Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

staszeko

Użytkownicy
  • Postów

    2 492
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez staszeko

  1. Ciekawe zestawienie postaci muzycznych, ciał niebieskich, pojęć z matematyki, bogów greckiej mitologii. Bezsensowne, ale tym bardziej poetyckie. 😊 Pozdrawiam jasnowidzącego myśli Zeusa. 👋
  2. Znakomite… po prostu powiało wiosną! 🌷🌷🌷
  3. Moralne zwycięstwo to klęska będąca źródłem satysfakcji i zadośćuczynienia: na przykład niewolnik na galerach odnosi moralne zwycięstwo nad biczującym go nadzorcą. Tak samo biedak triumfuje nad bogaczem, asceza nad luksusem. Ostatecznym przykładem może być Jezus umierający na krzyżu. Mistrz natomiast sugeruje jakoby moralne zwycięstwo było niemożliwe i jest jedynie próbą ukrycia klęski. Kawał cynika z tego mistrza. 😊
  4. staszeko

    Książę Orientu.

    Czy to nie literówka? Może chodziło o kraj Maroko? Wtedy rym pasuje. Jedyny odnośnik do nazwy Marko wskazuje wioskę na Węrzech: https://en.wikipedia.org/wiki/Márkó
  5. Lepsze niż Reymonta, bo można przeczytać w pół minuty i wykuć na pamięć, a jaka oszczędność papieru… Wiersz wielce ekologiczny. 😊
  6. staszeko

    Książę Orientu.

