-
Postów
10 302 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
77
Treść opublikowana przez Rafael Marius
-
Bardzo ładne.
-
@Elephant Mój kolega z podstawówki jest teraz jedną z najważniejszych osób w polskim SI. W podstawówce poza mną i jeszcze jednym chłopakiem nie utrzymywał z nikim kontaktów. Dziewczyny do końca studiów nie znał ani jednej. Cały czas tylko się uczył. Był super zdolny i pracowity, oczywiście był wszędzie najlepszy. No cóż, jak tacy ludzie robią to SI to faktycznie jest się czego bać. Oni zupełnie nie znają ludzi i ich potrzeb, a tego można się nauczyć tylko poprzez kontakty. Nie zawsze udane rzecz jasna.
-
@slow Może wiersz jest o śmierci ciała, ale nie duszy? Ale nie jestem pewien. Dobrze napisane i muzyka też świetna. Taka spokojna jak lubię.
-
@Elephant Już wiele infolinii roboty obsługują. Dzwoni człowiek do banku, a tam robot, zamiast człowieka i to jeszcze do tego taki głupi, że nic nie rozumie. Wynalazek.
-
Jakby co to ja jeszcze z tego nigdy nie skorzystałem. Wolę rozmawiać z ludźmi, nawet jeśli te kontakty są dalekie od wymarzonych. Ale znam też i takich, którzy wolę GPT od ludzi. I cóż ja na to poradzę. Nieba im nie przychylę, bo za krótki jestem.
-
Też to tak postrzegam. Generalnie, poziom odwagi spada w narodzie na całym froncie. Prawie każdy boi się grać w otwarte karty. Tajemnica goni tajemnice, a na koniec dnia wszyscy zostają sami, wśród tłumu. Kiepskie rozdanie.
-
Dobra chwila
Rafael Marius odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Może tak być, faktycznie. Ja jestem cierpliwy, mogę długo na coś czekać, gdy trzeba latami i generalnie do niczego mi się nie spieszy, choć gdy trzeba działać szybko potrafię złapać motyla w locie. -
A na jutro zapowiadają taką aurę jaką lubisz najbardziej, zatem pragnienie stanie się rzeczywistością.
-
Jane, szepnąłem tym popularnym cytatem, żeby zagaić. Często się spotyka takie osoby, nie tylko wśród pań. Mężczyźni też boją się bliskości, tak samo jak kobiety. Nawet jeśli dojdzie do zbliżenia do ma ono powierzchowny charakter, a głód czegoś głębszego wciąż pozostaje.
-
Czar dzieciństwa w PRL`u
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tectosmith Dziękuję za przychylność. -
@Ewelina Jak to mówią, chciałabym, a boję się.
-
Czar dzieciństwa w PRL`u
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beny7777 Dziękuję za serduszko. -
ZwierzoSzyk - Motyl
Rafael Marius odpowiedział(a) na poezja.tanczy utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Jasne może być i tak jak piszesz. -
@Klip Zabawne. Dobre
-
Czar dzieciństwa w PRL`u
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Otóż to, czyli podobnie jak u mnie i wielu innych. Nie da się ukryć. Teraz młodzi mają pod pewnymi względami łatwiej, a pod innymi trudniej. Patrząc jednak na epidemię chorób psychicznych u dzisiejszych nastolatków, to nie jest u nich tak kolorowo. U nas było szaro na zewnątrz, ale za to w duszy było barwnie. I zdrowiej. Dziękuję za sympatię dla wiersza. -
Czar dzieciństwa w PRL`u
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiesław J.K. Dziękuję za zainteresowanie. -
ZwierzoSzyk - Motyl
Rafael Marius odpowiedział(a) na poezja.tanczy utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@poezja.tanczy Trochę polemicznie wobec wiersza. Jest wiele osób, które lubią skakać z kwiatka na kwiatek, niekoniecznie szukając pomocy. To wynika z ich osobowości. Bez nich świat byłby szary -
@violetta U mnie rododendrony jeszcze nie zakwitły. Ale już widać jakiego koloru będą, czerwone i różowe. W zeszłym roku były też białe, ale tych jeszcze nie widać. One są w cieniu i dlatego później niż u Ciebie.
-
wiersze dla dzieci
Rafael Marius odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jasne, wychowanie powinno być dostosowane do osobowości dziecka, choć wiadomo, że wiele rodziców tego nie potrafi. Ja akurat byłem z tych, co bardzo wcześnie weszli w dorosłość. Miałem swobodę jak żadne inne dziecko w okolicy w moim roczniku. Inne musiały siedzieć w przedszkolu, a ja wędrowałem, gdzie chciałem również komunikacją miejską. Koniec języka za przewodnika. Nie trzeba się było o mnie bać. Wszyscy to rozumieli. -
Czar dzieciństwa w PRL`u
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja to już w najmłodszej grupie przedszkolnej, czyli cztery latka, miałem regularną narzeczoną. Byliśmy razem rok, bo zmieniłem przedszkole. Bardzo to przeżyłem. Do dziś pamiętam jej imię i nazwisko. Spotkaliśmy się przypadkowo po latach. Też mnie od razu poznała. Była zawodową koszykarką. Już w przedszkolu przewyższała mnie o głowę. -
luton - łódź
Rafael Marius odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Czarek Płatak Nie wszyscy są otwarci na osoby, które przybyły z innych kultur, o odmiennym kolorze skóry. Dla mnie to jest chleb powszedni. W moim bloku mieszkało zawsze wielu cudzoziemców. Teraz jest większa rotacja. Ale przez całe dzieciństwo, lata 70te miałem na przeciwko małżeństwo z Afryki z dziewczynką w nieco młodszą ode mnie, a drzwi dalej zawsze mieszkali Arabowie, bo sąsiad miał takie kontakty. Obecnie według statystyk moje osiedle jest najbardziej międzynarodowym miejscem w Polsce. -
Czar dzieciństwa w PRL`u
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Indywidualistycznie, jak kot. A młode koty lubią włóczyć się. A książę z tej samej bajki się znalazł? -
Dobra chwila
Rafael Marius odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kwiatuszek Dawno Cię nie było, chyba ta chwila Ciebie porwała, gdzieś w nieznane. A wiersz ciekawie napisany i mądry. Otóż to czasem nie warto za bardzo ganiać za życiem i poczekać, aż samo przyjdzie do nas. -
Czar dzieciństwa w PRL`u
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To Ty też z tej epoki. U nas był tylko czarno biały telewizor. Nazywał się Antares. Stoi zepsuty u ojca razem z pordzewiałą pralką Franią. A potem mieliśmy kolorowy polski, Jowisz. Tak zwany składak. Zmajstrowany z części przez były narzeczonego mojej mamy, który ciągle do niej czuł miętę. Wszystkie meblościanki są u ojca i mają się dobrze. Dziękuję za przychylność. To pewnie się nimi opiekowałaś? Było wesoło. Ja jestem jedynakiem, bo rodzice już się nie lubili. Ale u nas w bloku mieszkało dobrze ponad tysiąc osób w tym kilkaset dzieci. Wystarczyło wyjść na korytarz lub zapukać do sąsiadów i już towarzystwo do zabawy się znalazło. Teraz prawie nie ma dzieci w naszym bloku. A i zwyczaje inne. Nie ma jak dzieciństwo w PRLu -
A ja wiem, co mówię, bo tak właśnie żyłem i wielu rzeczy spróbowałem, nawet tych tak trudno w tych czasach dostępnych, jakbym miał intuicję, że nie będzie mi to na długo dane. Tylko 25 lat.