Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

infelia

Użytkownicy
  • Postów

    571
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez infelia

  1. @violetta Ja się martwię, żeby uszy mi nie przemarzły, a tu proszę, wakacje w głowie.
  2. @APM Lepiej pisać wiersze i unikać mostów...
  3. @tie-break Ważne, kto w domu nosi spodnie, reszta jest milczeniem.
  4. @andrew Miłego wieczoru i Wesołych Świąt.
  5. Już cię nie kocham, bo siorbiesz i mlaskasz Podczas śniadania, a obiad jesz palcami. Wylizujesz talerz i smarkasz w serwetkę. Wychowany jesteś w buszu, może zaraz Zaczniesz się bujać na żyrandolu, dość tego! Od dzisiaj mów mi, proszę, Szanownej Pani I śpij sobie w spiżarni z ogórkami na regale. Rano nie chcę słyszeć twoich małpich Wygłupów przed lustrem i gwizdania. Leć prosto do roboty, choćby w galotach, Skacząc z drzewa na drzewo, tyle potrafisz... A w powrotnej drodze zjedz sobie banany. Obiadu nie będzie, a na kolację figa z makiem. Och, nastanie chwila wytchnienia i ciszy. Poceruję skarpety i portki staremu durniowi, Igłę powbijam lalce voodoo, niech go zaboli. A na gwiazdkę dam mu darmowy karnet Na tresurę u mamy, oj, zaczniesz skakać przez Płonącą obręcz i robić salta na rozżarzonych Węglach, a klęczenie na grochu będzie tylko Chwilowym wytchnieniem przed torturami. O świcie rumor wielki – kapela na podwórku Daje koncert: akordeon wyje, banjo brzdęka, Skrzypek naśladuje zatarte zawiasy: łiiii... Koty dołączają do chóru, a wnet i policyjna syrena, A na plecach kataryniarza mój Zenek siedzi I woła: „kochanie, choinkę wybrałem śliczną, Aaa, trzeźwy jestem jak łaciata świnia”
  6. @tie-break Śpi ze strzelbą i z jednym otwartym okiem.
  7. @violetta A mnie za szafkami to porządek myszy robią... takie wytresowane.
  8. @violetta Karaiby się marzą? A dywan wytrzepany? A pajęczyny i kurze?
  9. @violetta Dziadek sprawił psikusa i knuje co by tu jeszcze zmalować.
  10. @Berenika97 Nie bez powodu dziadek podkręcił wąsa.
  11. infelia

    przesilenie

    @Berenika97 Z końcem grudnia coraz więcej światełka, a dzień pogoni noc. @Berenika97 Nie mów, że mieszkasz na Alternatywy 4, a tam zwyczajowo jest dziesiąty stopień zasilania...
  12. @Adam Zębala Dziękuję za celny komentarz.
  13. „Zwołuję rodzinne spotkanie, psia mać!” Dziadek huknął dębową laską w podłogę. „Pod pozorem odczytania testamentu Zlecą się jak muchy do plastra miodu” Palcem pogroził i podkręcił siwego wąsa, Z samotności i nudy naszły go takie fortele. By zdążyć na wigilijną kolację, jedni z Florydy Mkną stalowym ptakiem, inni, z piskiem opon, Zawracają z drogi do Wenecji, a nawet ci Z Radomia łapią stopa na krzywy ryj, Ale za jeden uśmiech i dwa dowcipy. Mkną pewni spadku, na złamanie karku, Bo czas goni nieubłaganie, dobytek przepadnie. Przy stole wigilijnym uściskali seniora, Aż tchu mu zabrakło i życzyli dalszych stu lat. Opłatkiem łamali się po wielokroć, aż barszcz Z uszkami wystygł, a karp przewrócił się Na drugi bok, strojąc focha, że nikt go nie chce. Gdy już chwytali za sztućce i serwetki, By napełnić brzuchy, słowa zabrzmiały prorocze: „Stop, moi kochani, nie obdaruję was skarbami, Lecz miłością dozgonną, czułością od serca. Ciepłem otulę, czyli tym wszystkim, co mi zostało, Nie licząc ostatniej koszuli i dziurawego palta. Smacznego życzę, posilcie się staropolskim Jadłem, a z patefonu niech niosą się kolędy O trzech królach z darami, co do stajenki przybyli” Łzy się polały, a w gardłach stanęły rybie ości...
  14. @Adam Zębala Pióro w dłoń!
  15. @Adam Zębala Aż przypomniały mi się Treny Kochanowskiego.
  16. @KOBIETA A nam pozostaje tylko się oblizać.
  17. @KOBIETA No to kłódka na lodówkę.
  18. @Berenika97 Głodomory nie znają umiaru. @KOBIETA Oby nie wyparowały z gara.
  19. @truesirex Smaczności.
  20. @bazyl_prost I tu nastąpiło jakieś nieporozumienie. @Starzec Realne jak najbardziej.
  21. @violetta No to chodu pod łóżko... tam nie sięgnie.
  22. @violetta Podstawa to nie dać się złapać za rękę.
  23. @violetta Śpią, a rano się dziwią, że zostały puste talerze.
  24. @violetta A najlepsze to są kradzione po nocach.
  25. @MIROSŁAW C. Wiersz bez dziwnych metafor i tu tkwi jego siła. Podziwiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...