Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

wierszyki

Użytkownicy
  • Postów

    3 210
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez wierszyki

  1. wierszyki

    Błogosławieni

    Ciągle mam jałowiec wplątany we włosy. Jałowiec kłuje. I zapach jałowca. I nieistotne, co czuję, tak jak każdy, kto szorstkie ma włosy. Suche gałązki jałowca — jeszcze walczy, choć śnieg nagiął go w połach. Dziś nikt go już nie podpatrzy, jak kiedyś rósł prosty do chmur jałowiec z trucizną mój.
  2. wierszyki

    Winni inni

    Wzajemnie, udanego :-)
  3. wierszyki

    Winni inni

    A mi się bardzo nie podoba hierarchia, która tu wyszła w tym wierszyku tak mimochodem. Najpierw jest ktoś gruby, a potem spasiony (spasiony to taki bardzo gruby) - czyli wyszło na to, że dzieci najdłużej i najbardziej. Poza tym o ile słowo gruby można potraktować obiektywnie jako stwierdzenie faktu, to słowa spasiony już nie. Szczególnie to trudne wobec dzieci. Dużo jest otyłych dzieci, nie pomoże im dodanie słowa "spasione". Synek gruby jadł fast foody, tłuszcz u żony, bo hormony, męża ciało tak spasione, piwo pił i coca colę. Ale żona dalej jemu schabowszczaka po Bożemu, A on w tańce nie zaprasza. Dziecku od butelki kasza. Pzdr. ;-)
  4. Dziękuję za piękny komentarz (chyba tak sama nie potrafię) ;-) Pozdrawiam :-)
  5. Ja osobiście nie wyobrażam sobie innego wykonania "Po prostu bądź" jak Kory Jackowskiej. I podobnie mam bardzo, bardzo, a Ty prosto ujęłaś to w słowa, tak żeby pojąć. Mam zapytanie do końcówki wiersza, spróbuj sobie przeczytać w oderwaniu od piosenki samą tylko puentę, czy rozważyłaś wszystkie konteksty słów. Szczególnie, iż używałaś prostych porównań, no chyba że jesteś sztuczną inteligencją i piszesz o naszej przyszłości? - to taki drugi sposób interpretacji Twojego wiersza :-) Pozdrawiam :-)
  6. Niech spr9buje... Tę średnicówkę, jeśli już ;) Pzdr 🌼
  7. Nie nie :) Rzeczywiście, można było tak skojarzyć, ja nikogo z resztą nie bagatelizuję. Ładnie opowiedziane. Dziś też warto zobaczyć i posłuchać, a gruszę da się wymyślić. Dziękuję:) do czytania :))
  8. Tego nie wiem, ale podobno trzeba mierzyć :) Przecież tu nikt Ani nie chce skrzywdzić. Pzdr.
  9. Na trzeźwo wylącznie. Pzdr 🌼
  10. Niektórzy uważają, iż w tym jest clue poezji, ja się z tym nie zgadzam, ale życzę po prostu, by szukać w dobrym miejscu. Nie zamykać się. Pzdr.
  11. Wygnanie z Raju. Albo Cztery wesela i pogrzeb. (szkocka orkiestra) Pzdr :-)
  12. Oryginalne, wakacyjne porównanie podróżnicze :-) Głębokich rozmów ze swoim wnętrzem ciąg dalszy :-) Pzdr.
  13. Piękny komentarz, jest w nich wiele Twojej wrażliwości - co ten pierwszy list, o którym pisałaś, zdziałał, co poruszył ! Dziękuję :-)
  14. To takie miłe być inspiracją :) Zdarzyło mi się już, ale to zawsze miłe. Aczkolwiek sny o potędze to Leopold Staff, który inspirował się również w bogaty sposób filozoficznie. Ja kiedyś pana Leopolda cytowałam również się inspirując. Ostatnio pisałam o goździkach, a róże jak wiadomo kłują pomimo swoich pięknych imion. Może Ty mi wymyślisz imię, bo co to za wierszyk co jest tylko wierszykiem? Ja lubię takie konkretne proste zadania. Inaczej można się pogubić i tu żaden sen nie pomoże. pzdr :)
  15. Słusznie. Tam też o firmie miało być. A nie firmie ikpeenievtysiac innych błędów. I podobno nie potrafię deklamować wierszy, tak mnie kiedyś zjechała polonistka za całokształt, że przez następnych dziesiát lat jej wierzyłam. Pzdr. Wierszyki :) F o r m i w Czy te kom9rki są mądre?
