Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Mitylene

Użytkownicy
  • Postów

    383
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mitylene

  1. @tetu tak rozumiem doskonale o co chodzi:) Jednak w ten sposób chciałam podkreślić to " niedokończenie".
  2. @Gosława jak zwykle ciekawy wiersz. Podiba mi się to napięcie, które wyczuwa się w wersach z pewnego rodzaju czułością niewysłowioną...Czytając Twoje wiersze odnoszę zawsze wrażenie jakbym tam była i obserwowała z ukrycia życie Anny...Wszystkiego dobrego Mgiełko- pozdrawiam:)
  3. @tetu te niedopowiedzenia są czasami w poezji potrzebne...Niech interpretacja tym razem potoczy się zgodnie z odczuciami odbiorcy:)
  4. Umiera powoli gubiąc wszystkie promienie jak dogasające słońce zmęczone dniem ma w sobie dziwną lekkość snu potykającego się o zegary z którymi jeszcze nigdy nikt nie wygrał rozmiękły tylko w dusznej atmosferze lata cichnąc w eterycznym szumie fal wzbił się raz jeszcze jak Ikar nakarmiony nadzieją, ale nie odnalazł wersów krople rosy na głoskach posrebrzały tak... Autor fotografii: M. Lewandowska
  5. @marekg te trójkolorowe ptaki budzą moje skojarzenia z zorzą polarną...ale być może moja interpretacja poszła za daleko... Wiatr rozrywający pejzaż niebywale działa na wyobraźnię...czuć ten powiew czytając ten ciekawy wiersz...
  6. @bazyl_prost w innej epoce...interesujące...
  7. @violetta warto mieć taki swój świat, w którym człowiek czuje się bezpiecznie i doświadcza spokoju:)
  8. @violetta Podmiot liryczny zahipnotyzowany piosenką, przenosi się na chwilę w inny świat. Zastyga właśnie w tej przywołanej w wierszu " innej płaszczyźnie"...Też lubię sobie znikać w takich światach, tymbardziej gdy jest obok dobra książka i filiżanka np herbatki z imbirem:) Pozdrawiam!
  9. @Waldemar_Talar_Talar podoba mi się personifikacja słońca, które jako złodziej patrzy zza chmur...Wiersz w minimalistyczny sposób ukazuje beznadzieję egzystencji, bez szans na odnalezienie nadziei...Myślę, że przekleństwo użyte w wersach miało wyeksponować rozdrażnienie i zniesmaczenie życiem podmiotu lirycznego...
  10. @Poezja to życie po drugiej stronie lustra mogą być sztuczne uśmiechy, a tych prawdziwych nie zawsze sposób zauważyć...
  11. @Leroge to wiersz o tym w jaki sposób niebywały natura potrafi działać cuda. W jej otoczeniu można uzyskać spokój i pocieszenie. Niebanalnie przedstawiony motyw płaczu, który oczuwany jest wszystkimi zmysłami-dotykiem, dzwiękiem, wzrokiem. Ten płacz całym ciałem dosadnie został tutaj pokazany. Ciekawy wiersz!
  12. @Lahaj mocny wiersz, będący monologiem przerażonego dziecka...Porusza niezmiernie i wzrusza.Takie rzeczy nigdy nie powinny mieć miejsca, a jednak się dzieją...Te wersy zostaną ze mną na dłużej, bo sama mam dzieci i nie wyobrażam sobie, że ktoś mógłby je skrzywdzić w ten sposób...
  13. @Czarek Płatak czuć w wersach to zasłuchanie w dzwięki muzyki...A być może tą muzyką jest właśnie cisza? Ciekawy jest motyw czoła- to oparcie ciszy o nie może być takim stanem zastygnięcia w zadumie...Pozdr:)
  14. Przestrzeń otulona była słońcem gdy jabłonie zakwitły soczystym spojrzeniem jeden gest tysiąc gwiazd z nienasyconym szeptem a w oczach twoich łzy całym moim światem chciały powiedzieć coś więcej spłoszone wirującym wiatrem i szyliśmy tą aleją ukołysaną snami chwyciłeś moje dłonie a cienie drzew za nami... Autor fotografii: M. Lewandowska
  15. @Alicja_Wysocka apetyczne wersy, zachęcające do skosztowania i delektowania się poezją. Świetniw się czyta i ciekawie przedstawiony temat jak zjednać sobie miłośnika poezji i nie tylko:)
  16. @Alicja_Wysocka albo ślady stóp...Dzięki za czytanie:)
  17. Tak naprawdę rozpłynął się w powietrzu nie umiał wyrazić tęsknoty rozproszona między wersami wsłuchiwała się w szum fal wychwytując za horyzontem lazurowe szepty na piasku zagubione ślady stóp znieruchomiały w manierycznej pozie nie odnajdując drogi do domu. Autor fotografii: M.Lewandowska
  18. @Berenika97 tak, ta dezorientacja pod lirycznego wysuwa się na pierwszy plan. Zawieszenie przerywa tykanie zegara, takie w sumie przebudzenie z letargu nacechowanego bólem...Dzięki za czytanie. Pozdrawiam :) @Waldemar_Talar_Talar czasem bywa, że i tykanie zegara nie pomaga:) Pozdrawiam i dziękuję za obecność. @Gosława z czasem nauczyłam się spokoju. On mnie ocalił nie raz, ale musiała dołączyć do tego cierpliwiść...i cisza, którą uwielbiam i odnajduję w naturze. Stąd między innymi moje zamiłowania do wędrówek i fotografii:) Zdążyłam uchwycić trochę zachodu, może Ci się spodoba:) Pozdrawiam Cię serdecznie!
  19. @Bożena De-Tre różne są oblicza ciszy. Kiedyś nie byłam jej fanką, ale teraz czuję się wybornie w jej ramach :) Myślę, że jest super kiedy człowiek się z nią zaprzyjaźni, bo w tej obliczu można poczuć naprawdę wiele...Ciekawy wiersz!
  20. @Alicja_Wysocka dzięki za ciekawą interpretację. Pozdrawiam :)
  21. Czas zatrzymał się na chwilę chłonąc deszczowe niebo na rozstaju dróg a potem ucichł jeszcze bardziej czując pod skórą upływ mijających dni tylko monochromatyczne tykanie zegara przywróciło mnie na chwilę do życia tak bardzo oddalonego od prawdy. Autor fotografii: M. Lewandowska
  22. @APM ładny, refleksyjny wiersz o nadziei, która rodzi się wraz z wiosną. Czytając te wersy widzi się wyraźnie tą chłodną zimową aurę, gdzie przeplatają się kolory bieli z czernią.Mnie się podiba taki minimalistyczny obrazek.
  23. @violetta to tak jak ja... Pozdrawiam:)
  24. @Radosław dosadnie wyrażona potrzeba doświadczenia ciszy, wraz z jej wszystkimi atrybutami. Ucieczka od zgiełku miasta, zaszycie się w świecie natury, to niewątpliwie pragnienie podmiotu lirycznego. Świetny jest motyw zbierania plonu. Na plony się zawsze czeka i to marzenie " zebrania ciszy" zostało tutaj przedstawione bardzo ciekawie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...