To prawda. A jest ich wielu. To już taki typ osobowości i trudno wymagać, aby byli inni. To chyba im się i tak nie uda. Nawet jak się na chwilę z wielkim wysiłkiem oderwą to i tak zaraz powrócą do siebie,
Ja akurat jestem z przeciwległego bieguna. Za dużo na zewnątrz. Choć się staram.
To się ma w genach.
@Natuskaa
Gdy ktoś cierpi na zbieractwo to może tak zagracić swój dom, że sam nie będzie mógł do niego wejść, nie mówiąc już o wpuszczeniu innych. Można to również rozumieć symbolicznie jako brak miejsca w duszy, sercu.
To prawda. Najważniejsze to przeżywać, emocjonalnie, duchowo lub intelektualnie do tego jeszcze dobry warsztat i wierszy nie zabraknie. Dodałbym jeszcze umiejętność dostrzegania. To rzecz wiadoma idealna wizja.
A rzeczywistość....
To prawda psychiatrzy mówią, że są tylko chorzy i ci niezdiagnozowani.
Zatem obowiązuje nas tolerancja na niedomagania innych.
"Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień"