Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Tectosmith

Mecenasi
  • Postów

    4 629
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez Tectosmith

  1. @LeszczymKrótkie, celne stwierdzenie. Bardziej aforyzm niż fraszka, ale trafia w punkt. pozdrawiam serdecznie.
  2. @LeszczymLekka zabawa słowami, gra w skojarzenia. Czyta się to jak mały językowy żart. Pozdrawiam serdecznie.
  3. @AmberTak mało słów a tak wiele obrazów. Podobają mi się stalowe ptaki aż widzę rtęć. Super miniaturka. Pozdrawiam serdecznie.
  4. @AmberPolubiłem już wcześniej. Teraz dodaję, że to bardzo dobra miniaturka. Pozdrawiam serdecznie.
  5. @AmberBardzo cieszę się, że wiersz Ci się spodobał. Nie lubię pisać tylko dla siebie. Pozdrawiam serdecznie.
  6. @AmberDziękuję Ci bardzo. Pozdrawiam serdecznie.
  7. @Berenika97Niestety ja mam inne doświadczenia i nie mogę powiedzieć tego samego o moim ojcu.
  8. @Berenika97Ciekawe rozważania o życiu i śmierci. Koniec staje się początkiem, bardzo mi bliskie. pozdrawiam serdecznie.
  9. @Berenika97Prosto i wzruszająco ujęta pamięć o ojcu, szczególnie ta ostatnia strofa mocno wybrzmiewa. pozdrawiam serdecznie.
  10. @Berenika97Bardzo Ci dziękuję Bereniko. Cieszę się, że wiersz się spodobał. Pozdrawiam serdecznie.
  11. @huzarcCiekawy, surrealny klimat. Te lewitujące obrazy i „peron-nieskończoność” zostają w głowie. To wiersz raczej do odczuwania niż interpretacji i to jego zaleta. Pozdrawiam serdecznie.
  12. @huzarcCiekawa autobiografia w relacji z Chopinem. Te geograficzne i historyczne odniesienia tworzą specyficzny klimat. Osobiście nie czuję się dotknięty ręką Chopina i bardzo rzadko słucham muzyki poważnej. Ostatni zwrotka to prowokacja? Przyznaję się, że nie znam ostatnich wydarzeń dotyczących dnia Chopina. Pozdrawiam serdecznie.
  13. @huzarcDziękuję Ci bardzo. Pozdrawiam serdecznie.
  14. @tie-breakPoproszę o serduszko :-) Lubie je :-) Powiem Ci szczerze, że nie znam się na kadrowaniu i nie zauważam niczego złego w Twoim zdjęciu. Dla mnie jest w porządku. Słoneczne, ciepłe, błyszczące. Podoba mi się.
  15. @Berenika97Bardzo często odnoszę się do samotności w swoich wierszach, ale nie bezpośrednio. Przechodzę to więc temat jest mi bardzo bliski. Dzisiaj jednak mam trochę lepszy humor, na razie. Udaję, że świat jest piękny. Refleksje przyjdą wieczorem.
  16. @tie-breakPuenta jest bardzo mocna — ta zimna noc i „obgryzanie do kości” zostaje w pamięci. Patrzę na ten wiersz bardziej z dystansu, ale doceniam obrazowość i siłę języka. Pozdrawiam serdecznie.
  17. @Berenika97Bardzo plastyczny obraz samotności — ta „suknia” jest sugestywna i mocna. patrzę na to trochę z boku, inaczej przeżywam samotność, ale forma i metafora robią wrażenie. Pozdrawiam serdecznie.
  18. Widzę to ciepło - nie wiem dlaczego Wypełnia światło dnia jutrzejszego. Rozkwita w słońcu, trochę w zachwycie, Tuli z uczuciem, jakby w niebycie. Rozchylam ramiona, we mnie ten świat. Otwieram oczy martwe od lat. A ty kochana w promienie ubrana Tańczysz w błękitach cała skąpana. Słońce tak złote - kwiaty u stóp. Pójdziemy razem. W dłoniach nasz grób. Dotkniemy liści, malachitu, zieleni. Pokocham raz jeszcze nim się przemienisz. . . Wiersz powstał przy tej piosence:
  19. @Kwiatuszek Bardzo sympatyczny wiersz — taki ciepły i obrazowy.Widziałem to pisklę jak w małym filmie. Lubię, gdy tekst potrafi wywołać uśmiech bez nadmiaru słów. Pozdrawiam serdecznie.
  20. @Nata_KrukJuż dawno nie słuchałem hip hopu i ten utwór przypadł mi akurat do gustu. Również dziękuję.
  21. @Nata_KrukPoruszył mnie ten obraz — szary blok i różowe życie wyrysowane własną ręką. Piękna i bolesna zarazem prawda o tworzeniu siebie mimo braku wsparcia. Pozdrawiam serdecznie.
  22. @Nata_Kruk W połączeniu z ‘Milion kilometrów’ to nabiera mocnego zawieszenia. ‘Wierzbom podwiesił czas’ — piękny obraz zatrzymania ruchu. Pozdrawiam serdecznie.
  23. @Nata_KrukDziękuję Ci bardzo. Pozdrawiam serdecznie.
  24. @Berenika97 Dziękuję Ci Berenika, to wiele dla mnie znaczy.
  25. @Berenika97Nie, nie pisałaś mi. Nie znamy się jeszcze dobrze. Takie uczucia nie są mi obce bo od ponad dziesięciu lat choruję na depresję. Jakoś musiałem sobie ze wszystkim poradzić samodzielnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...