    Dobry limeryk, ponieważ buduje napięcie i ma zaskakujące, ale wiarygodnie zakończenie. 👍 Tylko rym: Marko/oko nie bardzo gra, więc zmieniłbym na coś w stylu: Przystojny Bassim z puszczy Orinoko Puścił do Danki lubieżnie oko Oczywiście, wtedy to już nie będzie książę Orientu, lecz to tylko przykład. Pozdrawiam. 👋
  7. Wiersz jest odbiciem czasów, w których żyjemy: pięknie beznadziejny. 🎭
  8. Dla mnie liczy się treść (styl zostawiam zgorzkniałym krytykom): kocham to! 👍 ❤️❤️❤️❤️❤️ Miłość Miłość Miłość (…) Nie ma niczego, czego się nie da zrobić Nie ma piosenki, której się nie da zaśpiewać Nie wszystko się da powiedzieć, ale można nauczyć się grać w tę grę To proste (…) Wszystko czego potrzebujesz to miłość
  9. Różnie można się na to zapatrywać… 🤔 Despotyzm to jeszcze jeden kolor w palecie ludzkich zachowań; co by nie sądzić — życie bez niego byłoby niekompletne. Wszystko co istnieje, ma święte prawo istnieć, bo tym właśnie prostym powodem wywalczyło sobie prawo istnienia. Pewien nikczemnik z wąsikiem oświadczył: „Nie przyszedłem, aby ludzkość uszczęśliwić, ale ją wykorzystać”. Nikt mu nie wierzył, tym samym zaproszono go do gry, a był on hazardzistą niebywałym — postawił na szali cały świat! 🔥 Dobry wiersz z morałem, zabawnie nawiązuje do piosenki Stuhra Śpiewać każdy może, zmieniłbym tylko: Despotą nie każdy być może nadmiar słabości tu nie pomoże Pozdrawiam despotycznie. 👋
  10. Bardziej przerażające niż smutne. Prawdziwy horror ta miłość. Dobrze, że nie jestem piękną kobietą. 😊
  11. Dobrze się zaczęło, lecz końcówka… zeszło trochę powietrza z kół. 😊 Ola spojrzała na niego pytającym wzrokiem. — Kochasz mnie, czy to tylko głos natury? — Po czym dodała: — Zresztą jemu i tak już nic nie pomoże.
  12. O, rany… Seks z Jezusem — tego jeszcze w historii literatury nie było, ale w końcu ktoś musiał ten błąd naprawić, bo do czegóż stworzył nas Bóg, jeśli nie kochania? A skoro Jezus nauczał wszystkiego, to jakże mógłby pominąć najprzyjemniejszy przejaw życia? ✨ Podoba mi się opis sceny meta-seksualnej, raczej zmysłowy aniżeli drobiazgowy, unikasz aspektów mechanicznych, co jest moim zdaniem rozsądne i dzięki temu scena tylko zyskuje. 😊 Znakomity odcinek, należy się nagroda! 💰👍
  13. Przez oczy błękitne do serca… 💙 Oczy to najintymniejsza część ciała, ukazują wnętrze duszy. Nastrojowy, uczuciowy wiersz. 👍
  14. Z daltonistami sprawa nie jest tak prosta: widzą prawidłowo kolory jednolite na stosunkowo dużym obszarze, lecz gdy różne kolory mają kształt małych kropek, wtedy się zlewają, upodabniają jeden do drugiego: Sięgnąłem do plastikowego pudełeczka i wyciągnąłem po omacku coś maciupeńkiego w kształcie walca. Przedmiot czujnie wpatrywał się we mnie krótkimi drucikami, sterczącymi z węższych stron, jak czułki owada. Obracałem przez chwilę drobiazg w palcach, patrząc na kolory paseczków namalowanych na brązowym tle. Czerwony czy zielony? Choć przez sekundę móc to widzieć normalnie. Nieprawidłowy rezystor to dodatkowa praca w przerwie na lunch. Kolory tańczyły mi przed oczami, zmieniały barwę, pulsowały tysiącem rozmaitych odcieni. Zawsze tak dokazywały na przedmiotach mikroskopijnych rozmiarów. Przybierały formę morskich fal, to znowu marmurków, a wtedy nie było sposobu, żeby je poukładać. Z mojego opowiadania: Czerwieńszy odcień zieleni
  15. Zapytałem ponieważ posługuję się na co dzień językiem obcym i zakładam, że Ty nie, bo inaczej napisałbyś cały wiersz po angielsku, jeśli w ogóle byś to opublikował na polskojęzycznej stronie. Nie znam nikogo mówiącego po angielsku, kto dałby swojemu wierszowi polski tytuł, dlatego taka jednostronna i nieodwzajemniona miłość do angielskiej kultury mnie razi. Powiedzmy, że mam alergię do mieszania różnych języków w jednym utworze, tylko tyle. 😊
  16. @Olaf Gawryluk Uraziłbyś moje uczucia gdybyś tylko napisał co myślisz. 😊
  17. Czemu nie po polsku?
  18. Dla daltonisty również? 🖤🤍🤎❤️🧡💛💚💙💜
  19. Nie ścinanie, a raczej ściemnianie: ekierką gościa w głowę! 📐😧 Skąd ta maniera na angielski tytuł? Język ojczysty się przejadł, a może kartofle sąsiada smaczniejszym sosem polane❓ to exit To Exit
  20. Tak, nieodżałowane czasy PRL: podróż karetką do szpitala w tempie ekspresowym, operacja za darmo, wyżywienie również, pielęgniarki-modelki, a jaka opieka — nawet wypuścić nie chcieli. 😊 Dziś myślę, że życie było wtedy prostsze — tylko dwa sygnały w telefonie (nieobecny, bądź zajęty), dwa programy w telewizji, jedna partia polityczna, jeden rodzaj wina francuskiego (la patique)… ale oczywiście nowa generacja myśli co innego. 🆕 Dziękuję za ciekawy komentarz i również pozdrawiam najserdeczniej. 👋
  21. staszeko

    Mowa trawa

    Przyjemnie się zaciągnąć dymkiem z tej trawy... 🚬🫁
  22. staszeko

    coming out for all

    Always Look On The Bright Side of Life 😊
  23. staszeko

    coming out for all

    Pocieszmy się, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. 😊
  24. Tak, słowa ranią, a nie jesteśmy głazami, żeby wyrzucić je z pamięci. Dlatego czasem warto się ugryźć w język — wtedy boli mniej. 🫦
  25. Tekst pisany ręką dojrzałego człowieka, który sporo przeżył, doznał z pewnością wielu rozczarowań, a mimo to widzi wciąż w człowieku dobro i potrafi pokazać ludzkie pragnienia w sposób naturalny i niezakłamany, bez niepotrzebnego sarkazmu i to mi się podoba najbardziej. 👍
×
×
  • Dodaj nową pozycję...