Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

infelia

Użytkownicy
  • Postów

    571
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez infelia

  1. Spryciarz w śpioszkach i ze smokiem W ustach wydostał się cichaczem z łóżeczka Wspierany prześcieradełkiem, niczym Akrobata po linie ruszył w świat, do kuchni. Tam węsząc za bajkowymi przygodami Rozpoczął inwentaryzację szafek: trzask, trzask. Co się nie dało ugryźć, odrzucał w kąt. Na chwilę został perkusistą topowym, Waląc łychą w wielki garnek – bam, bam. Tu śnieg z torebki mąką się okazał... Już miał lepić bałwana, ale ciekawsza Łapka na myszy czekała pod stołem. A w niej mechanizm, że tylko palec wsunąć I zbadać ustrojstwo: „łaaa, iiii, uuu” Usnął smyk na bitewnym polu, zmęczony, Szczęśliwy, cmok, cmok intonował. Śnił o mieczu z łapki na muchy I zbroi z durszlaka odpornej na strzały, O rumaku bujanym, którego dosiądzie I pogna w siną dal, trzymając się grzywy. Jutro znów będzie mógł bohatersko Zdobywać swój dom – ten wielki, Nieznany świat, jako odkrywca, A może i gwiazdy z taką samą odwagą… Szczęśliwego Nowego Roku!
  2. @tie-break Trafna uwaga.
  3. @Berenika97 Dziękuję za wnikliwą opinię.
  4. @Mitylene Dziękuje za lekturę. A na pytania natury egzystencjalnej warto zawsze szukać odpowiedzi... choćby z uchem przytkniętym do morskiej muszli... @Waldemar_Talar_Talar I każdy odchodzi z podkulonym ogonem.
  5. @violetta he, he,he, nie zamierzam odwalić kity... tak zrozumiałem ten wpis... @violetta violetta zmieniła profilowy obrazek?
  6. Stary rok, przygarbiony, posiwiały i bez Jednego zęba, gdyż życie dało mu w kość, Pakuje swoje manatki i układa w kartony Kalendarium zebrane w czasie kadencji. Usiadł ostatni raz w fotelu i wspomina Miniony czas porażek i wielkiego smutku. Przywitano mnie hucznie fajerwerkami, Strzelały szampany i konfetti na balach. Niech żyje nowy rok – niosło się hucznie Od wsi po metropolie, witano mnie brawami, Jak króla, a może i cesarza, wznoszono toasty, Klepano się po plecach jak po wygranej w totka. Z tego uwielbienia unosiłem się niczym ptak, Na skrzydłach niesiony radością ludzi I marzeniami o lepszym, szczęśliwym życiu. Cóż, z początkiem stycznia, gdy opadła euforia, I krzyki poniosły się po krainie, a tamtamy Zadudniły, że podwyżki, podatki i brak chleba. Zamknąłem oczy ze wstydu i zatkałem uszy, A w kalendarzu przerzuciłem kartki na kwiecień. Niech wiosna nastanie uśmiechnięta, radosna, I da promyk nadziei, a zapach kwiatów Niechaj się niesie i mile drażni nosy złośników. Niestety, zaczęły się jęki na upały i powodzie, A rolnik rzucił beretem w glebę, klnąc I złorzecząc na nieurodzajny, zły rok. Chwalono babie lato i barwną jesień oraz Zbiory grzybów, lecz o mnie cicho sza. W smutku minął listopad, nadeszły srogie mrozy, Oczywiście też z mojej winy, a w grudniu podają Deszczową prognozę pogody na Sylwestra I psioczą pod nosem: „Na ciebie, starcze, już czas”
  7. @tie-break Wątpliwości rozwiane.
  8. @tie-break Wiersz - mistrzostwo świata.
  9. @Moondog Obrazek!
  10. @Leszczym Nawzajem.
  11. @Sylwester_Lasota Nawzajem.
  12. @Robert Witold Gorzkowski Piękne, niczym z modlitewnika.
  13. @MIROSŁAW C. Mikołaja życzę z worem prezentów.
  14. @Adam Zębala Cieszy mnie to i dziękuję za lekturę.
  15. @huzarc Zapachniało Norymbergą.
  16. @truesirex Nawzajem!
  17. A kogóż tam diabli nadali wieczorową porą? „To ja, Herod, król okrutny, otwierać!” – łubudu! „Turoń niech wam tu harcuje i kłapie paszczą!” Hej, kolęda, kolęda! kolędnicy idą, winszują I śpiewają: „daj, gospodarzu, grosika, nie dasz, To cię okradniemy z koni, owiec i baranów!” Diabeł poprawia rogi, stuka widłami i wymachuje Czarnym ogonem, a dzieciarnia zmyka do szafy. Hej, kolęda, kolęda! dziadek przybiega z piwnicy Ze słojem ogórków kiszonych i płatem słoniny. Czym chata bogata, a i paluszki się znajdą. Sam, jako przebieraniec, okradałem TIR-y, takie hobby. Chwali się i pierś wypina do orderu uśmiechu. „Na szczęście, na zdrowie, żeby się wam darzyło, W stodole się rodziło, w komorze nie brakowało, A w domu wesoło było – hej, kolęda, kolęda!” Wesołych Świąt!
  18. @hania kluseczka Święta zbliżają ludzi. Wesołych Świąt życzę.
  19. @hania kluseczka A na tupnięcie nogą też nie reaguje?
  20. @hania kluseczka Rozpocznij rozmowę, gdy myje nogi w miednicy i nie będzie mógł ganiać Cię po mieszkaniu. To po pierwsze primo. W razie gdyby dostał wypieków i zawył ze złości, reaguj słowami „Czy możemy wrócić do tematu za 15 minut?”. To po drugie primo... @Berenika97 To jak ten Romek, co miał na przedmieściach domek...
  21. @Berenika97 Nasze podwórka i blokowiska pewnie nie takie cuda widziały... a za drzwiami mieszkań bywają cyrki na kółkach.
  22. @hania kluseczka Widocznie chłop wymaga rozmowy dyscyplinującej...
  23. @violetta No to rekord. Jest powiedzenie, że jak nic nie boli, toś trup.
  24. @violetta W życiu to przeszkadza ból zęba i dentysta, który gania za tobą ze świdrem.
  25. @violetta Mróz to wróg ludu i wymysł imperialistów!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...