-
Postów
2 092 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Treść opublikowana przez Migrena
-
@Annna2 ja też :) Taka scena jak Szwejk i jednoroczny ochotnik Marek tłumaczyli eskortujacemu ich żołnierzowi transport góry lodowej przez koło podbiegunowe :) Przygody Szwejka to jedna z najmądrzejszych powieści świata !!!!!
-
@Berenika97 Skoro Ania rzuciła kochanym Szwejkiem to ja przywołam Oscara Wilde „Niektórzy nigdy nie popełniają głupstw. To najgłupsi ze wszystkich.” Serdeczności Bereniko :)
-
Przy kawie w niedzielny poranek
Migrena odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Berenika97 Życie to bestia nienasycona. A mnie się Łazuką przyśniło : "Mówią: miłość jest piękna W słońce przemienia deszcz Każdy dzień jest jak piosenka Lecz wiemy też Miłość złe humory ma W perskie oko z nami gra Potem pęka wątła nić Lepiej za mąż wyjdź Za mnie za mąż wyjdź". Wybacz Bereniko mój optymizm ale tak mi jakoś.....wesoło mi tak jakoś jest. Bardzo lubię Twoje opowiadania. Są klimatyczne i smaczne :) Pozdrawiam :) -
*" Caritas in veritate"
Migrena odpowiedział(a) na Annna2 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annna2 To przejmujący testament refleksji nad egzystencją. Esencją refleksji o. Josepha Ratzingera (Benedykta XVI): Miłość nie jest uczuciem, lecz czynem opartym na Prawdzie. Aniu. Twoje wiersze to zawsze głębokie studium nad człowieczym losem. Trzeba ten wiersz z namaszczeniem studiować. I ja to z przyjemnoscią zrobię !!! -
Smartfonowe momenty
Migrena odpowiedział(a) na wierszyki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@wierszyki Ten wiersz.... Róża symbolizuje wieczną godność Piękna. Nadzieja jest w jaskrawym, surrealistycznym cudzie jaguara w magencie. Bardzo, bardzo zgrabna poezja tu jest :) -
Polityk w blasku kasy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka I tutaj się z Panią zgadzam :) Dziękuję Al. @wierszyki O nas nie myślałem :) To tylko Oni - te łachudry nienasycone ! My jesteśmy " w porzo". -
Polityk w blasku kasy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Dziękuję. A ja się stęskniłem za Twoimi aromatycznymi, niebanalnymi komentarzami :) Dzięki ! -
Nie zdążysz **
Migrena odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis ....bo Twój wiersz jest prześliczny :)- 23 odpowiedzi
-
1
-
- proste słowa
- pośpiech
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Polityk w blasku kasy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annna2 ale już Aniu jestem :) Dzięki wielkie :) -
Polityk w blasku kasy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta Violu :) Dla nich czy dla nas ? -
naiwność serca powoduje
Migrena odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma Ból i zranienie są egzystencjalną krwią. Baardzo podoba mi się Twój wiersz :) -
Polityk w blasku kasy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta Każdy :) Złapany - złoty chłopiec platformy. -
Nie zdążysz **
Migrena odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Wiersz mówi mi że pęd życia jest iluzją efektywności, która prowadzi do pustki, ponieważ prawdziwa wartość istnienia kryje się w uwaznym, świadomym spowolnieniu, a nie w nieustannej gonitwie za nieuchwytnym "więcej". Sugestywny ten wiersz jest bardzo :) Z bogatym poetyckim wnętrzem !- 23 odpowiedzi
-
2
-
- proste słowa
- pośpiech
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Toyer Śmierć, rozważana jako nieuchronna i bezprzyczynowa granica, zmusza do refleksji nad błahością i jednocześnie najwyższą wagą życia. Dobry wiersz.
