Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'uzależnienia' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Fraszki i miniatury poetyckie
    • Haiku
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o portalu
  • Różne

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Znaleziono 4 wyniki

  1. Zadajesz to samo pytanie już czwarty raz. Czy to jest dla ciebie normalne? Prosiłem, byś skończył. Wiem, że to na marne. Ja nic nie zmienię, ona nic nie zmieni, a to jest tak proste, banalne. Tańcz kankana z życiem, bo i tak szybko umrzesz. Baw się, jak bawić się umiesz. Jak wierzby wyszumiaj się stale, bo żyć to ty naprawdę najbardziej umiesz. Lecz dla mnie... Dla mnie... Sam nie wiem. Już wszystko mi obojętne. Podobno najgorsze, co czeka człowieka, to straszny brak żadnych emocji. Gdy nie czujesz złości, radości i pustkę w większości, to znaczy, żeś trup. To znaczy, że jesteś już niczym i w sumie to czeka na ciebie już grób. Nie tylko fizyczny, też psychologiczny. To pomysł kosmiczny, że nawet gdy koniec, to dalej oddychasz i chodzisz, nie zdychasz, a nawet nie wzdychasz. Może czasem... Czasem, gdy myślę o tym wszystkim, to jest to całkiem zabawne. Trochę jak komediodramat. Nigdy nie obejrzałem żadnego na ekranie. I nawet nie mogę być na ciebie zły, bo w gruncie to jesteś cudowny. Pomocny, uprzejmy, coś robisz bez przerwy, a nawet twe nerwy to pikuś łagodny. Ale wtedy gdy... Wtedy to inna jest bajka. Wtedy jesteś jak wielki profesor, bo dajesz mi lekcje i ja biorę lekcje, lecz nie twoje brednie, lecz to, co ważniejsze – że samym tu sercem to będziesz zwierzęciem. I ważny jest także też umysł. Taki, który działa. Zadajesz 5 raz.
  2. Zrobić to, o czym śnię od dawna. Ale najpierw chcę się wyrwać z tego bagna. Powtarzałam to, jako dziecko. A wyszło mi to bardzo kiepsko. Bo 18 lat dawno już mam, A dalej w tym domu trwam, Pełnym toksyny, z ust wypływającej, I szczerości, z kłamstwem mylącej, Pełnym krzyku i nienawiści, Alkoholu i narkotyków, Przemocy i braku tej upragnionej ciszy i spokoju, Końca mojego dzieciństwa, odkąd wyszłam z tamtego pokoju, Uciekając przed tym, co zgotował mi los. Ale po drodze usłyszałam głos, Szepczący, że od niego nie ucieknę. Więc tkwię w tym bagnie, aż do szpiku mych kości, I czekam, aż ktoś da mi klucz do normalności, Do mojego spokoju, i tej upragnionej błogości.
  3. Pewnego razu dałem dziecku pudełko zapałek i zabroniłem mu się nimi bawić. Wtedy dziecko zapaliło pierwszą z nich. Po chwili ta zgasła. Widząc, jakie to zabawne, sięgnęło po drugą zapałkę. Tę skierował ku stołu i blat zajął się ogniem. Po chwili stół zgasł. Widząc, jakie to zabawne, sięgnęło po trzecią zapałkę i nią podpalił swój dom. Po chwili gruzy domu zgasły. Wszystko poza ogniem stało się nieciekawe i bezsensowne. Gdy skończyły się zapałki, dziecko tak długo ich szukało, iż umarło z niezaspokojenia, bo więcej zapałek nie było.
  4. pierwszy przymrozek wbija śrubkę w tylne ciemączko noworodka tabletka lizawka jest karuzela dla ojca zamiast opału na zimę po mocnej wodzie nieobecna matka zbiera siły do uciszenia dziecka poduszką dziś państwo stawia dla starszych jezioro wypłyną spod pękającej kry wiosną spuchniętych białych twarzy nikt nie rozpozna rodzicom na haju odfruwają anioły
×
×
  • Dodaj nową pozycję...