  16. Gdyby ocenić sam wiersz. Jest on taki bardzo Twój. Ma własny taki cichy wyśpiew słów. Ale to nie vilanella. Pawlicki pisze ze średnicówką, jak najbardziej. Równo i czysto. I pięknie. Ja osobiście nie wiem doprawdy skąd ta pewnosć. Że klasyki są lepsze. Vilanelle i sonety świadczą o kunszcie a nie rzemiośle i klepaniu tych rymów, co przyjdze tylko do głowy. Czemuż ktoś kto tak słyszy i czuje sobą gwarę ma udawać jakiegoś wytwórcę podróbek dawnego stylu i firmy. Ja Cię kompletna Aniu nie rozumiem, co, komu i po co Ty chcesz udowodnić. Przepraszam. Pisz jak czujesz po prostu. Wiersze nie są by coś udowadniać wg mnie. Ale niestety, ta krytyka jest słuszna, rytm jest tu raczej osobliwy. Takie wierszy Ani :) Pzdr 🌼
  17. Gdy świerszcz tak cyka, jak pozytywka, drży mechanicznie w nim pocieranie — kelner wyciera się o dwa słówka: Czy podać w pełnię samo cykanie? Mogłyby sierpnie być tylko takie — pasemka światła pod srebrną gruszą. Być świeżym sokiem, darzyć jak obiekt, nie porównywać z zasady wzruszeń: Tych bez obrażeń przed twoim wzrokiem, pełnie nad granią objętą śniegiem, tych, kiedy morze dobija brzegu, a statek ciągle połyka: nie wiem.
  18. Z haiku to jest tak, że one niby są takie łatwe, ale w tym rzecz, że trzeba je szybko zapisać, a wiele razy do nich wrócić i trzeba czasu, a czasem czasu nie trzeba, bo czas (dystans) zmienia. Haiku jest bardzo dosłowne - najpierw uszczypnięcie, było najpierw uszczypnięcie, inaczej nie zauważyłabym. 5-7-5 to taki łopatologiczny skrótowiec, nie to jest najwazniejsze. Tu mam drugą wersję całości: Sen o potędze — II wersja Niech cię nie zwiedzie otoka słońca, zdarty płaszcz liści jeszcze nie osiadł na pulsującej rozlewnej Warcie — jeszcze za bystrze, jeszcze do mostu, patyczek! Biała królewna o giętkiej szyi ostrzem wśród trzciny, niech cię nie zmyli, pod wody ciężką żywą pokrywą muliste w żółci dno z grzybem roślin, raj skrzeli! Brzuchy jaskółek nad nami czarne, nad uśpionymi przez żywioł ciszy rojami lęku w atak odmętów, podniosłej z deszczu i ustawicznej… w amonit, (przecinek…) *** szczypie na Warcie wciąż płochliwa ważka, tu smokiem na dłoni Tutaj haiku jest takie bardziej klasyczne, ale zrezygnowałam z nazewnictwa. Twoja propozycja jest sposobem na dopasowanie się fo formuły, ale pomija wszystkie dla mnie ważne aspekty, skłaniające mnie do w ogóle zapisu. Bardzo dziękuję za przystanięcie nad tą miniaturką, niby taki drobiazg, ale właśnie na takie spotkanie po cichu liczyłam, bo - o czym kiedyś napisałam wcześniej - kajak ma kolor imitujący jej kolor, wiec są to urocze spotkania, o jakie na lądzie trudniej. Pozdrawiam :-) Dziękuję :-) bo przecież o to chodzi :-) Uśmiech przesyłam i dziękuję :-) Dziękuję @Ewelina @piąteprzezdziesiąte @Leszczym życzę Wam udanych dni, pozdrawiam :-)
  19. Ot, i udało się tak lekko, a refleksyjnie :-) Czego nie masz? Może dobrze jest nie mieć złudzeń, choć może to złudzenia właśnie mogą pomagać, bo bez takiej lekkiej poprawki na siebie - że jestem ja ale i inni - ciut lepszy niż w rzeczywistości, bardzo trudno pozytywnie funkcjonować. Tak sobie ja akurat zinterpretowałam - liczyć, że nie ma się złudzeń i kochać za to, jakimi się jest naprawdę, a więc tak prawdziwie. Choć wiersz jest o wielu aspektach życia. Pzdr :-)
  20. Szuflada się nie liczy. Miłego dnia :-)
  21. Faktycznie, chociażby Golgota Parlickiego - fanatastyczna! Nie czytałam wcześniej - dziękuję @Annna2
  22. Oczywiście chodziło mi o to zdanie. Pzdr :)
  23. Piżmem moim skromnym zdaniem, nie piżmo. Natomiast urzekła mnie lisia czapa księzyca :) Pzdr serdecznie 🌼
  24. Prawdziwie wspólczesny wręcz telewizyjny wiersz :) Na poprawę nastroju na pewno. Cieszyć się że tego co jest. Trzeba umieć. Pzdr 🌼
  25. Ja bardzo często muszę budzić innych. Może dlatego często tu wchodzę, częściej nad ranem. I budzę, wyjdzie albo nie ;) Pzdr , 🌞
×
×
  • Dodaj nową pozycję...