-
Postów
3 320 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez aff
-
No, brawo :-) Złapałeś mnie, ja już niedowidzę. Ale w sumie fajnie wyszło :-) Pozdrawiam :-) To jest tylko wierszyk droga Bereniko, jakie tam mocne... Pozdrawiam i dziękuję :-) AJ się zastanawiam, czy Ty nawiązujesz do mojego wiersza sprzed innej epoki świetlnej czyli kilka stron wcześniej? Ja sama już ledwo pamiętam tytuły, większości nie pamiętam Bardzo dziękuję, pozdrawiam :) Dziękuję @Pisarzowiczka :) Bardzo oryginalny Nick :)
-
Puszczyk lub sowa uszata, albo inna pohukuje, Huków gdzieś z innego świata, ich istnienia - nie przyjmuję. Pzdr :-)
-
dzięki tobie — nie — przez ciebie ale miło — nie — co znowu ustawieni gdzieś po miłość przeskakują po swych głowach kozioł wzdłużny lub poprzeczny nawet koń z łękami dwoma rozbieg, zwierzak dyszy, ledwo skarg już więcej tu nie prowadź
-
Dziękuję :-) Chłopcy wyleźli na drzewo z piłą, a ja spod kołdry napisałam wierszyk. I udało się :-) Miłego dnia :-) U nas były całkiem duże mrozy, bardzo dziękuję za życzenia, wiele zdrówka również :-) Pozdrawiam @Andrzej P. Zajączkowski :-) Pozdrawiam @Łukasz Wiesław Jasiński :-)
-
Z kim nie warto. 12. Dziennikarz.
aff odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Marku, tak w ogóle, to cały temat jest na opak, o czym chyba wiesz :-) Kto dzisiaj uprawia jeden zawód od początku do końca świata? - To mu pogratulować losu na loterii. Mój mąż np. ma ich chyba z piętnaście i jest z zawodu zupełnie kimś innym, niż się poznaliśmy, a ja sama nawet tez już mam ich parę. Zawód to maska, niech będzie - maseczka. Nie gadżet, nie kasta - lecz szukaj człowieka Wszystkiego dobrego :-) -
No powiem Ci, że pomarańczowego niezbyt lubię, może dlatego, że zdecydowanie do mnie nie pasuje, raczej jestem zimą. Co nie znaczy, że nie lubię dzieci. Taką zimą, w która można rzucić małym puszystym śnieżkiem, ale nie za kołnierz, bo po prostu dla niej to już trochę niebezpieczne, że się zaraz rozłoży. Miłego dnia :-) Dziękuję @APM pozdrawiam :-)
-
Wszystko w kamerkach. Pzdr🌼
-
Meble się przestawia. Można i ludzi i granice. Ale ważne, że się żyje, nawet mebli ważne nowe życie Pzdr🌼
-
No ale w buddyzmie starość to tak chyba bliżej mądrości niż śmierci? Ja nie mam bynajmniej nic do wiosny i jej praw, ogławianie drzew właśnie je może odmłodzić, na czym i ptaki skorzystają. Pozdrawiam 🌼
-
Noni weź tu i sprawdź teraz, czy się nie pomylił... Bardzo dowcipne zamieszczenie Pozdrawiam 🌼
-
Różne jest w brzozie brzozie gadanie. Czy suszy głowę srocze bajanie? Która w niej gniazdko pierwsza uwije i srebrną łyżkę utopi w żyle? Czy młode wyjdą z pierwszego miotu? Czy to nie sprawi brzozie kłopotu, że ponad sercem z listeczków innych w szumiącym gaju zryw familijny, bo przecież brzoza, brzozo, wiadomo, z tą pokruszoną i białą korą, brzoza nie czuje, jak mroźna dama, trzeba na wiosnę dać jej słuchania. Brzoza oddała wiosenne soki. Oskołę piją chyba nie sroki, ale w tym roku się ogłowiła i jedno gniazdko jednak zgubiła. (w tle odgłos piły mechanicznej i walących się gałęzi na metalowe okucia balkonu, a nawet nerwowe zerwanie się przestraszonego śpiącego kota z kaloryfera)
-
Rdzeń kojarzy mi si ę z bronią jądrową jak też podobieństwem człowieka i kijanki w żuciu embrionalnym i udarem od rdzenia, który jest poważniejszy niż tylko mózgowy. Rdzeń jest pierwszy przed mózgiem, o czym często zapominamy, przyznając prymat mózgowi jak też i dzisiaj inteligencji nad człowieczeństwem, moralnością. Pozdrawiam Konradzie.