-
@Nata_Kruk Nata. Wewnętrzne dorzecze umysłu nadaje rytm chaotycznej loterii życia, w której czas mierzony dobami jest iskrą, a czas mierzony latami – trwałym pulsem bytu. Tak to sobie odczytałem :) Serdeczności :)
-
@Alicja_Wysocka Alicjo. Pokazałaś jak codzienne rzeczy mogą stać się metaforą naszego życia. "Wyjście po powietrze" to nie tylko gest ucieczki ale symbol szukania równowagi w naszym zwariowanym świecie. Bardzo zabawny wiersz :)
-
@Berenika97 Bereniko. Ton ciężki, niemal apokaliptyczny a jednak osobisty. W świecie, który miele wszystko w masę, ocala nas uparte trwanie w rytmie własnego kroku. Twoja poezja. Już mi się do niej tęskniło :)
-
Polityk wchodzi do swojego mieszkania jak huragan w brylantowym smokingu, z kieszeni wysypują się złote monety jak deszcz meteorytów, z teczki wylewają się banknoty jak zielona powódź papieru, a złote sztabki uderzają o podłogę jak kły mamuta, rytmicznie, w takt jego serca – serca pompowanego łapówkami. Pudełka po butach trzeszczą jak trumny przepełnione banknotami, mikser wiruje w szaleństwie i pluje monetami, kaloryfer jęczy, dusząc w sobie koperty gorące jak węgiel z piekła, a szuflady wybuchają jak armaty absurdu, plując na podłogę kolejne łapówki, które wiją się jak robaki karmione podatkami narodu. Banknoty tańczą w powietrzu niczym skrzydła szarańczy, opadają na stoły, krzesła, rośliny, na kota mdlejącego w kącie, szeleścią chórem za oknem: – Idioci, głupcy, płaćcie, płaćcie dalej, bo każda wasza złotówka jest jego świętem. W szafie – sejf, w sejfie sejf, w sejfie kolejny sejf, a każdy mdleje od ciężaru złotych sztabek i banknotów, trzęsie się jak pacjent w gorączce, ale polityk otwiera je z czułością, jakby były matrioszkami chciwości, i śmieje się, że nigdy nie będzie ostatniego dna, bo chciwość nie zna spodu. Złote sztabki układają się w piramidy, monety stukają jak werble koronacji, a polityk klęka przy tym skarbcu jak kapłan pychy, całuje banknoty, tuli złoto, wdycha je jak kadzidło, i szepcze: – Jeszcze… jeszcze… naród niech kona, a ja będę królem złotego świata! Dywan próbuje go udusić ze wstydu, kanapa wyje jak pies skatowany podatkiem, lustro pęka i krzyczy: „Patrzcie na monstrum, co żywi się waszym chlebem!” Ale polityk śmieje się, śmieje tak, że ściany pękają, śmieje się banknotami, śmieje się sztabkami, śmieje się narodem za oknem, który stoi w kolejce do życia – z pustymi kieszeniami i pełnym rachunkiem sumienia. Aż wreszcie staje sąd, w progu, z uśmiechem jak bankomat, i mówi jak wyrocznia absurdu: – Te złote monety? Nie jego. Te banknoty w pudłach po butach? Nie jego. Te sztabki pod dywanem, te koperty w kaloryferze? Nie jego, nie jego, nie jego. I polityk wychodzi wolny, czysty jak kryształ w kieliszku szampana, śmiejąc się w złocie i papierze. A naród za oknem, głupi, naiwny, wyzuty – bije mu brawo i płaci dalej, bo wierzy, że ten skarbiec wypełniony łapówkami zbudowany jest dla niego, choć naprawdę zbudowany jest na nim.
-
@Annna2 Aniu. Dziękuję. Buzia mi się roześmiała do Twoich słów :)
-
Przychodzi bez kroków cisza w jej dłoniach jak popiół śpiewający w kominie nocy. Nie woła po imieniu, nie prosi o światło, zamyka oczy światu i gasi świat w tobie. Był jeszcze śmiech w poranku, echo słów szukających drogi, dotyk, co grał na skórze, nim czas kruszył się pod żebrami. Chleb pachniał, szumiała kawa w czajniku, słońce drżało na szybie jak złoty pył w płucach - i nagle ktoś wydmuchał płomień z oddechu. Piasek zdradził klepsydrę, oddech rozdarł się jak pergamin, a serce rdzewiało jak zegar w ruinach ciała. Przychodzi, gdy milkną wszystkie imiona, gdy język staje się kamieniem, a krew, co była ogniem, uczy się być wodą, która zamarza. Nie ma w tym gniewu, nie ma łaski - tylko lustro bez odbicia, noc, co nie zna świtu, ręka, która dotyka - i wymazuje. Śmierć nie jest krzykiem, lecz ciszą w płucach. Nie końcem, lecz pustką po końcu, gdzie nawet cień się nie porusza, bo nie ma już światła, by go urodziło. I zostajesz - nie ty, lecz ślad po oddechu, rozpływający się w chłodnym bezczasie, jak atrament w czarnej wodzie, gdzie żadna dłoń nie pisze już imion.
- 7 odpowiedzi
-
12
-
@Leszczym W tym szaleństwie to niedługo doczekamy szesnastek. Państwo - to. ci ?
-
Powiedziałem spierdalaj
Migrena odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Czasami tak właśnie trzeba. -
Nad mogiłą nieznanego partyzanta
Migrena odpowiedział(a) na Kamil Olszówka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kamil Olszówka Kamilu. Ty jesteś piękny i wielki człowiek !!! Wielkie dzięki Bogu, że jesteś !!! -
@Annna2 Aniu. Pięknie uchwycony ulotny czas i melancholia jesieni. Ale lata szkoda....
-
Odszczepieniec (o kim mowa?)
Migrena odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski Powiem jak do tego doszedłem. Nie mam przeciez takiej wiedzy jak Ania. Pierwsze nazwiska to wydłubane z pamięci po książkach które kiedyś przeczytałem. Ale u mojej prababci wisiał w kuchni "obraz". Albo raczej wydrukowany plakat ? Czarna rama, długi prostokąt. Tło ciemne. Pamiętam tylko niebieskie sukno na długaśnym stole. Styl - ostatnia wieczerza. Pośrodku, na podwyższeniu Kołłątaj. Po bokach sześć albo siedem osób z każdej strony. Mężczyżni. Pod postaciami białe prostokąty a w nich czarnym piórkiem podane nazwiska. Przy końcu stołu,po lewej stronie Kołątaja mężczyzna. I podpis S.Gorzkowski. Tak zapamiętałem. I teraz tak. Twój tekst Robercie to tekst sentymentalny. Więc skojarzyłem. Internet i mamy bohatera : Franciszka Gorzkowskiego ! Pomarudziłem sobie :)