-
Postów
3 210 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez wierszyki
-
co przyniesie ogień
wierszyki odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zostałam brutalnie uświadomiona. Uwielbiam ważki jako ważki. Jak to wszystko można zohydzić. Pozdrawiam. No to nie wiem czy dać serduszko :/ A skąd Ty znasz takie rzeczy? ;) -
Umiesz liczyć sylaby Konradzie. A specjalistką bynajmniej nie jestem. Tutaj można mi zarzucić metaforykę, którą wprowadziłam i tytuł dosyć dużo dodaje, zapewne zgrabniej było go połączyć z treścią i zredukować o trzy sylaby. No i jeszcze interpunkcja zawsze problematyczna. Także tym bardziej dziękuj3 @Konrad Koper @JWF @piąteprzezdziesiąte i pozdrawiam 🌼 Oraz Pajączka ;) Dziękuję,,,,,,@Nata Kruk :)
-
Nie jesteś muchą Konradzie. Przynajmniej taką mam nadzieję, czemu udajesz muchę? Sylaby umiesz liczyć, skąd te pytania... Może łatwiej byłoby czytać Twoje miniatury czy wiersze, co dotyczy zresztą wielu innych, gdyby cokolwiek o sobie wiedzieć obiektywnego. Na innych portalach są np krótkie notki biograficzne obok twórczości. Takie niepokojące te haiku. Pomyślności
-
Jakie ładne!
-
Dzień Liczby Pi
wierszyki odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nieskończoność należy pomierzyć, temu cos uszczknąć, bo się nie należy... Pzdr. -
To szkoda. Ja troszkę jej tu widzę odnośnie zapisu. Miłego wieczoru
-
No cały czas myślę, kogo one mogą drapać. Może ciasno w namiocie? Tak by też mogło być. Na razie :)
-
No chyba podrapane :))) Czy to na pewno haiku? Pzdr :)
-
Kobito, ach na co ci to, ach na co mi Quara, Quara, tak już jest Tipu, tipu, tipu taj, Troszkę życia wniósł Twój tekst, aczkolwiek czcionka iście z zaproszenia :) Pzdr 🌼
-
chyba nie zdąży ;-) (trzeba "mieć pomyślane") :-)
-
4891 Poezja wolna od wątpliwości rodzi się nowa pełna oddania. Słowa w niej suną lekko po sznurku, algorytm wniknął w myśl! Bez ratunku! Oto jest program, ty mu się poddaj, po to jest konkurs. Po to jest portal. Po to ich pełna umysłów władza. Ty jedno musisz — z pierwszym się zgadzać. Niestety Kiedy obmawiasz kogoś na ulicy, zwą to plotkarstwem albo żeś wścibski, ale gdy w necie podłapiesz słuchaczy, dodasz dwa rymy, możesz już wszystko. Kochany mój! Jak łatwo każdy ekspertem się staje — wczoraj był mały, a dzisiaj wie wszystko, gdy konkurować — to już z klasykami. Pod jednym dachem z trepem nie za blisko. Jak łatwo było ten ton sarkastyczny przyjąć mi, jeszcze wstręt czuję do uwag — gdybyś mógł za mnie podrzucić aforyzm lub znów być tarczą i nade mną czuwać!
-
Tytułowy oderwany może mieć w kontekście opisanej sytuacji dwa znaczenia - oderwany od rzeczywistości lub oderwany po diagnozie od rodziny. W puencie podmiot liryczny podsuwa nam tryumfalne (narzuca się trochę obrazek jakiegoś małego zwierzątka, któremu podano coś do zjedzenia, może jakiś kocyk itp) Jest to bardzo sugestywnie napisane, trudno nie podążyć za tym opisem, mi jednak przychodzą do głowy opisy sytuacji, gdzie np. zamiast pomocy rodzinie zastosowanie "oderwanie". Taki do zastanowienia wiersz moim zdaniem, to na plus oczywiście. Pozdrawiam Autorkę :-) (Aczkolwiek niepokoi mnie, owe oderwanie).
-
Fajne, ale nie dotykaj
wierszyki odpowiedział(a) na Florian Konrad utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rzeczywiście ładna, ale w bajkach wszyscy żyją długo i szczęśliwie i nie trzeba wiedzieć więcej. Pzdr 🌼 -
wiersz-o-dystans
wierszyki odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trochę jakby jakiś szkocki druid czy inny Merlin wyszedł z kniei i zadziwił się nad porzuconą tu naraz mielonką, w której przyszło żyć. Na dzień dobry na dzień ledwo :) ładnie o ruchu :) Pozdrawiam 🌼 -
Na moich oczach Pajączek wprost ze świerku Skacze na bungee
-
Bardzo ładny kontrast. Pozdrawiam 🌼
-
Lubię Twoje haiku, bo "nie wymyślone", a zdjęcie piękne. Można by tam zostać. Pzdr
-
Jeżeli ktoś krytykuję, to znaczy znalazł coś, co go zainteresowało. To bardzo dużo w tym świecie bez twarzy, realnych gratyfikacji za cokolwiek. Słodkie pochlebstwa, z wyjątkiem czasem jakichś rzeczywistych sympatii lub upodobań literackich, to także sprytne strategiczne podejścia pod serduszka czyli wzrost reputacji. To realny świat portalu, niezbyt miły. Wiele razy coś zaboli. Lepiej odejść, jeśli to nazbyt dużo, lub po prostu wybierać. A w realnym świecie chyba jest jeszcze trudniej, tutaj mamy zawsze czas na odpowiedź, a za opinię "eksperta" nierzadko trzeba zapłacić. Nawet za zainteresowanie, rzut okiem, lajka - wszystko kosztuje. Za terapię jeszcze drożej. Udanych wakacji :-)
-
Góry... nasze góry
wierszyki odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czy Ty ze mną rozmawiasz, Grzesiu? Z wierszykami raczej się nie rozmawia, wierszyki się czyta albo pisze ;-)) -
Miniatura robi wrażenie. Pzdr.
-
PS chyba wolę proz3 bez tego AI. Co wysysa i wkłada w siebie
-
A mi się widzi. Że dobrze jest kochać Znam takie małżeństwo, co się rozwiodło i bagatela 30 lat jego nie było w żaden sposób choćby najmniejszy. A dziś choć jest ból i nienawiść może już wyparowania, on ją prosi, by go nakarmiła. Ona jeszcze się z tego śmieje, ale pewnie w końcu go i nakarmi. Bo i gotuje i sprząta i chodzi za lekarzami To prawdziwa historia. Ja go przewijałam. Może te uczucia w ogóle są nieistotne. Tam się zatrzymujemy nad nimi. Po prostu są dla siebie i już. Zrobić coś prostego nie dla siebie tylko. Co trzeba. Mieć na to siłę. Miłego dnia
-
To chyba mol. Może taki książkowy nawet ;-) Jeden tylko wlazł i cały słoik do wyrzucenia ;-))