-
Z kim nie warto. 12. Dziennikarz.
aff odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
co dopiero poeta :-))) Z informatykiem, oby nie zbyt blisko, przecież wirusy to jeszcze nie wszystko :-) Pozdrawiam :-) -
Ja nie jestem tak precyzyjna :) Chodziło mi o subiektywne podejście do tematu, haiku na mój sposób. Czasem mam wrażenie, że czytający haiku wogóle rezygnują z przyjemności czytania a wyłącznie ocena na ile co jest lub nie jest haiku. Uważam, że lepszym działem byłoby haiku niż miniatury. Miłego dnia 🌼 Szczególnie to pierwsze dla mnie to 100 procent haiku. Makijaż jest tylko współczesnym słowem.
-
Bardzo fajne. No to dziś nie sprzątam :) Żartuję. Jest taki rodzaj wychowania czy tresury, gdy nie ma prawdziwych czułych relacji. Czy w ogóle normalnych relacji. Pozdrawiam 🌼
-
Ładnie Ci w takich haiku, Twój logiczny i precyzyjny umysł pięknie wyraża odczucia, nie watpi3, że każdy wers jest przemyślany, a ja nareszcie chyba rozumiem w tym ciągłym zaskoczeniu, które niesie z sobą życie każdego człowieka, w którym jesteśmy tworzywem i twórcą jednocześnie dzięki słowom pozdrawiam 🌼 @tetu da dlaczego to wg Ciebie nie Twoje haiku?
-
Czy szybowanie to to samo co latanie? Możnaby się zastanowić nad perspektywami pozbawionego właściciela latawca Ciekawie napisany wiersz Pozdrawiam 🌼
-
Jedno słowo, ale od niego (niej). Tak się czeka np na pierwsze słowo dziecka, i przecież ono nigdy nie jest pełna szafa albo wycieczka do Los Angeles. Pozdrawiam 🌼
-
Dziękuję pięknie za obecność 🌼 @piąteprzezdziesiąte :)@huzarc :)
-
"thePresja"
aff odpowiedział(a) na PerfectlyImperfect utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo fajny wiersz. Można np. zgadywać, co ma często 24 dni. Pzdr. Presją czasu. pzdr. -
To jest mądra myśl. Nikt tego nie napisał wcześniej, bo nie było jeszcze Excela. Są tak naprawdę na wszystko tabelki, po prostu czasem się jest w innej. Pozdrawiam ;-)
-
O, jak miło Michal, To już nie poprawiam w takim razie dalej. Wyszedł, to wyszedł, pozdrawiam ciepło :-)
-
rzeczywiście, dorożka i pacjent mógł się skojarzyć z karetką. Raczej chodziło mi o oddanie tej surrealności cyfrowego świata, w którą weszliśmy, gdy godzina na czasomierzu rzeczywiście tworzy granice. Dziękuję, pięknie, pozdrawiam :-) Dlatego trochę zmieniłam tekst. Klaniam się :-) (Tak, ślumpa to ponoć gwara poznańska. Skądś przyszło mi do głowy to słowo) :-) https://www.fastslang.com/schlump
-
Dzwoni po uszach drapieżny dzwoneczek, bo towar rusza. Zacumował okręt. Choć północ prawie zero: zero, zero, ostatni wyszedł, deszcz rdzawy w oknie. Mgła czy morowe powietrze z piratem — i ślumpa przecieka przed paczkomatem. Z księżyca — dyliżans. Tarantowaty z pakunkiem po brzegi w latarniach szklanych.
-
Niepotrzebna racjonalizacja, ale dziękuję. Pozdrawiam 🌼 Dziękuję pozdrawiam 🌼 Dziękuję @Czarek Płatak