Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

hania kluseczka

Użytkownicy
  • Postów

    567
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez hania kluseczka

  1. zniknę pewnie zaraz bez śladu tak jak znikają dłonie z ciała które nie mają powodu żeby zostać nie wpiszę się już w twój dalszy ciąg nie będę zaspokojeniem wywieszę białą flagę i nawet się nie obrócisz nie wspomnisz nie zauważysz pójdziesz dalej tą samą drogą którą kiedyś omijałam wymażę siebie z epizodów wypluję każde znaczenie wyrzeknę się wszystkich łez wylanych nadaremnie nauczę się tak milczeć by cisza nie miała opiekuna a ty sobie poradzisz bez mojego miejsca przy stole zostawię ci tylko brak miłości w pamięci i kawałek drogowskazu prowadzący donikąd a potem skreślisz moje imię zanim zdążę wrócić do twoich ust przeklęta https://suno.com/s/k9DdRD6qihzi7Oxo
  2. @jan_komułzykant niestety natenczas nie znam wszystkich możliwości suno, z braku czasu głównie, korzystam też z wersji darmowej, więc najprawdopodobniej niektóre fajne opcje tworzenia muzy są dla mnie niedostępne, póki co chciałabym zmienić w tekście dwa słówka, jednego się pozbyć, drugie może wymienić na inne, bez szkody dla rytmu i melodii, ale raczej nie mam możliwości dobrania do (nowego) tekstu tej samej muzy, a edycja tekstu i zapamiętanie zmian, nie działa, także coś tam sobie kombinuję, bardziej jak koń pod górkę :)
  3. @violetta super, dzięki za info, ja tak szybko się nie ogarniam na jakiś nieznanych portalikach :)
  4. @violetta a udało ci się to odsłuchać?, nie wiem czy sama bym potrafiła ...
  5. https://suno.com/s/pgiAn3ooqy6NYFNv
  6. @A.Between taki bardziej na szkolną akademię, parę wersów, fajnych ;)
  7. @jeremy wg mnie, w ogóle nie jesteś delikatny, za to rozczulasz się nad sobą, jak jakiś chujek, który nie zdejmuje szlafroka przez cały dzień, a jego jedynym marzeniem jest położyć się na tapczanie i umrzeć, dodatkowo wszyscy powinni mu współczuć, bo mu się grzywka akurat dzisiaj nie ułożyła, jakby chciał, pfffff
  8. cały świat leżał u twoich stóp trzeba było brać ledwie ubraną młódkę która w świat wyobraźni zaprasza motyla do brzucha dla niej stworzonego bez lekkiej korekty symetrii skrzydeł która mieni się w słońcu rozświetlając wielką miłość jeszcze niedojrzałą a nie starą dupę rozgoryczoną pierwszą zmarszczką mizdrzącą się banalnie do każdego bardzo zakochanego kawałka mięsa w sobie z bagażem cudzych podrzutków prosto z dworca kolejowego szukającą sponsora leczenia onkologicznego
  9. @jeremy to jest super:)
  10. @jeremy nie wiem na co, ale ok i nie będę dociekać
  11. @jeremy raczej ich tzw. psychoterapeutów
  12. @yfgfd123 ty się po prostu, nie znasz masz tu poniżej, moje skrócone szkolenie :P Kurs krytyka Aby zostać dobrym krytykiem liryki należy nauczyć się kilku zasad i dokładnie ich przestrzegać. 1. Nie czytać wiersza, z tego powodu, że możemy dojść do wniosku, że nie udało nam się odczytać cauminam i zniechęci to nas do literatury i naszego nowego zajęcia, które może stać się zawodem 1a. Przyglądnąć się i stwierdzić czy ładnie wyglądają zwrotki - potrzebne to jest, aby stwierdzić, czy wiersz jest rymowany, czy nie, tutaj trzeba uważać, aby autor nas nie wprowadził w pokrzywy, więc lepiej informacje te zatrzymać dla siebie 1b. Jak zbudowane są zwrotki - ile ich jest, na to należy zwrócić uwagę, aby dobrać odpowiedni komentarz. 1c. Czy są szerokie, czy wąskie - dla porównania można dorzucić jakiegoś klasyka, ze szkoły podstawowej, jak szerokie, to można walnąć Mickiewiczem, a jeśli są wąskie, to Asnykiem lub Tuwimem, lepiej jednak się wstrzymać z porównaniami 1d. Należy policzyć wersy - jest to potrzebne do tego, jeśli zechce nam się napisać, fraszka, haiku, czy sonet, dobry krytyk nie musi tego pisać, bo to widać na oczy, a on nie ma za zadanie potwierdzania tego, co autor wyraził. 2. Nie spieszyć się z komentarzem - nie należy komentować jako pierwszy, trzeba odczekać aż ktoś coś napisze, najlepiej wskoczyć na trzecie miejsce 3. Komentować po autorytetach - najpierw przeczytać, co oni piszą i szybko dobrać komentarz. 