Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 403
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Dzięki. To proszę daj znać jak znajdziesz. Może nawet też o lilii wiersz napiszesz.
  2. @beta_b Postawa wyrażona w wierszu, ze wszech miar godna pochwały. Też podobny temat w jednym podjąłem i pewnie za jakiś czas go opublikuję. A ja jestem z natury otwarty i zawsze taki byłem. Obecnie z umiarem, za młodu, bez.
  3. @Leszczym W PRLu to wszystko musiało być wykonane przed terminem, gdy nie było, zmieniało się wcześniej przygotowany plan. I było, premia również. Ale w związkach nie jest dobrze być stachanowcem, przodownikiem pracy, bo jak wiadomo nadgorliwość gorsza jest od faszyzmu, komunizmu też.
  4. No właśnie nie mam pod ręką i raczej nie będę miał w najbliższej przyszłości. Kiedyś je fotografowałem w ogrodzie botanicznym w Powsinie, ale tych zdjęć to już nie znajdę. A teraz to już nie dla mnie wyprawa. Chyba, że @violetta wiem gdzie są w naszej okolicy?
  5. @Ewelina Owa lilia mogłaby być pięknym kwiatem wyrosłym z poezji, a może nawet nią samą. Wszystko pasuje.
  6. Też tak kiedyś miałem, szczególnie w okresie studiów. Ano tak to jest. Jak introwertyk się rozgada to trudno go powstrzymać, jednak musi być odpowiedni rozmówca i wart trudu temat.
  7. @poezja.tanczy Dziękuję za przychylne spojrzenie na wiersz.
  8. Znając gołębie to ma chętkę na chleb.
  9. Ten gołąb już do Ciebie leci. Zwierzał mi się.
  10. @poezja.tanczy Ja też tak kiedyś miałem, jak ten makak.
  11. @Waldemar_Talar_Talar Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
  12. @Wędrowiec.1984 To jesteś prawdziwym introwertykiem, który swoją uwagę kieruje najchętniej do wewnątrz i nie bardzo ma ochotę tym dzielić się z innymi. Może czasami za pośrednictwem sztuki. Masz bogaty świat wewnętrzny, jednak hermetyczny. Ja też jestem introwertykiem, ale dopiero po 30tce takim się stałem, wcześnie byłem bardziej ekstrawertyczny, a jako dziecko to na 100%.
  13. Bo krócej się męczył. A ja się na wyścig szczurów nie załapałem. Zupełnie tego nie znam z autopsji, z opowiadań oczywiście tak. W podstawówce tego nie było, a potem to ja już żyłem w innej bajce, dobrej zabawy. I to się liczyło, humorek.
  14. To miałeś 5 latek, gdy komuna upadła. Nie dla ciebie była polityka, ale za to fakt, iż można było, wreszcie wszystko kupić, to już dla każdego dziecka miła odmiana. Ja też się interesuję historią. A socjalizm warto poznawać, choćby po to, by nie powtarzać tych samych błędów, a wiele z tego co się obecnie dzieje to niestety powrót do dawnego. Nie tylko u nas, ale w całej Europie. Dziękuję za zainteresowanie.
  15. To może być dozorca. Oni wszystko wiedzą, choć niekoniecznie się tym podzielą.
  16. A to dopiero. Taki ładny. Ja miałem na działce czosnek, ale taki do jedzenia. A ciekawe, czy ten też ma jadalne bulwy?
  17. @Ewelina Z czasem dzieci stają się matkami dla swoich rodziców, kto ma ich starych, niedołężnych, to wie o czym mówię. A niekiedy role odwracają się już w dzieciństwie, gdy oni chorują przewlekle lub nadużywają...
  18. Na warszawskich łąkach takie fioletowe kulki się spotyka. A może wiesz jak się nazywają? Harmonia z naturą warta wolnego czasu, nie wszyscy potrafią docenić. Może zachęcisz tym łąkowym wierszem. Gdyby ludzie czuli takie klimaty świat byłby lepszy.
  19. @corival Trochę po polsku trochę po łacinie i całkiem zgrabnie wyszło. A teraz podobno łacina do łask wraca, nawet w polskich szkołach.
  20. W życiu piękne są tylko chwile. Tak uważam i również o tym pisałem. Ale żeby od razu piekło, to bym, co do mnie nie powiedział, raczej niebo za chmurami, które od czasu do czasu odsłaniają słońce.
  21. Może u Ciebie. U mnie życie to dzieło przypadku, podobnie jak we śnie, co się trafi to się przyśni.
  22. Jasne. Ja akurat ładnych parę lat zajmowałem się pomocą osobą psychicznie chorym i w świetle tego, co zaobserwowałem to jest dokładnie tak jak piszesz. Każdy ma inną konstrukcję psychiczną i w związku z tym na jedne sytuacje jest bardziej odporny, a na inne mniej. To też z wiekiem bardzo się zmienia, inne są problemy dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów. A tak zwana "giełda problemów", gdzie ludzie licytują się kto ma większe zmartwienia jest dużym błędem prowadzącym do konfliktów w relacjach. Można by długo o tym. Je niestety mam mniej szczęścia i słyszę to dość często, ale nie wobec mnie, bo moja niepełnosprawność i wizerunek mówią same za siebie. Ten to ma kłopot.
  23. Tobie to dobrze. Mnie nie dopisuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...