-
Postów
2 331 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez Annna2
-
@Andrzej P. Zajączkowski, @Rafael Marius dzięki
-
@Berenika97 Wiersz jest wstrząsający wiesz? Lekko napisany, ale aż krzyczy. Bo dzieci powinny żyć, a nie ginąć pod gruzami. Piękny Berenika
-
@Berenika97 Berenika nie wiem co powiedzieć- znowu. Po prostu napiszę- dziękuję. I dziękuję za Twoje serce.
-
@andrew - to tak jak mój. Jest- ale nie jest już mój. Dzięki @Jacek_Suchowicz dzięki piękne za wiersz. Mową mojej Ziemi opisuję zwyczaje, to co się ziało kiedyś.
-
@Robert Witold Gorzkowski no jadło się- z drzewa i hyc- obtarło się i jakie dobre było. U nas też się grzało wodę na mycie na kuchni węglowej z fajerkami- i myli się wszyscy. I piec kaflowy- super był zimą- fajnie było się przykleić. Wszystko co piszesz jest prawdą. Dziękuję
-
@violetta kiedyś też były- Dziadek miał już żniwiarkę konną ale zgadza się- teraz pełna mechanizacja. Dzięki
-
@Robert Witold Gorzkowski atam, ale dzięki. Z tym podprowadzeniem to masz nosa- to wiedz! Tak. A dodam- pamiętasz tą komisję pegaza? To to tak mi się wtedy,
-
@MIROSŁAW C. Niedawno w Dusznikach - Zdroju był festiwal Chopina. Szopen był tam na leczeniu i dał dwa koncerty. Dla mnie jego muzyka to rozkosz. Ta fraza jest ciekawa- fajna między piętnem a raną przyszpilone do krzyża
-
Żniwa po dwudziestam drugam julu sia zaczeli. Gbury kosami rznyli zboże, kobziyty za niam w snopki ziójziali. Bez pora dniów łóne na polu doschnóńć musiali. Snopki kele stodoły sia zwoluło, a potam do draszowania w siójsieku łukłodoło. Roboty w lato ziancy buło, żodan sia nie bojał tlo z ptoszkami pospołu wstowoł. Po żniwowaniu rżysko brok buło zabrónować i pole znowój łobsiać. Wciórkam na cias mus zdójrzyć, bo jasiań łu noju przychodziuła chibko. Chałupa- am machluja! Cisza i zietrz Ziesz? Trwają żniwa- od dwudziestego drugiego lipca. Gospodarze tną zboże, kobiety za nimi w snopki wiążą, przez parę dni na na polu schną. Snopki koło stodoły zwalić, w sąsieku ułożyć i potem do młócenia przygotować. Po żniwach trzeba jeszcze zabronować i pole znowu obsiać. Latem pracy huk- nikt się jej nie bał, z ptakami skoro świt wstawał. Trzeba się śpieszyć, by ze wszystkim zdążyć, jesień u nas przychodziła szybko. W moim domu nie może przestać dzień. Mój dom zanosi się dziecinnym śmiechem Miłość znów otula padający drzew cień. Na widok kota pies zamerda ogonem. W moim domu- nie to nieprawda! Na zwykłe cześć i do widzenia, wiatr i cisza, niczego już nie ma. A wszystko inne niosę ze sobą. Do domu- drogą.
-
Roma - Antico Caffè Greco
Annna2 odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski Robert lubię Twoje metafory- są piękne. Wiersz też -
@JWF no i prast. fajny
-
@DziadomirStaroświecki autoironia jest w cenie- lubię się śmiać z siebie. Ale śmianie się ma swoją granicę- godności drugiej osoby(gdy ktoś poczuje się źle), jej nie wolno przekroczyć. dobry wiersz i witaj
-
Rainer Maria Rilke - Jesień (Herbst)
Annna2 odpowiedział(a) na Andrzej P. Zajączkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Andrzej P. Zajączkowski lubię Rilkego- jest w nim delikatność. -
Wiersze jak pajęczyny...
Annna2 odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Maciek.J pajęczyna na pajęczynie pajęczyną przymyka mądry ten pajęczynowy wiersz. -
@andrew też ufam piękny
-
@violetta fajne Wiolu
-
@Berenika97 Berenika wracam. Poezja
-
@Maciek.J łaskawca z Ciebie. Dziękuję @Andrzej P. Zajączkowski, @Rafael Marius, @janofor, @JWF dzięki
-
@Robert Witold Gorzkowski Robert z przyjemnością przeczytałam. Było warto czekać na Twój komentarz, jest warto. Zawsze czekam. To prawda z samowystarczalnością. U Dziadka- u nas była woda w domu- (na pompę) ale była, Wszystko to co było, tak jak piszesz- zjeżdżanie ze słomy, jechanie na wozie czubiatym-. Tak, wszystko. Dzięki za Pażymiechy. Dziękuję za wszystko. A dziś- niczego już nie ma- są tylko wspomnienia.
-
Prosta randomowa historia
Annna2 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym no coś w tym jest. Bo wydawnictwo musi zarobić, Ty nie stracić- jakoś tak to działa. sprzedaje się sprzedaje- chyba antologie bardziej- widziałam kiedyś w Empiku w Olsztynie. Ale może się mylę. Nie mam wydawniczych aspiracji, ale czytać lubię -
@janofor - to pacyfista z Ciebie.
-
Prosta randomowa historia
Annna2 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym a zresztą może przeżyłeś coś, co sprawia, że na świat patrzy się inaczej. -
@Somalija car sprzedał Alaskę- za długi- i myślał, że tam nic nie ma- żadnych bogactw. Pomylił się. A teraz spotkanie- kurtuazja i uśmiechy. A wojna trwa nadal- bo to dobry biznes? Gdyby chcieli zakończyliby w 15 minut- tylko po co? Nie opłaci się. I nikt się nie przejmuje że w Ukrainie giną ludzie. Niewinni. Dzieci.
-
@[email protected] dzięki