Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. @Leszczym Może dla samego autora? Warto sobie samemu zadać takie pytanie. I niekoniecznie dzielić się odpowiedzią.
  2. To prawda. Najpierw coś musi przygasnąć, aby inne mogło zajaśnieć. Tak też jest między ludźmi. I we wnętrzu człowieka, gdy jedna myśl blaknie zaczyna mienić się inna.
  3. @Leszczym Dobre, zabawne. Te dwa powinny iść w parze. Jak papuszki nierozłączki. Zresztą co to by był za dar, gdyby nie przynosił owoców? Byłaby to tylko iluzja.
  4. To cieszę się, że ładnie, bo taka właśnie była moja intencja. Staram się pisać wiersze oparte na życiu swoim lub innych, by były prawdziwe. Dziękuję za odwiedziny.
  5. To prawda mama jest bardzo wrażliwa i nauczyła mnie kochać to co piękne. Sama też była ładna, podobnie jak babcia. I obie lubiły piękno we wszystkich jego przejawach.
  6. Stokrotki też się nadają. Używałem i ich również. U nas jest ich całkiem sporo. Od jakiś 3 tygodni już kwitną. Gdy byłem bardzo mały. Jeszcze taki z pieluchą zbierałem je dla mamy. Mam nawet takie zdjęcie. A potem to już dla wybranek serca. Ja również już ponad 20 lat i sobie chwalę.
  7. Niestety, ale warto próbować. Często się udaje. Ja również są bardzo poetyckie. Jednak w realnym świecie jest ich coraz mniej, to chociaż niech w wierszach fruwają. Dziękuję za miłe słowa.
  8. A dziękuję za dobre słowo. U nas na osiedlu rosło dużo koniczyny. Dziewczynki plotły z niej wianki, gdy byliśmy mali.
  9. Jasne nie jednej koleżance wplatałem, żeby ładnie wyglądała.
  10. Koniczyna dobrze się do tego nadaje. Można zawiązać na supełek i będzie się długo trzymać we włosach, aż się nie zeschnie.
  11. @Nata_Kruk Teraz już nie ma zimy. Ale ta stulecia w 1979 to była sanna. Nie inaczej. Na drewnianych sankach, które bywa... rozklejały się podczas zjazdu. Tata zbierał i sklejał, gdy znalazł to co z nich zostało.
  12. Ja raczej chodziłem do szkoły po wezwaniem "co komu pisane to go nie minie". A pisane jest genami. Cała moja rodzina zarówno po mieczu, jak kądzieli, też tak ma tylko więcej. Życie usłane różami. Podobnie jak poprzednie pokolenia i tak... aż do niepamięci. Choć ja jestem czarną owcą to ii mnie coś z tego przypadło w udziale.
  13. Jednak trzeba umieć je dostrzec, ale mnie jest dużo łatwiej, bo ludzie byli i są w ogromnej większości życzliwie nastawieni względem mnie z różnych zmieniających się powodów. Niezależnych ode mnie. A nie u wszystkich tak jest. I tym znacznie trudniej. Mnie łatwo mówić...
  14. @staszeko Co kraj to obyczaj.
  15. @staszeko Dla celnika najbardziej czysty jest bezdomny, który nic nie ma. Chyba że się połakomi na łapówkę to wtedy każdy jest czysty. Nawet ten z pełnymi torbami towaru przemycanymi w celach handlowych. Znam te klimaty dobrze z niejednej granicy, za komuny, gdy trzepali frajerów.
  16. Dziękuję za miłą obecność i serduszko.
  17. @Kamil Olszówka A jednak ktoś z forum podjął się tego trudnego tematu. Ja nawet nie próbowałem, choć temat mi bliski i dobrze znany.
  18. @W.M.J Ładnie piszesz na tematy mi bliskie. Sama prawda.
  19. @Leszczym Błazen to nie byle kto. W każdej grupie, ktoś bierze na siebie ten archetyp.
  20. @W.M.J To prawda, dlatego często stosowana jest w arteterapii.
  21. Otóż to. U mnie jest zawsze dużo myśli i emocji, jednak zazwyczaj związanych z tematem. Od pewnego czasu nie mam podzielności uwagi. Dziękuję za przychylność i odwiedziny.
  22. @Somalija Pewnie że nie można. Bardzo ładne i ciekawe, spiralna kompozycja.
  23. W przyszłym świecie, bo na tym to różnie bywa. Raczej brak korelacji. Słońce wschodzi nad dobrymi i nad złymi.
  24. Nieskończone bogactwo jest w nas. Wystarczy je dostrzec. Można, nawet mieszkając w Babilonie.
  25. @Somalija Życie może nauczyć pokory, choć nie wszystkich i nie zawsze. Tutaj w wierszu to raczej słabo z tą cnotą... pokory, ale to nie moje zmartwienie, nie moja bajka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...