłości i doświadczeń innych jej uczestników.
Wciąż z nieustającą sympatią @Charismafilos