... jak żyletka
i jeszcze stos niewyraźnych myśli
upozorowany kres
momenty niedowierzania
między milczeniami
z bladego mleka jak śmierć
rozleją się -
wszechobecne i nadąsane
ból żyletką zadany -
ostre szybkie cięcie
choć ręką niepewną
kres...
brak tchu
i znów namolne jak mucha -
niedowierzanie:
"to nie zdarzyło się"
kres
koniec snów
ulga
@sowa zawsze można uciąć, radykalnie, tak mi się skojarzyło.
@violetta chyba to coś więcej niż odrętwienie :)
@Rafael Marius wyjątkowo trafna analiza. Ciężko mi nawet coś więcej dodać, bo w Twoim komentarzu jest już tak wiele.
czy podzielimy smutny los
ludzi niespełnionych -
żywych oddechem
a w duszy strupiałych?
czy odważysz się
i podasz mi rękę?
póki jeszcze nie sztywna...
i wciąż kusi ciepłem
@Rafael Marius Niestety nie zauważyłam spadających gwiazd, ale też zbyt długo się nie przyglądałam, a dodatkowo niebo pod wieczór zasnuło się chmurami.
To piękne masz wspomnienia :)
zachłysnęłam się aż tak -
bezgwarem i bezruchem między nami
wymyśliłam morze spadających gwiazd
myśląc że bez świata rozwiniemy skrzydła
krążąc wokół siebie jedynie nocami
@Coretanima nie znałam tej piosenki. Dziękuję!
Pozdrawiam serdecznie :)
@Leszczym dziękuję :) Raczej rzadko mam co do tego stuprocentową pewność.
Pozdrawiam :))
@Rafael Marius @Rafael Marius to racja, bardzo dużo się poprawiło pod tym względem. To oczywiście dobry trend, natomiast i tak jeszcze wiele przed nami.
@poranki @poranki można ewentualnie bez sznurówek buty kupować :)
Dziękuję, bardzo mi miło.
Pozdrawiam serdecznie :)
@Rafael Marius zgadzam się w stu procentach! I pięknie to wszystko ująłeś słowami.