4. Nie komentować autorytetów - wydawców tomików, zwycięzców konkursów. Można się pomylić, a ich zemsta jest zawsze sroga, mogą zaszkodzić w karierze. Taką wpadkę może uchwycić poetyckim obiektywem wylatujący gil jednym psikiem i udokumentować na necie 5. Komentować jednym krótkim zdaniem - taki komentarz jest zawsze trafny i jest małe ryzyko wpadki. 6. Wykuć poniższe komentarze na blaszkę, lub sobie wydrukować i oprawić w ramki. Wszystkie komentarze są autorstwa Pana Jana Kowalskiego: Jutro przeczytam. Dobranoc. Na razie: trup. Za dużo. W dodatku mętne. Imho. Po skróceniu do 5 wersów może coś z tego będzie. Na razie: trup. Pierwsze zdanie to jakiś absurd do sześcianu. Reszta bełkot. Na blogu byłoby tylko śmieszne i nudne, tutaj jest dodatkowo zbędne. olaboga, umieram z nudów. Ani wiersz ani proza (tylko kawał powroza). brednie. Ale nabredzone! Boszszsz! Nie doczytałem. Zieeew! Od połowy ciekawie, do połowy jakby rozbiegówka. Przegadane. Osiem wersów byłoby dość na tak skąpą treść. Zaraz ten tekst zapomnę. Bez poczucia straty. Zaraz zapomnę, że to czytałem. Straty nie poczuję. -zdan tych uzywamy do komentarza jesli wiersz ma duzo zwrotek do kazdego zdania mozna dodac obojetnie jaki skrot tak aby byc prawdomownym, adam kowalski dodaje Imho. , kazdy moze sobie dodac swoj indywidualny skrot np. puma, adidas, xyz+a, itp. Porażka, ale za to bolesna, Rozwolnienie? Można taki tekst i tak nazwać. Zdrowia! Brak konkretu, banały, poetyzmy. Marność. rozmyte, ale też rozmydlone. To jakieś pierdy. Tandeta. Albo słaby żart. Kiszka. Lewatywa za takie knoty. Z szarego mydła. Tak! tak! Do kosza! Do kosza! Bełkot. Mętniactwo z pozorami wiersza. W kiblu pisane? W jakiejś wygódce wśród pól? Znowu beznadziejna wklejka i znowu autorek zadowolony z siebie , że ho ho. Przykre. W której autor jest klasie? Trzeciej podstawówki? Pierwszej gimnazjum? Bo matury to chyba jeszcze nie ma. Nie umiesz pisać, to nie pajacuj. Poetyzmy, banały, tandeta, a jeszcze wersyfikacja, że "byle z lewej było równo, a z prawej postrzępione". Grafo. -te zdania należy używać, jeśli zwrotki są nierówne: Tekst wybitnie słaby, ale za to mętny. Płaskie, ale też śmieszne. Infantylność zżera ten tekst i nawet kosteczki nie zostaje. Brak konkretu, banały, poetyzmy. Marność. Tandeta. Albo słaby żart. Lewatywa za takie knoty. Z szarego mydła. Oj, niewiele zachwytu wzbudza ten tfur, niewiele. Komuś "kolbka" nawaliła, he he he. Nie wyszło, delikatnie mówiąc, nie wyszło. cienko cienko. Tak, zamilknij, a będziesz zbawiony, he he. Koło wiersza to nawet nie leżało. Dużo nauki, dużo lektur przed tobą, chłopaku. Ledwo ledwo. Zesrała się bida i płacze. (Ludowe.). Ale wie pani, że to bardzo słabiutko wyszło? Tekst wybitnie słaby, ale za to mętny. To jakieś pierdy. Nie umiesz pisać, to nie pajacuj. -tych komentarzy uzywamy jesli wiersz ma malo wersow. Na zakończenie jeszcze kilka uniwersalnych zdań: lubiem ten wiersyk, tto mój ulubionny! Finezja, he he he. infantylne, ale spójne. Co na to teologowie, he he he. Infantylne, tyle że dość spójne. O dupie Maryni czytałem już lepsze teksty. Nawet tutaj. Z poetyzmów i sentymentalnych majaków uleczyć ten wierszyk, to chyba niemożliwe. Do kosza z tym trupem. Młodość, hormony, grafomania - trójca, zaiste, nieśmiertelna. Tak! tak! Do kosza! Do kosza! Ta pani nie umie pisać, ale czyta też słabo. Mnie to wygląda na przystanek grafo. hahaha i hehehe. Duperele są. A gdzie poezja? To o Marsjanach chyba. Droga komentarzy jest najszybszą drogą do zdobycia laurów literackich i utrwalenia się na stałe w historii literatury. Wystarczy każdy publikowany wiersz uświęcić swoim jedynym komentarzem i na uprzywilejowanym portalu szybko uzyskać kwotę dziesięciu tysięcy odsłon. Nie wmawiaj sobie, że jesteś nikim, po tym co przeczytałeś jesteś już krytykiem wielkim, nawet jeśli prawda umieściła cię w kurduplach, "hahaha i hehehe".
