Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Annna2

Użytkownicy
  • Postów

    2 335
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez Annna2

  1. @Marek.zak1 wiem. Tak mi się napisało- bo mam z tym problem- albo rozwolnienie albo jego antonim. U Taty- i tak w kółko. I swoją drogą nigdy nie sądziłam, że z tak jego przyziemnymi problemami muszę się mierzyć, jestem teraz trochę jego rodzicem
  2. @Marek.zak1 poprawiałam i nie zauważyłam, już nie ma- dzięki
  3. @Alicja_Wysocka odpowiem słowami W. Bartoszewskiego. Nieprzyzwoitym opłaca się być- ale nie warto. Przyzwoitym nie opłaca się być- ale warto.
  4. @Marek.zak1 dziękuję
  5. @Marek.zak1 może pomoże lewatywa? ale może to drastyczny sposób- lepszy stoperan
  6. @Robert Witold Gorzkowski Dziękuję
  7. @piąteprzezdziesiąte ta a wiesz że poprawiłam? Szukam Twoje tutaj vilanelle dwie- aby ocenić- ale nie widzę?
  8. @piąteprzezdziesiąte ja też nie jestem, a uczyłam się na tym przykładzie https://parlicki.pl/vilanella-o-wschodzie-slonca
  9. @MIROSŁAW C. poetycko i pięknie
  10. @MIROSŁAW C. dziękuję
  11. Na drodze po której wciąż jeszcze idę. Ciebie noszę, jak melodię con moto. deszcz wyżłobił dawno drogie mi Imię. Drzewa dzwonią w tonacji cis-moll. Lotna zieleń barw mimik tą złotą, na drodze po której jeszcze idę. Wiem- banał jak wierzba płaczę. Liść derwiszem, tak jakby przed burzą, deszcz wyżłobił dawno drogie mi Imię. Mój świat jak walc w sam takt con amore, osłodzić czas, niczym os patoką. Po drogach po których jeszcze idę. Mijane drzwi, już nie zachodzę. Sad i ogród nocą tylko chłodną, deszcz wyżłobił dawno drogie mi Imię. Kocham wiem- tyle tylko mogę. Tambur sempre tu ciszą blaszaną. Na drodze po której jeszcze wciąż idę, deszcz wyżłobił na niej Twoje imię.
  12. @Migrena dwie części- pierwsza to anafora- spokojna i poetycka, druga to epifania( w drugim znaczeniu) - olśnienie- nie kategoryczne stwierdzenie- To Ty - mój wszechświat: jasny i ciemny, nierealny i jedyny. Jestem pod wrażeniem!!!!
  13. @Berenika97 Za poranki po nocach zdarzeń, też wypiję ładnie
  14. @andrew tak to prawda- dobro potrzebuje wysiłku. mądry wiersz
  15. @Berenika97 atam zaraz niezwykłą, ale dzięki @Waldemar_Talar_Talar dzięki
  16. @[email protected] - kiedyś zapytano Kukuczkę- po co on w te góry chodzi- czy się nie boi? - Tylko głupi się nie boi- odpowiedział. Aby przezwyciężyć strach. Góral tyś Grzegorz- czy napiszesz coś po góralsku?
  17. @Czarne Słońce ciekawy zapis- podoba mi się. Jest podobny do zapisu (choinka) ostatniego wiersza Wisławy Szymborskiej opublikowanego w "Tygodniku Powszechnym" w 2012 roku Mapa.
  18. @leo a mi pasuje do zimy Bruegla- do cyklu, a właściwie do jednego Myśliwi na śniegu. Bo zimowy siarczysty dzień- wystarczy go ogrzać- będzie już lepszym dniem łatwiejszym by muc zmierzyć się z trudami codzienności. A Twoje dalsze części pasują do cyklu Bruegla kolejnych: Posępny dzień (przedwiośnie, miesiące: luty i marzec), Sianokosy (początek lata, miesiące: czerwiec i lipiec), Żniwa (lato, miesiące: sierpień i wrzesień) oraz Powrót stada (jesień, miesiące: październik i listopad).
  19. @Maciek.J chyba nim nie jestem- ale dzięki. Lubię pisać o mojej Ziemi- o Ludziach stąd. Jestem autochtonką i kocham ją i myślę, że powinnam tak robić- bo zasługuje i Warmia i moi Warmiacy. A Bóg i Maryja Matka- cały cykl życia mojej Rodziny- był jak rok liturgiczny
  20. @Leszczym atam, ale dziękuję
  21. @Leszczym dzięki
  22. @Nata_Kruk dzięki
  23. Annna2

    Limeryk - Skrucha

    @Nata_Kruk - mama to mama fajny bardzo
  24. @Jacek_Suchowicz dzięki Vilanelli uczyłam się na Parlickim https://www.parlicki.pl/ @andrew dziękuję
  25. @piąteprzezdziesiąte dzięki. ok
×
×
  • Dodaj nową pozycję...