  13. @jeremy nie rozumiem, w którym miejscu byłam brutalna
  14. @Starzec no pewnie, pomysł super:) technicznie, w tytule, powinno być erekcjato, bez tych kropeczek i trochę dłuższa przerwa, taka aby nie widać było zakończenia, przy czytaniu tekstu a tak z uwag, do tekstu, jak opisujemy, powiedzmy, martwą naturę, choć niby ucieleśnioną, ale jednak nie;) to nie możemy nadawać jej cech ludzkich, czyli jakby pierwsza zwrotka była była opowiedziana z perspektywy człowieka, np. : tak półgębkiem i półgestem wiem że jesteś przeznaczona tylko dla mnie ale jednak blefowałaś ----> tutaj może zostać, bo to może być wyobrażenie człowieka, lub kawałek jego rozmowy z kostusią to by było ok :)
  15. @violetta także tęsknię za śniegiem, ale chyba już za niedługo, u nas, to tylko w muzeum będzie można go zobaczyć :) jeżdżę na nartach i w trochę inny sposób, się nim, delektuję;)
  16. @Starzec no prawie, prawie, erekcjatko ;)
  17. @huzarc z mojego punktu widzenia, to dobrze, że peelka nie ma, w tej gotowej formie estetycznych ornamentów i sobie te kluczyki trzyma, (którymi, domniemam, umie i wie jak się posługiwać) do grząskiego gruntu, dzięki którym, może z niego, nie wiem, czy zawsze, pewnie nie, wyjść lub w niego wejść;)
  18. @KOBIETA ostatnia zwrotka jest fajna, bo jest przewrotna i daje do myślenia, że jednak, o innym;)
  19. @cebreiro niemiecki, pewnie też nie jest przez przypadek:P
  20. @cebreiro czeeeeeść :))))))) no wiem, starałam się, jednak, nie układać puzzelków :) a ty, jak tam, co tam, wkleisz coś?, piszesz jeszcze?:)
  21. @violetta no właśnie widać, jak rzeczony się wybawia, cały czas myśląc tylko o tym, że ona ma chatę wolną, zamiast okładać się błotem z jakąś długonogą blondynką z zezem :P
  22. @jeremy o ile, to można nazwać terapią;) biorąc pod uwagę zakończenie, to myślę, że one są wyrzucane prosto z ciężarówek, na tak zwaną, że ją nazwę wytwornie głęboką wodę i same sobie muszą radzić, z (szybkim) zapominaniem, bo jak wiadomo, nie od dziś, czas, to pieniądz, w końcu to nie korpo, że ci najpierw zrobią szkolenie, wezmą cię pod włos, a potem wywalą na bruk:P, w tej robocie trzeba samemu sobie radzić, ze spranym mózgiem, chyba;) i w ten sposób, już nie wiem, czy tje:P @jeremy w tym zawodzie, to terapię wydaje mi się, jeśli już się robi, to bardziej wstrząsową, po której pretendentka, niby prawie gotowa na samodzielną egzystencję może nie przeżyć, w stanie agonalnym, wywalona na śmietnik
  23. @violetta viola, peelek został oddelegowany na odnowę biologiczną do ciechocinka i strasznie to przeżywa;)
  24. @huzarc no cóż, bez względu na czasy, nie każdy potrafi siebie unieść, daje sobie radę, z samym sobą i z własną intensywnością :)
  25. @jeremy hehe, ten tekst im bardziej chce pomagać, tym wyraźniej odsłania mechanizm formatowania i ujawnia swój dyscyplinująco-kontrolny charakterek:P burdel się przeważnie sprawdza w erekcjato;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...